Dzisiaj byłem w sklepie na ul.Produkcyjnej,powiem tak-byłem obsłużony tak jak klient w GS,Pani za biurkiem na mój widok nie wiedziała co ze sobą zrobić i chyba udawała że jest zajęta,na moje pytanie poprosiła jakiegoś pracownika który na moje pytania odpowiadał w sposób wszystkowiedzący i zdziwiony że ja tego nie wiem,a nie muszę przecież być specjalistą,a ja chciałem tam zostawić ze 30tys.Nigdy,do W-wy pojadę.A ponad to Pani chyba nie zna takiego czegoś jak- W CZYM MOGĘ POMÓC?