Cebularz24.08.2017 19:47
Inne
Moja pierwsza praca po zmianie studiów z dziennych na zaoczne. Szefowa była trochę upiorna i książkowo analizowała wszystkie niewłaściwe ruchy oczu itp. (pani psycholog). Jak by to miało jakieś znaczenie. Jak się człowiek denerwuje to popełnia błędy co nie znaczy, że zaraz musi być nieuczciwy. Jednak dzięki tej krótkiej pracy wyciągnąłem wnioski co zaowocowało w późniejszym czasie. Dzisiaj patrząc wstecz dobrze oceniam pracodawcę. Sam musiałem sporo przejść w życiu by zrozumieć własne błędy oraz to jak świat widział moje podejście do życia.