Rozgoryczony KONSUMENT16.04.2018 08:39
Inne
Chciałam opisać sytuacje, która spotkała moją rodzine kilka dni temu. We wtorek wieczorek tj 10 kwietnia br. mój mąż kupił chleb regionalny z firmy "GRAGO" w znajdującym się nieopodal naszego miejsca zamieszkania sklepie ''Żabka''. Rano drugiego dnia 11 kwietnia siadajac do sniadania spotkało moja rodzinę bardzo niemiłe zdarzenie.Mąż zrobił sobie kanapke z chlebem wytworzonym przez Firme Handlową GRAGO składając dwie kromki chleba i gryząc napotkał opór na zębie w postaci miedzianej płytki o ostrych brzegach o wymiarach 18mmx11mm. W wyniku czego pękł mu ząb (górna dwójka). Byliśmy i pozostajemy do dnia dzisiejszego w szoku ogladajac ww. ''znalezisko'' w chlebie. tak duży kawałek metalu mógł wyrzadzić ogromną krzywde nie wspominajac że posiadamy dwójke dzieci, na który kawałek metalu one mogły natrafić... o zdarzeniu poinformowaliśmy Panią Huszaluk Grażynę-właścicielkę firmy, która nie podjęła z nami zadnej rozmowy. Nie stać Jej było nawet na słowo przepraszam. Skontaktowala sie z meżem dopiero po nagłośnieniu sprawy w lokalnej prasie dzwoniąc z zastrzeżonego numeru. Zarówno ja jak i mój mąż dzwoniąc do firmy udało nam sie skontaktowac jedynie z menadżerem. Ustaliliśmy spotkanie w domu w celu pokazania chleba wraz z tym nietypowym ''znaleziskiem''. Pan menadżer nie był w ogóle zdziwiony jak zobaczył kawałek metalu i z godnym pożałowania uśmiechem stwierdził ze taka sytuacja miała juz miejsce jakis czas temu w Puławach i to jest ponoś jakaś część, która w niewyjasniony sposób znalazła sie w chlebie. Podczas rozmowy był według nas tak niekompetentny że czas spędzony na jak sadziliśmy merytorycznej rozmowie zakończy sie bynajmniej zadośćuczynieniem w postaci pokrycia kosztów leczenia zęba oraz strat moralnych a rezultatem było jedynie jedno enigmatyczne słowo''przepraszam''. Jesteśmy rozgoryczeni zachowaniem Właścicielki, tym bardziej ze sprawa trafiła do prasy i wlascicielka podala nieprawdziwe informacje. Według niej taka sytuacja nigdy wczesniej nie miala miejsca choc jej menadżer opisal podobna sytuacje z Puław, dlatego tez wyżej opisana sprawa nie zostanie przez nas pozostawiona bez rozwiązania