Wystarczy zobaczyć na sytuacje firmy i co osiągnęli po kilkunastu latach na rynku, może zarabiają pieniądze ale to nadal jest firemka typu montownia w jakieś ruinie budynku bez znaczącej marki, oni są tam gdzie byli w 10 lat temu i pewnie dalej, gdy teraz każda mniejsza dobra firma potrafi zadbać o budynek, choć im nie przeszkadza się naśmiewać z światowych marek jak by byli od nich lepsi. Ale po kolei, wady w firmie, czyli nepotyzm, niskie płace, zostawanie po godzinach, egoizm ludzi na wyższym stanowisku, brak kompetencji co już zostało tu napisane. Co się rzuca w oczy to jak mało ludzi tam pracowało w stosunku do narzuconej im pracy i obowiązków a przede wszystkim ambicji zarobkowych tych u góry, większość rzeczy organizacyjnych była robiona metodą chałupniczą i na kolanie, jedynie z myślą o kontroli pracowników, oszczędzają każda złotówkę na wszystkim co się da a przede wszystkim na pracownikach. Nawet drogi do ich siedziby nie potrafią połatać czy zasypać dziur. To wygląda z zewnątrz żałośnie ale w środku jest gorzej, nie rozumieją rynku na którym działają od lat próbują zmaksymalizować krótkotrwałe korzyści czysty koniunkturalizm. Biznesmeni którzy zupełnie nie nadaje się do tworzenia nowoczesnego cywilizowanego i innowacyjnego rynku, tylko rusko oligarchiczny. Brak szacunku do pracowników wynika głównie z faktu, że traktowani jak święte krowy nie do ruszenia, więc pozwalają sobie na wiele, chociaż gołym okiem widać że to ludzie bez kompetencji. Bezczelne odzywki i ustawiczne pokazywanie wyższości spotykałem tu na każdym kroku, tak jakby niektórzy mentalnie zatrzymali się na poziomie nastolatka. Ciągle nawijają o apple, iphonach, myślą że są Jobsami i zachowują się tak jak on: Jobs pracując z Wozniakiem Dostali zlecenie od Atari na wykonanie projektu do automatu za 700 dolarów. Całość pracy wykonał Woźniak. Jobs udał się do Atari i zainkasował 700$ plus premię 5000$. Woźniakowi nie powiedział o premii. Oczywiście 700$ zostało podzielone między ich dwóch. To jest ich "role model", człowiek który wrzeszczał na wszystkich i kradł cudze pomysły przedstawiając później jako swoje, tutaj jest to samo, przypisują sobie bezczelnie twoje zasługi a ich błędy tobie i nadal nie potrafią z pomysłami innych ludzi osiągnąć sukcesów. Moim zdaniem to była i nadal jest firma dla desperatów która praktycznie w ogóle nie była w stanie wykorzystać dobrej koniunktury a to moim zdaniem świadczy o fundamentalnych problemach w zarządzaniu tą firmą i z osobami, które stoją na jej czele i nie widzę by im się dobrze wiodło w przyszłości w czasie kryzysu.