Drill-Lab Sp. z o.o.

Zielona góra

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 2 ocen.

Opinie o Drill-Lab Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Drill-Lab Sp. z o.o.

Krakusik

może w niektórych komentarzach jest za dużo emocji ale większość spraw tutaj poruszonych to prawda. Polecam każdemu nowemu pracownikowi porozmawianie z starszym stażem pracownikiem odnośnie zasad tych pisanych i niepisanych, ponieważ dyrektor ds. (usunięte przez administratora) chwyta się czasem do brzydkich metod i w wielu kwestiach jest niesłowny. Firma płaci terminowo, czasem na raty przy większej wypłacie. Szkoda, że te działalnoś trzeba mieć, teraz DL przerzuca odpowiedzialność za ZUS na pracowników po prostu. Szkoda wielu rzeczy w tej firmie, bo gdyby była dobrze zarządzana to mogłaby się stać poważnym konkurentem dla firm zachodnich. Szkoda wielu pracowników, których wyrzucono albo odeszli. Był taki jeden z Poznania, którego wywalano z prawie każdej wiertni i kontraktów zagranicznych, który latami niszczył dobre imię firmy i doczekał się zwolnienia na samym końcu. Też zauważyłem marne przygotowanie merytoryczne z zakresu geologii po UAM w Poznaniu, bardzo zaniżają poziom firmy. Niestety co muszę przyznać o mojej Alma Mater coraz gorszy poziom młodych po AGH. Polecam młodym, niekoniecznie ambitnym, tak na 2-3 lata przeszkolić się i uciekać dalej do firm zagranicznych, dużo lepsze warunki. Szolić się u starych pracowników, powyżej 10 lat doświadczenia to coś osiągniecie, dużo jest obecnie pozorantów, unikać ludzi z Poznania, szczególnie tych, którzy nigdy nie byli przeszkoleni w terenie.

Szybki Lopez

Hahaha Drill - Lab zatrudnia... oglądając ogłoszenie potwierdza się pewna patologia związana z firmą Drill - Lab. Na 2 zdjęciach zawartych w ogłoszeniu znajduje się zwolniony w brutalny sposób były pracownik firmy. Co najlepsze firma dalej wykorzystuje jego wizerunek - Andrzej L. Jaja jak berety...

Andy

Dużo w tym prawdy. Dzięki Panowie za cenne informację bo już chciałem się zatrudnić ponownie. Kiedyś pracowałem dla Drill-Lab pół roku ale mnie zwolnili praktycznie z dnia na dzień... bo kryzys. Najpierw wezwali do siedziby wszystkich pracowników i niektórym kazano podpisywać wszystkie zlecenia wstecz, których następnie zwolniono. Z tego co usłyszałem o starszych kolegów w kabinie to panuje ogólny brak szacunku dla pracowników. Generalnie nie polecam... założyłem firmę na szybko bo tak wymagali i po pół roku zostałem zwolniony z dnia na dzień i zostałem z zawieszoną działalnością i ZUSem do zapłacenia wstecz. Na początku płacą bardzo mało w stosunku do roboty w delegacji i niestety czasem jest bardzo dużo pracy, czujniki są często niesprawne. Na początku jesteś gościem od brudnej roboty.... A czego się nie nasłuchałem na rozmowie kwalifikacyjnej, że afryka, że cały świat przede mną, a zwolnili po pół roku... totalny brak szacunku dla pracownikach.

corsarz

cd... 7. Obrazując to dosłownie: szukają pracowników, którzy otworzą nową firmę żęby przez 2 lata byli na małym zusi-e, na stanowisko za 2500 zł w w delegacji. W normalnym świecie Urząd Skarbowy powinien się wziąć za tą firmę: zatrudniają ludzi przez 20 lat na umowę zlecenie... 8. A na koniec, jak Cię zwolnią... po np. 10 latach to dostaniesz list polecony... taki standardy panują w DL. 9. Oczywiście jak są grube lata to zarobisz dobry pieniądz ale teraz... szukają jeleni czyli tzw. próbkobiorców. 10. Generalnie odradzam firmę z prostych względów, zabiorą Ci 2 letni mały ZUS, cenny czas, wyzyskają, wyprują wszystkie flaki a na koniec dostaniesz list , że Panu już podzękujemy i zatrudnią kolejnego młodego ambitnego geologa po studiach. I pamiętajcie Łysy mówi prawdę jak się pomyli! 11. Zapomnijcie też o Świętach z rodziną czy jakichkolwiek planach np. wakacjach, o wyjeździe do pracy dowiadujesz się na 2 dni przed, e masz jechać np. z Warszawy do Bolesławca i jak odmówisz to Ci nie zapłacą ZUS, także dyspozycyjność na telefon. Czasem ciężko jest zjechać do domu po 14 dniach w terenie, szef mówi że nie ma zmiennika i zostajesz np. na 50 dni i chuj z tego że masz dzieci i żoną: w normalnej firmie za takie coś powinna być stawka 150% a tutaj nawet jak siedzisz na Święta to możesz w dobrych czasach wyprosić 100 zł i to za granicą, w PL nie dostaniesz ani złotówki. WYZYSK.

