Seba05.09.2013 20:05
Inne
Witam,
Dla zainteresowanych, umówiłem się z mechanikiem z tego warsztatu na wymianę silnika w motocyklu Honda CBR1000RR 2010r. Przez telefon wszystko fajnie pięknie, silnik jest, nie ma problemu z wymiana. Zatem umówiliśmy się na datę wstawienia motocykla na warsztat. Po przyjeździe okazało się ze silnik o którym rozmawialiśmy przez telefon został już komuś zamontowany ale w warsztacie ma drugi taki sam i założy. Zdałem się na wiedzę mechanika gdyż sam mu powiedziałem ze się nie znam ale chce taki jak widziałem na allegro w tej samej cenie. W dniu odbioru mechanik nieobecny(wydawał mi motocykl jego ojciec). No i teraz panowie i panie największe zaskoczenie mając na względzie to ze sprzęt jest w stanie jechać 300km/h. Owiewki boczne oraz dolny plug w rozsypce - sam w domu musiałem sobie je złożyć bo zaczepy i wsuwki nie były zsunięte tylko odstawały, całość była skręcona kraszapadami dlatego w czasie jazdy próbnej nie odpadły (kraszpady miałem wcześniej dla jasności), dolny plug przyłapany po jednej śrubie na stronę, osłona baku nie dokręcona (palcami można było je kręcić), braki w śrubkach mocujących plastiki przy czaszce. Okazało się ze silnik z tego modelu tylko rocznikiem starszy(podobno 2008). Jeden dekiel nie pasował od mojego silnika i został z tamtego silnika zloty - dodam ze motocykl w wersji HRC i teraz musze ściągać dekiel przemalować na czarno żeby pasował do całości. Ogólnie cieszę się ze silnik zmieniony i motocykl na chodzie ale na pewno nie za te pieniądze po tych wszystkich dziwnych rzeczach jakie były zrobione i nie zrobione (chodzi o dokręcenie i złożenie owiewek co musiałem zrobić sam) Ostatnia rzecz do potencjalnych klientów tego zakładu sprawdzajcie czy wszystkie śruby są... i nie chodzi mi o ich dokręcenie. [usunięte przez moderatora]