Krystian Zatorski19.04.2023 15:54
Inne
Witam moja godność Krystian Zatorski
Wiąże się z sprawa podrobienia aktu notarialnego i nielegalnego wykupienia gruntu i przy tym gróźb pozbawienia życia jak i gróźb karalnych jeśli będę chciał odzyskać swoją nieruchomość i zgłoszę sprawę do organów sprawiedliwości.
W 2002 roku notariusz z Lublina Andrzej Tatara wspólnie z moja babka Jadwiga Zatorska i ojcem Przemysławem Zatorskim byli właścicielami nieruchomości w Kazimierz Dolnym na ulicy Browarnej 1 (Jest w tym miejscu smażalnia ryb)
W tamtym czasie grunt pod budynkiem należał do państwa .
Przemysław Zatorski wspólnie z swoją matką Jadwiga Zatorska w formie darowizny zrzekli się budynku na moją osobę tworząc akt że po 18 roku życia (2007 rok) stanę się właścicielem budynku i jedyną prawomocna osoba która będzie mogła kupić grunt.
W 2004 roku Andrzej Tatara wspólnie z Jadwiga Zatorska jak i jej córka Mirosława Duda (z domu Zatorska) usunęli moją osobę z aktem spadkobiercy i w tym czasie budynek stał prawnie na Jadwigę Zatorska która zmarła w 2004 roku do 2007 dnia 24 grudnia mojej pełnoletności ,po usunięciu przez Andrzeja Tatarę mojej osoby z wszystkich widniejących dokumentów Mirosława Duda wykupiła grunt pod budynkiem .
Andrzej Tatara otrzymał za to od Jadwigi Zatorskiej kwotę 70 000 PLN za taka formę załatwienia sprawy .
Od tamtego czasu Mirosława Duda wspólnie z swoim synem Patrykiem Duda prowadzą tak smażalnie ryb .
W 2007 roku po ukończeniu osiemnastego roku życia chciałem odebrać akt z kancelarii notarialnej Andrzeja Tatary przy czym po przyjściu do kancelarii i umówienia się na kolejny dzień Andrzej Tatara poszedł na zwolnienie .
W akcie który Andrzej Tatara wydał mi dopiero w 2010 roku jest umieszczona klauzula że mam prawo przyjąć darowiznę nie później niż przed końcem 2007 roku. Osiemnaste urodziny obchodziłem 24 grudnia wyżej wymienionego roku.
Przemysław Zatorski wspólnie i w porównaniu z Andrzejem Tatara chciał za moimi plecami dojść do kompromisu z swoją siostrą Mirosława Duda omijając moją osobę w spadku wtedy syn Mirosławy Dudy wynają działających w lubelskim świecie przestępczym bandytów między innymi człowieka który wtedy był na czele lubelskiego półświatka o pseudonimie "KULFON"jak i pseudokibiców Motoru Lublin odgrażali się oni mojemu ojcu jak i mieli później odgrażać się mi że jeśli zrobię coś z sprawa spadku pozbawia mnie życia .Akt obecnie jest w Sądzie Rejonowy Lublin-Zachód X Wydział Ksiąg Wieczystych
który odebrałem w grudniu obecnego roku też nie bez problemu gdyż Andrzej Tatara sprawiał w tym kierunku problemy.
Ja bardzo proszę kogoś o pomoc w załatwieniu tej sprawy
Obecnie jestem rencista i żyje tylko z renty i zasiłku.
Rentę pobieram z tytułu schizofreni paranoidalnej i nie mam więcej środków do życia ,przy czym Mirosława Duda wspólnie z swoim synem prawadzą w moim budynku jak i na gruncie który nielegalnie wykupili smażalnie ryby.
Proszę o kontakt drogą elektroniczną lub pod numer telefonu (usunięte przez administratora)