Vetipak

Veghel

Ocena pracodawcy 4/6

na podstawie 39 ocen.

Opinie o Vetipak

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Vetipak

zbungali

Pracowalem w vetipaku w wakacje. Ludzie strasznie fałszywi, ja pracowalem od covebo mieszkajac na bungalach jakies 70km od miejsca pracy, robilem dwunastki takze nie bylo czasu na odpoczynek za to zapier...dol byl owocny :) Jezeli nie trafi sie na linie 5 i 11 przy tych wiekszych formatach to naprawde nie ma sie tam czego bac, a nawet i tam trzeba bylo dawac rade nie raz . Jakby nie bylo to praca ciezka, mysle ze w miare platna jak dla mlodych osob bo covebo nie ma tam wiekowki. Liniowe nie zbyt miły, liniowy Omar bardzo spoko gosciu o reszcie sie nie wypowiadam bo nie przypadli mi do gustu.

Osa

Każdy pracuje tak samo i każdy zapierdziela. To nie moja wina że gro ludzi ma lewe ręce do pracy . Czasem lepiej pracuje Turek czy Holender od Polaka. Taka prawda . Magda i inne osoby w tym i ja pracujemy długo na vetipaku. Jak widzę że młodsza osoba o wiele lat ode mnie i nie daje rady to ręce opadają. Kilka lat temu po dwóch godzinach ludzie szli do domu ,dostawali taką szansę. Teraz pracują po całym dniu albo i po tygodniu. Więc nie narzekaj. Trzeba się uzerac z lewusami. Liniowy jest odpowiedzialny za wszystko na lini, od pracownika po produkt. Wy macie wykonać swoją pracę i nie interesuje was maszyna,data ,zamówienie itd . Nie czepiaj się Magdy, wykonuje swoją pracę tak jak każdy inny i pomaga tam gdzie widzi potrzebę. Nie podoba się to zmień pracę . Nikt was nie zmusza pracować z nami świętymi krowami. Nie oceniaj po tym co widzisz. Bo jesteśmy tacy sami jak każdy inny pracownik i nie ma czasu glaskania ludzi po głowie kiedy trzeba zrobić zamówienie.

..
@Osa 28.09.2017 12:46
Każdy pracuje tak samo i każdy zapierdziela. To nie moja wina że gro ludzi ma lewe ręce do pracy . Czasem lepiej pracuje Turek...

Ojojoj bo się posrosz. Prawda jest taka że na oss to tylko liniowi faceci są w porządku do innych pracowników, a liniowe ? To jedna wielka pomyłka, narzekają na innych, za plecami się nawzajem obgadujom. Żal mi tych ludzi co z tymi wrednymi suczyskami muszą pracować.

RR
@.. 12.10.2017 15:16
Ojojoj bo się posrosz. Prawda jest taka że na oss to tylko liniowi faceci są w porządku do innych pracowników, a liniowe ? To...

Łatwo jest pisać negatywne komentarze na forum , a w twarz to ciężko wyrazić swoją opinię. Skoro liniowe w Oss są takimi "suczyskami" to zbieraj swoje cztery litery i znajdź sobie pracę w której każdy będzie głaskał Cię po głowie, choć wątpię że ze swoją inteligencją ktoś tak zrobi bo twoim zdaniem wszyscy nawzajem się "obgadujom" uff aż parzy mnie w oczy :-D . Ciekawe jak długo pracujesz w Vetipaku ,że wiesz już wszystko o liniowych. Takich osób jak Ty było u nas na pęczki i jakoś każdy był mądry w gadce a do pracy nikt się nie nadawał mimo to że zawsze daje się wam szansę. Więc jeżeli chcesz dalej obrażaj liniowych i ludzi tam pracujących a my mimo wszystko i tak ciągle będziemy śmiać się z takich komentarzy jak twój. Życzę Ci powodzenia niech Cię wszyscy kochają i doceniają !! ????????????

