Nie polecam pracy w tej firmie, w szczególności na stanowisku magazyniera. Pracownicy na sklepie są poukładani, chętni do rozmowy i pomocni dlatego firma ma dobre opinie względem klientów o tyle pracownicy magazynu to objaw (usunięte przez administratora) gdzie głównym problemem jest sam kierownik magazynu. Klienci nie maja prawa wchodzić na magazyn wiec nie wiedzą co sie tam dzieje. Kierownik magazynu to bezczelny cham w średnim wieku który nie toleruje nowych młodych pracowników. Jego zachowanie wywodzi się z rynsztoku (słowa na k, ch, p, j) są tam na porządku dziennym. Atmosfera firmy jest okropna, jeszcze nigdy nie spotkałem się z takim chamstwem i braku szacunku do drugiej osoby. Prawdopodobnie tego człowieka rodzice nie nauczyli uprzejmości i szacunku. Pracując tam czułem się obco. Pracownicy na sklepie byli rozmowni ale ci na magazynie trzymali się kierownika jakby był Panem wszechświata. Zatrudniajac sie tam mało kto chciał ze mną rozmawiać, często ja zaczynałem temat bo dziwnie sie czułem jak nikt sie do mnie nie odzywał. Jedynie początek pracy był tym zapoznawczym i rozmownym gdzie dostawałem pytania gdzie pracowałem czy daleko mieszkam i czy mam auto. To tyle. Nigdy sie nie spotkałem z tak złą atmosferą jak w tej firmie. Osoba która mnie najwiecej nauczyła była tą która miała wypowiedzenie co było dosyć dziwne. Ostatni miesiąc okresu próbnego był najgorszy. Codziennie słyszałem że jestem idiotą że wszystko źle robie, że mam wyjsc na zewnatrz przy -5 stopniach i sam przyjmować dostawe, palić w piecu gdzie pracownik musi dźwigać około 20kg worek z weglem i rozpalać piec który i tak zimą nic nie daje bo na hali jest jakies 7-8 stopni na plusie. Ciągle dokuczało mi zimno musiałem ubierać koszule, bluze i na to polar żeby nie zmarznąć. Byłem podobnie ubrany jak reszta, dodatkowo brak maseczek, covida ma zapewne połowe zakładu. Wszystkie obowiązki ciążą na pracowniku. Praca była bardzo ciężka a główny szef nie dbał o pracowników. Raz na rok przysługuje jedna para butów roboczych i spodni, jeden polar i tyle spodnie się rozprują to masz problem. Prosiłem się 2 miesiące aby otrzymać jedną pare spodni roboczych. Na całą firmę nie tylko magazyn to pracownicy są w wieku 30-40lat sami faceci i tylko dwie kobiety co jest dosyć dziwne. Jedna osoba na magazynie w wieku około 40lat pracuje koło 4lat i jest tak zniszczona tą pracą że jego cera twarzy wygląda na osobe w wieku 60lat. Ogólnie z wad można dodać jeszcze brak jakichkolwiek benefitów i mógłbym wypisywać same wady tej firmy ale przechodząc do zalet a widze tylko dwie to wypłata na czas i system pracy głównie na rano 7lub 9 rano przez 8 godzin. Odchodze z firmy dowiadując sie o tym kilka dni przed końcem umowy co brzmi wgl jak kabaret ale w takiej pracy nikt nie wytrzyma dłużej niż 2-3miesiące z takim wariatem na magazynie. Nie polecam, dodam że przez taką prace uświadomiłem sobie, że warto się rozwijać zdać mature i iść na studia niż zapieprzać ponad swoich sił. Kręgosłup jest jeden a zdrowie jest najważniejsze.