Bardzo zaciekawiła mnie wypowiedź kolesia... bez znaczenia (dosłownie i w przenośni) i jest to klasyczny przykład typa, który myśli, że jest "fajny" bo się wypowie na łamach forum nie mając zielonego pojęcia o tym co pisze. Pozwolicie, ze się i ja trochę rozpisze bo jakoś uważam, ze wypowiedź Pana... bez znaczenia (i nie tylko jego) jest z lekka zakrzywiona i bez sensu. Podchodząc do sprawy obiektywnie...
1). słowa "pewnie" i Twoje "założenia", których używasz tak często świadczą tylko o tym, że nie masz bladego pojęcia o tym, o czym piszesz więc Twoja wypowiedź jest tu całkowicie zbędna wprowadzając w błąd osoby zainteresowane...
2). Tu masz kolego faktycznie rację co do tego,że każdy ma prawo wyrazić swoją opinię lecz każde prawo ma swoje granice, nawet w internecie, a w bijając nr paragrafu w google rzeczywiście (zaskoczyło mnie to całkowicie) jest coś takiego jak grzywna i kara itd za działania na szkodę itd. (tylko pytanie komu by się chciało latać i szukać ducha w sieci)...
3). Kurier - mi się to kojarzy bardziej z listonoszem, a nie z akwizytorem, a akwizytor kojarzy mi się z człowiekiem z teczką wypchaną różnego rodzaju towarem biegającym od drzwi do drzwi proponując (a nie wciskając) towar z teczki (może to tak w tej firmie wygląda, tego nie wiem więc to pozostawię bez komentarza). Chociaż... nie mogę się powstrzymać:) ...skoro piszesz, ze jest tam call center to automatycznie można wykluczyć akwizycje... (chyba)
4). Rzecz kolejna... dla mnie praca w kadrach, w księgowości, w sekretariacie czy też w telemarketingu również jest pracą biurową (no chyba, ze ją wykonują w domu albo na dworze... strzelam podobnie jak mój przedmówca)...
5). Tu po raz kolejny przyznam Ci rację... (punktujesz chłopie :D ) ...ogłoszenia dodawane poprzez pracodawców mogą się wydawać nam mylne, gdzie sam doświadczyłem podobnej sytuacji odp. na ogłoszenie "Kierownik montażu". Pracowałem na linii montażowej... fizycznie... ale de facto byłem tym kierownikiem, więc do czego mogę się przyczepić? Po dłuższych przemyśleniach mogłem tylko się czepiać siebie...
6). To czy jest rotacja czy jej nie ma, wiedzą tylko oni. Skoro tak dużo pojawia się tych ogłoszeń to coś w tym musi być? Nie koniecznie musi się dziać złe, zdania nie mam w tej kwestii... a to, że Ty... "bez znaczenia" nie słyszałeś o tej czy też o innej firmie może spowodowane jest tym, że siedzisz z nochalem przed monitorem i fascynujesz się tym, że bijesz paluchami po klawiaturze bez znaczenia co sklecisz za słowa i puścisz to w świat... też jestem z ZG i średnio mnie to interere czy ta firma jest czy jej nie ma, czy jest fajna czy też nie, co mnie to obchodzi skoro to nie mój cyrk i nie moje małpy... na tym będę kończył bo faktycznie się rozpisałem co nie znaczy, że też często z tym nochalem siedzę przed monitorem i klikam w tą klawiaturę :))))
Śmieję się z komentarzy na tych forach bo lubię się śmiać z prostych ludzi, którzy swą złość i łzy wylewają w klawiaturę... (wiem, że to nie grzeczne, ale każdy z nas ma tam swoje jakieś grzeszki ;D ) na prawdę polecam innym, ubaw po pachy :) Trzymajcie się pa.