Hmm Pracowałem tam ponad rok jako operator automatu tokarskiego. Praca na 3 zmiany (3 zm., 2 zm., 1 zm) plus soboty jeśli masz 1 zmianę. Praca akordowa. Wygląda to tak, że dziennie musisz wykonać normę tj. np. tak około 4000 sztuk na zmianę (to automat 6 wrzecionowy więc to możliwe) i za tę ilość masz płacone w zależności jaki detal robisz tak od 100 - 115 zł. Za dodatkowe sztuki ponad norme masz dodatkowo płacone, ale to nie wiele. Jak zrobisz norme to i tak dobrze. Na początku nikt nie będzie sie czepiał jak nie robisz norm, ale potem sie nauczysz, nie jest tak trudno (no chyba że maszyny sie psują i nie idzie normy zrobić co jest częste bo maszyny to stare rupiecie). HMM soboty powinny być płatne 100% ale są płatne w postaci dodatkowych 50 zlotych. Jest premia od 5 do 20 %. Zwykle sie dostaje tak procent za obecność i jeszcze kilka czynników jak wypełnianie dokumentacji (dolewanie oleju i zapisywanie tego) i takie tam, no i troche norm trzeba mieć. Ale można dostać 20 % premii jak sie ma chyba nie pamiętam ale 80 - 85 % norm. Jak danego dnia maszyna sie psuje np, na 3 godziny i nie zrobisz normy to masz płacone za ilość sztuk jaką zrobiłes w czasie 5 godzin plus za naprawe maszyny masz płacone za 1 godzine awarii około 11 lub 12 zł za g odzinę. Dostaje sie ciuchy tj. 2 pary spodni, kilka koszulek, które firma pierze jak są brudne. Wrzuca sie do pojemnika a poterm czyste wracają do szafki. co by tu jeszcze napisać. Może na czym polega praca. Są automaty tokarskie prętowe i uchwytowe. Ja robiłem na uchwytowych. Jest rynna do której wrzucasz odkuwki tj takie nieobrione jeszcze sztuki (dla tych co niewiedzą) a one potem rynną dolną wylatują obrobione z maszyny, ukladasz je na stole w jakiejś ilości i ładujesz potem do palety metalowej aż uzbiera sie ilość jaka ma być w danej palecie, zamykasz ją a potem do innej palety. Aż zrobisz norme. Detale wszystkie co wylatują z maszyny oglądasz na obicia, jakies porysowania, za małe lub za duże fazki i na wszystko co ma wpływ na zgodność detalu z rysunkiem. potem paleta jest przeglądana przez konytrolerów jakości. Jak coś znajdą nie tak, będziesz przebierał palete a jest w niej przeważnie z 1500 sztuk, w zależności od rozmiaru detalu, Z tym przebieraniem jest tak że zawsze ktoś ją przebierze jak nie bedzie miał co robić, bo np, nie było materiału. W przeciwnym wypadku będziesz musiał sam zostać po pracy i za darmo ją przebierać. BYwa że niektórzy mają po 10 odłożonych palet ale to rekordziści, hmmj sam raz tyle prawie miałem. Lepiej sie starać miec mało odłożonych palet, bo niby cos tam może być nie dobrego, ale w sumie tylko straszenie bo nie ma to znaczenia. Wymiary detalu ustawia sie poprzez kręcenie śrubami tj. na plus albo w minus, stukanie młotkiem w odpowiednie miejsca przy nożach, suportach. Sztuki sprawdza sie jeszcze na ,średnice na tzw. zegarach (średnicówka) czy mają dobry wymiar i ogląda sie na oko czy fazka, promień są dobre (w sumie powinno na szablonkach sie je ogądać ale jak ktos ro bi dłuźej to na oko potrafi i nic dziwnego jak sie robi ten sam detal cały rok). do tego jeszcze dochodzi wymiana płytek przy nożach. I w sumie to wszystko jeśli chodzi o robote na maszynie. Większość czasu schodzi na wrzucaniu detali i wyjmowłaniu i układaniu.
Ogólnie na zakładzie jest (usunięte przez administratora) chociaź 1 hale odnowili ostatnio bo wcześniej był tam (usunięte przez administratora) jak na drugiej. Wybudowali nową 3 hale i w sumie jest chyba lepiej niź było jak ja odchodziłem. ALE maszyny to 50 letnie ujebane syfem rupiecie. I to chyba wszystko co tu jeszcze dodac. Wypłata 10 każdego miesiąca na czas do ręki albo na konto. Tak o ludziach co tam pracują to nie chce za bardzo pisać, o liderach itp. .Ogólnie w porządku. I chyba strarczy już. Ja sie zwolniłem bo mialem dość tej roboty.