Zgłosiliśmy się z mężem do biura nieruchomości TBN w Tomaszowie Lubelskim przy ulicy Matejki 5 w dniu 30.11.2025 po zakup domu jednorodzinnego. Był on wystawiony na stronie internetowej przez agencję TBN. Byłam zainteresowana zakupem nieruchomości przy ulicy Józefowskiej 11. Właściciel, p. Rafał Pańczyna, umówił się z nami na obejrzenie tego domu. Nam wszystko się spodobało i my zdecydowaliśmy na zakup tego domu. Aby zarezerwować ten dom, wpłaciłam 4.12.2025 roku do właściciela biura TBN p. Rafała Pańczyny zaliczkę gotówką 5 000 (pięć tysięcy złotych). Zobowiązał się zorganizować dla nas zakup tego domu. Cały czas dopytywałam się o realizację zakupu. Wielokrotnie dzwoniłam do p. R. Pańczyny o przebieg. Twierdził on, że dom stoi na trzech właścicieli. Dwóch wyraziło zgodę, a jeden brat jest za granicą i miał przyjechać do podpisania dokumentów. Nie było żadnych postępów w zakupie. Zrozumiałam, że coś się dzieje i zaczęli paralelnie szukać innego domu. Na stronie TBN była także inna nieruchomość i my 21.03.2026 umówiliśmy się z p. Rafałem na obejrzenie domu na ulicy Rybickiego 16, a potem oglądaliśmy dom na ulicy Zielonej 9. Te domu nas nie zainteresowały. Znaleźliśmy drugi dom na ulicy Kopernika 48. Właściciel tej nieruchomości nie chciał z nami rozmawiać, bo ten dom był wystawiony przez biuro nieruchomości TBN i kazał nam kontaktować się z p. R. Pańczyną.
Umówiliśmy się z p. Pańczyną na obejrzenie domu na ulicy Kopernika 48 w dniu 15.04.2026. P. Rafał przyjechał i pokazał nam ten dom. Byłam zainteresowana, ale miałam pytania stosownie tego domu, na które nie od razu mógł mi powiedzieć, dlatego musiałam kilka dni poczekać. Jak już byliśmy zdecydowani, zapytałam jego, czy ten dom jest jeszcze aktualny i napisałam, że jestem gotowa podpisać z nim nową umowę na zakup domu na Kopernika. Wielokrotnie pisałam, że chcę kupić ten dom, ale p. Pańczyna nie miał dla mnie czasu, aby się spotkać, zwodził mnie. I ostatecznie nie udało się zrealizować zakupu żadnego domu do 30.04.2026. Wtedy to, zgodnie z umową zawartą między mną a biurem nieruchomości TBN, za dokumentami blokującymi ofertę zakupu wygasła.
Byłam umówiona z p. Pańczyną na spotkanie, na które sam mnie zaprosił. Powiedział, że ma coś ciekawego dla mnie i żebym ja przyjechała na następny dzień do jego biura. Przyjechałam następnego dnia 20.05.2026 o godzinie 15:30, trochę poczekałam, a potem zadzwoniłam do niego telefon. On nie odebrał, ale odpisał na mojego SMS-a. Zapytałam go, kiedy będzie w biurze, na co powiedział mi, że on ma mecz u syna i odezwie się później. Siedziałam w samochodzie i zadzwoniłam do mojego syna, zapytałam go, o której może się skończyć mecz, na co odpowiedział mi mój syn, że żadnego meczu nie ma i że mecz był 15.04.2026, co potwierdza zdjęcie p. Rafała, które wystawił na swoim Facebooku.
Byłam bardzo zła i napisałam mu, że mojej cierpliwości przyszedł koniec, że ja już nie wierzę żadnemu pana słowu, tak jak za dużo było odkładań i powiedziane, że ja oddzwonię i nigdy nie oddzwaniał. Napisałam mu, że opinie o jego biurze na stronie internetowej są okropne, na co napisał, że za szantażowanie opiniami spotka się ze mną w sądzie.
Wtedy powiedziałam mu, że chcę zwrócić zaliczkę 5 000, którą wpłaciłam mu 04.12.2025, i umowę, która wygasła 30.04.2026. Kiedy napisałam mu o zwrot zaliczki, to powiedział mi, że ja mam wysłać mu na maila oświadczenie o rezygnacji, na co zapytałam, o rezygnację z czego, ponieważ umowa wygasła w dniu 30.04.2026, a nowa nie była zawarta. Napisał mi, żebym wysłała mu swoje konto i po rezygnacji on mi wpłaci kasę. Zrozumiałam, że może mnie oszukać i bałam się, że jak wyślę rezygnację, to nie dostanę kasy, bo umowa była skończona i absolutnie niezrealizowana, bo żadnego zakupu nie zrobiliśmy.
Mam potwierdzenia zrzutów ekranu, które robiłam za każdym razem, kiedy z nim pisałam.
Od 20.05.2026 nie miałam z nim żadnego kontaktu. Myślę, że jestem zablokowana, ponieważ część SMS-ów nie jest przeczytana. Dostałam w ten dzień cisnienie 170/111/101 mało nie umarlam. Dobrze że w domu mieli tabletki od cisnienia
Po jakimś czasie uspokoiwszyś wysłalam list z wezwaniem do zwrotu zaliczki oraz kopia umowy która wygaśla .List był polecony za podtwierdzenie odbioru w dniu 8.06.2026, a następnego dnia 09.06.2026 pan Pańczyna odebral list I podpisal go podbiwszy pieczątką TBN miał 14 dni na zwrót na konto , czyli 22 .06.2026 upłynął termin 14 dni na zwrót zaliczki . Kasa tak I nie była wysłana na moje konto teraz zgłaszam sprawe na policje nie zostawie tak tego .