Serdecznie nie polecam tej firmy i jakiejkolwiek współpracy z tymi ludźmi. Byłam tam jakiś czas i jedyne z czym się można spotkać to sztuczne uśmiechy i wyzysk pracownika 6 dni w tygodniu. O wszystko było trzeba się wykłócać i wielkie obrazy pani gitki....
Plus jej opowiastki o ufoludkach i rzymianach w kółko i kółko....
Specjalnie pracownikom kazała podpisywać nie prawdziwe listy obecności aby wszystko się zgadzało.
Nawet przed zamknięciem zabrakło honoru i pracownikom podczas wręczania wypowiedzeń powiedzieli że praca będzie i nie muszą się martwić, po czym pożegnali ich z kwitkiem. Wątpię aby nawet po tylu latach dostali choćby parę groszy...
Ludzi pracowników szkoda, ich w ogóle. Oby mniej takich pracodawców.
Dopiero jak zaczęłam pracować gdzie indziej, zobaczyłam jaka to była patologia.