w heesungu nie jest tak zle wkurza mnie tylko to ze nie mozna dostac tam awansu za wiedze,umiejetnosci czy wyksztalcenie tylko za podlizywanie sie znajomosci itp.kicha jest tez z przerwami az cale 15min. co najlepsze przed dzwonkiem musisz juz wchodzic na hale ale przed dzwonkiem nie mozesz zejsc,np.sheet kit room jest na samym koncu produkcji zanim dobiegnie na poczatek mija ok.2min.i to tez musisz biec ostroznie zeby jakis master cie nie zobaczyl bo jak wiadomo obowiazuje zakaz biegania....;)wkurzajace jest to ze traktuja ludzi jak dzieci z podstawowki same zakazy nakazy itd.po prostu sa nieodpowiedni ludzie na nieodpowiednich stanowiskach.kazdy widzi czubek wlasnego nosa.a jeszcze ta delta ochrona,szok....dzieci chyba dopiero co ukonczyli 18lat.nie wszyscy ale wiekszosc.