Może ktoś napisać, jak kiedyś wyglądała praca jako piekarz w tej fundacji? Czy wypłaty były faktycznie atrakcyjne za pracę w systemie zmianowym?
W ofercie wymagali doświadczenia, znajomości wypieku pieczywa oraz gotowości do pracy na zmiany. Obiecywali stabilne zatrudnienie i możliwość rozwoju. Wynagrodzenia nie podali wprost.