Były pracownik09.04.2025 10:21
Były pracownik
Bardzo krótko tam pracowałam na zmywaku, dłużej w takiej fatalnej atmosferze się nie dało...
Na porządną umowę nie ma co liczyć, do tego zatrudniają masę Ukraińców którzy wymagają od Ciebie żebyś mówił w ich języku bo oni Polskiego uczyć się nie będą :D to chyba mnie właśnie najbardziej szokowało.
Wypłata śmieszna, dlatego po pierwszej wypłacie już mnie nie było, nie wypłacili mi całości wynagrodzenia (brakowało pieniędzy za dni w których zastępowałam koleżankę Ukrainkę której coś wiecznie "wypadało") .
Porządne sprzątanie z odsuwaniem lodówek itd. raz w miesiącu, oczekiwali że każdy pracownik ma się pojawić nawet jak masz dzień wolny.
Chyba na łeb upadli że po dwóch czy trzech dniach pracy po 14 godzin i wracaniu do domu o 23-24 pracownik pojawi się na sprzątanie następnego dnia o 9 rano.
Nie wiem kiedy człowiek ma się zregenerować, odpocząć, po prostu żyć nie tylko pracą.
Miesiąc po moim odejściu i tak dzwonili czy nie chciałabym pracować u nich w innej restauracji :)))).