corsarz

Gwoli ścisłości dodam parę informacji odnośnie faktycznej kondycji firmy DrillLab: Pracownik z 7 letni stażem: 1. Tak jak kolega wspomniał dynamiczny rozwój firmy polega na tym, że w kwietniu tego roku był pierwszy w historii protest całej załogi. Mówiąc kolokwialnie - przegieli pałę nawet u długoletnich pracowników. Z tego co wiem to kto sobie znajdzie inną pracę to odchodzi. 2. Problem tej firmy polega na tym, że obowiązkiem jest założenie własnej działalności gospodarczej i w umowie pomiędzy firmami nie ma gwarancji, że zapłacą Ci ZUS. Tzw. Łysy powie Ci, że nie zapłaci Ci za ZUS za wrzesień, paździenik i dostaniesz połowę zusu za listopad oraz oczywiście nie ma gwarancji, że wogóle pojedziesz do pracy. 3. W terenie jest zatrunionych ok. 10 osób (uważajcie na osoby z Poznania), które donoszą tzw. Łysemu i zazwyczaj mają dużo większe pensje od pozostałych. Układ donosiciel - wyzyskiwany. 4. Nie zwracają za dojazdy do pracy, jak Cię wyślą z Rzeszowa do Gdańska na kontrakt to nie dość, że nie dostaniesz pieniądzy za czas przejazdu, nie dostaniesz pieniędzy za przejazd, nawet autobusem, nie dostaniesz wyżywienia w delegacji, nie zostanie Ci opłacony nocleg i będziesz musiał wyszukać go samemu, a na dojazd wiertnia - kwatera będziesz się składał z kolegą - generalnie kompletny brak czegokolwiek. Firma kogucik zarobił i ucikł. 5. Rozwój?? Jak się sam doszkolisz to będziesz miał samorozwój. Czujniki psują się notorycznie dzięki czemu będziesz miał możliwość do doskonalenia się jako elektryk, elektronik, hydraulik, mechanik i wszystko np. przy temperaturze -10 bądź w deszczu. 6. Wracając do rekrutacji, gdyby tzw. Łysy nie chciał przyciąć pieniędzy na każdym zasłużonym pracowniku po ponad 2 latach kryzysu w branży ( nadal trwa), którym należały się raczej PREMIĘ za oddanie w ciężkich czasach, to by teraz nikogo nie zatrudniał. 7. Obrazując to dosłownie: szukają pracowników, którzy otworzą nową firmę żęby przez 2 lata

onufry_krakus

W związku z tym, że firma DRILL-LAB Sp. z o.o. rozpoczęła rekrutację na stanowisko geologa chciałbym się podzielić opinią o tej firmy, dla wszystkich osób, które już zdecydują się tam wkroczyć. Jako były pracownik powiem Wam kilka ciekawych faktów. Może zacznę od początku czyli od sprostowania ogłoszenia : 1."W związku z dynamicznym rozwojem poszukujemy:" - to nie rozwój firmy zmusił ich do rekrutacji tylko masowe odejścia pracowników przez standardy pracy, jakie zapewniają. Ta firma się nie rozwija, od kilku lat stoi w miejscu, jedyną modyfikacją jest oprogramowanie, ale z tego ludzie raczej nie żyją. 2. OFERUJĄ : -Wysokie zarobki - to zależy w którym etapie firmy wkroczycie, jak rekrutują to jest ok :-) gorzej jak już popracujecie rok i kontrakty się skończą, ale o tym później. -Rozwój zawodowy - 0 rozwój zawodowy, poklepiecie trochę na ich oprogramowaniu, zrobicie 2 analizy, opis prób zrobicie taki jak umiecie, nawet nikt nie sprawdzi, ogólnie samowolka -Możliwość zdobywania nowych doświadczeń - bez komentarza, jak się coś spie*** 5 minut przed końcem zmiany, to będziecie mieli nowe doświadczenia :D -Specjalistyczne szkolenia - brak, totalny brak szkoleń. Przez te kilka lat, które przepracowałem w tej firmie miałem .... 2 szkolenia ? Specjalistyczne ??? Pojedziecie do Zielonej Góry, zobaczycie jak obsługiwać ich oprogramowanie i tyle :D to jest dopiero specjalistyczne szkolenie. Nie nauczycie się nic nowego poza tym co DL oferuje, jak jakimś cudem poszlibyście na zachód to jak dzieci we mgle, musicie uczyć się od nowa. -Pracę w międzynarodowym środowisku - jak przyjedzie zagraniczny serwis to będzie międzynarodowo, jeżeli jakimś cudem trafi się jakiś zagraniczny kontrakt to jako młodzi i tak nie pojedziecie, chyba że wyślą Was na partyzantkę - a i tak się zdarzało - ludzie nie mający pojęcia o gazówce siedziący sami na zmianie :-) A teraz do sedna ... jaka jest sytuacja w geologii

admin

Czy zrobienie wielkiej kariery w firmie Drill-Lab Sp. z o.o. jest możliwe? Wypowiedz się na naszym forum.

Zostaw opinię o Drill-Lab Sp. z o.o. - Zielona góra

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Drill-Lab Sp. z o.o.