Firma szukała kosmetologa na luksusowe statki wycieczkowe. Oferowano wynagrodzenie od 8000 do 15000 zł brutto miesięcznie, kontrakt na 9 miesięcy i darmowe zakwaterowanie. Praca wymagała znajomości angielskiego i gotowości do wyjazdu za granicę.
Jak wyglądała rzeczywistość na tych statkach? Warto było wejść w taki kontrakt za granicą? Jak przebiegała praca i czy zarobki rzeczywiście dochodziły do tej górnej granicy?