Absolutny brak profesjonalizmu i szacunku dla klienta!
Przyjechałam z mężem specjalnie z daleka – pokonaliśmy trasę 300 km w obie strony, aby posprzątać grób mojej babci na cmentarzu w Krakowie. Niestety, w tym samym czasie na terenie cmentarza prace koszenia trawy prowadziła firma pana Kostucha z Niepołomic.
Teren prac nie został w żaden sposób zabezpieczony. W efekcie nagrobki wokół zostały dosłownie zakatowane i wysmarowane na zielono przez odłamki i sok z trawy. Kiedy zadzwoniłam do firmy z interwencją, spotkałam się z niewyobrażalną arogancją. Właściciel przez słuchawkę bezczelnie kazał mi „zająć się nagrobkami w swoim mieście”, zamiast przyznać się do błędu i przeprosić za zniszczenia.
Takie traktowanie ludzi i brak podstawowej dbałości o cudze mienie to skandal. Omijajcie tę firmę szerokim łukiem!