Osa

Zapomniałam jeszcze dodać że nawet liniowy nie jest idealny . Bo ja się przyznaje do tego że nie jestem dobra w tym czy tamtym i słodka dla każdego. Nie jestem zupą pomidorowa żeby ktoś mnie lubił. To jest praca która muszę wykonać, tak samo jak Ty czy ktoś inny ,czy na produkcji czy w biurze . Taka jest kolej rzeczy. Liniowy jest nad pracownikiem ,nad liniowym nie nie tylko Wioleta ,a nad Wiola gro osób z biura itd .itd .... Obudź się to nie Polska. Wiele osób jest tutaj na stałe a wiele osób przyjeżdża na chwilę . Przykre ale wiele do życzenia ma się odnośnie młodych ludzi przyjeżdżających do pracy . To te starsze mają więcej werwy i chęci do pracy .

.

Idealnie pokazalas jak tam jest liniowy nie jest nikim lepszym od pozostalych pracownikow i o ile widacna przyklad u Kasi tej co na kinderczekoladzie byla ze ona razem z pracownikami pracowala zreszta chyba najlepsza liniowa to reszta mysli ze jest swietymi krowami co tym bardziej daje odczuc magda ktora sie szczerzy tylko do swoich a jak jej ktos nie przypasi i to tylko ze slyszenia od kogos innego a na linii tez pomaga tylko tam gdzie jej latwiej pomoc albo tam gdzie wiecej kolezaneczek tym komentarze tez pokazalas wlasnie ze nikt nie moze na was zlego slowa powiedziec bo macie swoja grupke liniowych ktorzy uwazaja ze sa najlepsze na swiecie bo ciezka praca zasluzyly na liniowe a teraz chodza jak zombie bo maja te pietnascie centow wiecej a jak sie na was popatrzy to robicie czasem gorzej od nowych i nie umiece nadazyc sorry ale taka prawda mozesz mowic co chcesz i ludzie tez boja sie odezwac bo same stworzylyscie tam atmosfere strachu

Osa

Po co te zbędne komentarze. To liniowy jest odpowiedzialny na lini za wszystko. To Wiola od nas wymaga a od Wioli wymaga ktoś inny. To nie wy musicie się tłumaczyć dlaczego nie ma normy ,dlaczego maszyna się psuje itd. To że jest ktoś liniowym to widocznie zapracowal sobie na to ciężka praca i zaczynał tak jak każdy....od zera i musiał się słuchać. Nie przyjeżdżacie tutaj na wakacje tylko do pracy . Jeden się sprawdzi drugi nie ,to normalne. Tak samo raz trafi się na lekką linię raz na ciężka . Jeśli chodzi o Magdę to fajna dziewczyna. I to że tak zaciesza to tylko dobrze wpływa na innych . Najlepiej przyjść z uwieszona mina do pracy jakby to był przymus. Jak się komuś nie podoba to zmiencie pracę, nikt was nie zmusza pracować na vetipaku z Magdą, Wiola ,Asia i Emilka .... Pracuje na Oss jako liniowa i zwykły pracownik i tyle co widziałam i ile ludzi się przewinęło to można sobie zdanie wyrobić o nowych przyjętych. Skoro potraficie jechać po nas na forum to my też możemy. Jest garstka ludzi którzy się sprawdzają w tej pracy . Jesteście leniwi, bez chęci do pracy i trzeba wam czasem powtarzać po 10 razy co i jak macie robić. Jeśli na to zasluzycie to jesteście chwaleni przez liniowych u Wioli. To tyle w temacie .

.

jak widzisz liniowego ktory leci jak tylko ona przyszla i nagle w tym samym momencie patrza na ciebie z mi nami jakby mialy zabic a potem jeszcze slyszysz niemile rzeczy to uwierz nie chce sie isc do takiej magdy ktora ma zaciesz tylko wobec "swoich" ludzi a reszte omija na pauzach jestto samo strach sie odezwac Asia ta z linii 11 tam to komentarz w ogole zbedny i z Emilia i wlasnia ta Asia bo najchetniej to by tam usiadly przy tych swoich biureczkach areszta musi zapie... W Veghel i na tym drugim vetipaku znacznie lepiej ludzie pomocni nikt nikogo nie mierzy wzrokiem i przede wszystkim patrza czy sie starasz na oss u Wioli ani razu mnie nie zmienili bo chociaz zajelo mi to 2-3 gidziny w koncu ogarnelam ale w takiej atmosferze jak tam jest to ja jednak podziekuje obrabianie tylka i jednoczesnie jego lizanie na porzadku dziennym a tym bardziej na palarni na veghel i na tym drugim w oss tego sie po prostu nie ma normalna zdrowa atmosfera z kasia tez niemialam zadnego problemu bo robilam to co do mnie nalezalo ale i ona biegala dookola calej linii zeby wszystko bylo ogarniete i pomagala ile mogla ale wiem ze jest specyficzna zdarzylam to zauwazyc

anonim

(usunięte przez administratora)

