dawid198922.09.2018 18:56
Inne
Firma - dramat. Zarezerwowaliśmy autobus celem przewiezienia gości na wesele, adres kościoła i domu weselnego podaliśmy zawczasu. W dniu wesela telefon od gości z busa do pana młodego, że kierowca nie wie gdzie jechać... Do kościoła jeszcze przyjechali o czasie. W trasie z kościoła do domu weselnego kierowca pomylił miejscowości, reszta gości czekała pół godziny na rozpoczęcie imprezy razem z państwem młodym i wodzirejem. Przy rozliczaniu się za wyżej wymienione eskapady właściciel firmy oczywiście próbował doliczyć to wszystko do rachunku, po tym jak osoba rozliczająca się (bogu ducha winna Mama Pana Młodego [czyli moja osobista]) usłyszała, że jaśnie oświecony Właściciel "kolejny raz ma z nią kłopoty"... nie polecam, chyba że ktoś lubi ekstremalne, ale niekoniecznie miłe wspomnienia z imprez.
P.S. Nie, jeżeli ten komentarz jest na więcej niż jednej stronie to nie bot, po prostu (usunięte przez administratora) powinno się tępić. Pozdrawiam.