Monika21.12.2016 10:13
Inne
Odnoszę wrażenie,że pani właścicielka sklepu nie do końca zna się na zwierzętach.Być może wiedzą jaką posiada nie chce się dzielić z klientami.Powiedziała nam mało nie do końca prawdziwych informacji na temat opieki nad świnką morską,ktòrą u Niej kupowaliśmy.Świnka już po kilkunastu godzinach pobytu u nas w domu zaczęła chorować.Najpierw ropiejące oko,wizyta u weterynarza i antybiotyk w kroplach 3 razy dz. Za kilka dni problemy z drugim okiem,kolejna wizyta i diagnoza GRZYBICA.Pani wet.powiedziała,że jeszcze może się okazać po jakimś czasie że ma świerzb,bo teraz wychodzi w jakim domu świnka się urodziła i przebywała.Dodam,że leczenie będzie długie,kosztowne,zwierzak się na cierpi.A to był prezent dla dziecka.Teraz tylko uważać,żebyśmy my domownicy nie zarazili się ta grzybicą.Apel do właścicielki sklepu: niech pani kupuje zdrowe zwierzaki że sprawdzonych miejsc.