(usunięte przez administratora)Brygadzistka z drugiej zmiany wypełnia dokumenty i staje równo z innymi pracownicami do stołu pracując jak równy z równym. (usunięte przez administratora) Za swoją niedokładność obwinia nic niewinne pracownice. Bez przerwy straszyła - straszy zabraniem premii dosłownie za byle co. Żadna nie ma prawa się bronić, bo nigdy nie będziesz mieć racji. Zawsze jej jest na wierzchu.(usunięte przez administratora) tobie nie wolno zadzwonić i mieć telefonu przy sobie- chyba że na przerwie. Przerwy masz 15 minut i do roboty. Jak przerwa się ciut się wydłużyła była awantura, że w budynkach obok ludzie to w mieszkaniach słyszeli! W tej firmie nikt z twoim zdaniem liczyć się nie będzie. (usunięte przez administratora)Jazgot, przekleństwa ciągłe krzyki to codzienność. Szef- nie znam szefa, bo nigdy go nie widziałam na produkcji. Nie interesuje się tym co tak naprawdę dzieje się z tymi (usunięte przez administratora)kobietami. Wierzy słowom kierowniczki i brygadzistki, które uważają się za Bogów tego zakładu. (usunięte przez administratora) kiedyś powiedziała, że szef jest zadowolony z jej pracy, ale czy szef wie jak ta kobieta poniża pracowników, jak ich traktuje? Żadna z tych kobiet nie odezwie się głośno i nie wrzuci kartki ze skargą do skrzynki zakładowej, bo wie czym się to skończy... Strach tych biednych kobiet zaślepił im oczy! One się boją pójść do biura poprosić o cokolwiek, bo kiedy tam pójdą, to mówią jak do słupa, bo kierowniczka (usunięte przez administratora) nie potrafi nawet głowy podnieść od komputera, żeby spojrzeć na osobę która przyszła z problemem. Zero szacunku kompletnie. Firma ma przewagę, bo nie ma konkurencji w tej miejscowości i kobiety nie mają innego wyboru pracy. Większość z nich jest grubo po 50-tce... Warunki pracy latem są fatalne. Drzwi i okna pozamykane. Kobiety pracują prażąc popcorn(usunięte przez administratora) nikt nie martwi się o ich zdrowie. Ma być szybko i dużo. Kiedyś któraś jak padnie na (usunięte przez administratora), to może ktoś to zauważy, ale wątpię, żeby coś w tej sprawie się tam zmieniło od mojej ostatniej wizyty. Nie licz że ktoś ci wodę poda lub zamieni jak będziesz chciała wyjść do toalety.(usunięte przez administratora) wyjścia do toalety są bardzo niemile widziane.(usunięte przez administratora) a nie pić czy sikać! Nie wolno się śmiać, rozmawiać...(usunięte przez administratora), a jak wyjdziesz napić się wody zaraz pojawi się brygadzistka (usunięte przez administratora)z pytaniem: gdzie poszłaś i po co! Praca nie jest ciężka, ale atmosfera powala z nóg.(usunięte przez administratora) Ja nie pracuję w tym zakładzie od dłuższego czasu i mam się bardzo dobrze. Jestem zadowolona, uśmiechnięta, dowartościowana i pełna zapału i chęci do życia. Jestem wśród ludzi, którzy mnie i moje zdanie szanują. Potrafią wysłuchać i pomóc kiedy jest taka potrzeba. Cieszę się, że wyszłam z tego bardzo toksycznego środowiska. Życzę dziewczynom z PCO dużo cierpliwości i mam nadzieję, że w końcu ktoś was usłyszy i zrobi tam porządek Zasługujecie na ogromne brawa! Wykonujecie dla tej firmy wspaniałą robotę! Poświęcacie swoje rodziny po to żeby ta firma istniała. Nikt nie ma prawa powiedzieć Wam, że jak wam się coś nie podoba, to macie(usunięte przez administratora)za bramę! Kiedyś te słowa usłyszałam na własne uszy! To te panie powinny zmienić pracę, bo niszczą Was. Nikt tam normalny nie przyjdzie do pracy, bo atmosfera jest do bani, a zarobki wystarczają na opłaty i jedzenie. Jeśli chcesz być zdrowa fizycznie i na umyśle omijaj szerokim łukiem firmę PCO z Bobolic!(usunięte przez administratora)