xyz30.11.2017 18:32
Inne
Patrząc na poniższe komentarze aż się uśmiech na twarzy pojawia, w życiu nie czytałam takich bredni .. ''odkurzacz za krótko chodzi ", ''wzywa pracownice i krzyczy na nie''? Osobie, która to komentuję najpierw radzę sięgnąć do słownika ortograficznego, nauczyć się co to jest ZAKŁAD PRACY oraz zrozumieć i zapoznać się z definicją słowa "mobbing". Jeśli ktoś się gdzieś zatrudnia to zobowiązuje go to do przestrzegania zasad, jakie tam panują, między innymi do korzystania z odkurzacza, który służy do czyszczenia urządzenia; nikt nie stoi ze stoperem i nie mierzy czasu, chodzi tylko o to, żeby było to zrobione umiejętnie i starannie. Norma, istnieje to po to, żeby asortyment mógł gotowy każdego dnia dotrzeć do klienta, a zrobienia jej nie stanowi problemu, chyba, że ktoś zwyczajnie nie przykłada się do pracy. Jeśli chodzi o "luźną atmosferę" to zależy, co przez to rozumiemy, jeżeli mowa tu o dobry kontaktach między pracownikami i kierownictwem i doskonałej współpracy to tak, z tym mogę się zgodzić. Ludzie, którzy tam pracują są wspaniali i bezkonfliktowi, Pani Kierownik jest kobietą otwartą na wszelkie propozycję, z każdą sprawą można się do niej zwrócić. Owszem, ma swoje zasady ale od tego tam jest, żeby czuwać nad wszystkim. Nigdzie nie spotkałam się, z tym żeby Kierownik jakiegoś zakładu tak pomagał swoim pracownikom jak ona. Wszystkie Panie, świetnie dogadują się ze wszystkimi, zarówno ze starszymi jak i z młodymi pracownikami. Widać, że pozostałe komentarze pisała jedna osoba, osoba sfrustrowana i nie mająca pojęcia o realiach panujących w firmie. Widocznie był to jeden z "jednodniowych" pracowników, którzy myślą, że pieniądze można dostawać za stanie i którym nie można niczego powiedzieć bo każdą radę czy instrukcję traktują jak atak czy złośliwą uwagę.