Obiektywny

Tak naprawdę to niewiem czemu źle Ci się pracowało z tymi liniowymi. ... Z Roknana nie pracowaleM Wiec niewien jak to wygląda.... z Emilia też się dobrze pracuje Stara się być obiektywna . A zależy z jaką Asia pracowalas ... Bo jest je dwie na produkcji Asia W . Nie pracowale m z nia i jest jeszcze Asia G. Która starała się dobrze wytłumaczyć na czym praca polega i dawała czas .... A co do Magdy to chyba dobrze że cały czas się uśmiecha widać że ma pozytywne podejście do życia i jak byś jej się 'poskarzyla ' to napewno by Cię wysłuchała i nie glaskala liniowego po głowie tylko by z nim porozmawiala.

Miss

Byłam jakiś czas naa Vetipaku w Oss ale tym drugim (Landwirstrat czy cos takiego). Praca ogólnie dość fajna, miły teamlider.Ludzie bardzo fajni i pomocni .No może prócz liniowej Ślązaczki co wyżej sra niz [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ma. A tak to atmosfera jest ok. Oj jeszcze ok by tylko Crown więcej na wiekowce płacił. Polecam

Pewiengość

Trudno powiedzieć czy polecam czy nie. Praca czasem trafi się ciężka i trzeba [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] samemu za trzech(!), a liniowe potrafią i tak narzekać, że nie nadążasz...jakby same poszły na takie stanowisko to nie dałyby rady, a narzekać na ludzi to potrafią, mimo że zapierdzielaja jak woły. Raz jest lepiej a raz gorzej w zależności na jakie stanowisko natrafisz, są łatwiejsze i trudniejsze. Sama praca zazwyczaj jakoś trudna nie jest, trudniejsza do wytrzymania potrafi być presja wyższych o stanowisko - liniowych - Polaków...jeden drugiego potrafi traktować jak bydło. Praca nie jest warta oferowanej stawki. Szczerze mówiąc lepiej traktują nas liniowi obcokrajowcy niż sami Polacy. Ocena dostateczna za spoko atmosferę wśród pracowników nie licząc liniowych oraz za zdarzające się lepsze stanowiska. Gdyby tego nie było to jedna gwiazdka.

hs producer

Witajcie. Pracuje w Vetipaku jakiś czas i w porownaniu z innymi firmami nie jest źle, sucho,ciepło I bez smrodu. Do Usia: Jak można kogoś obrażać wogóle go nie znajac. Widocznie bylaś cienką, anorektyczką z lewymi rękoma że już z nią nie robiłaś HEHE. Jeśli jest się w miarę ogarnietym i przyjaznym do ludzi to praca w vetipaku nie sprawia trudnosci.

Prprprprpr
@EMS 05.05.2017 06:28
O czym Ty mowisz? Ja byłem dla każdego przyjazny bo taki zawsze jestem, dobrze mi się rozmawialo z trzema liniowymi, Magda, Kas...

Ernest mule nie potrafiłes wykonać pracy gdzie kobiety spokojnie dają radę, to się nie dziw że Cię wyjebali z stamtąd.

toti
@hs producer 26.04.2017 01:39
Witajcie. Pracuje w Vetipaku jakiś czas i w porownaniu z innymi firmami nie jest źle, sucho,ciepło I bez smrodu. Do Usia: Jak m...

wie ktos moze,gdzie sa te bungalo(miejscowosc) w okolicy Veghel. 0dleglosc od Veghel okolo 10 do 15 km. mieszkaja tez tam ludzie ktorzy pracuja na Vetipak. nie moge znalesc w internecie. pomozcie prosze

system

Nie polecam, jeszcze w tamtym roku praca w miarę była ale zaczeła się sypać jak zmienili koordynatora na ulizanego co nie ma pojęcia o robocie, wieczny nie ład, po za tym nie potrafią zapewnić pracy nawet stałym pracownikom ( oprócz wybrańcom) tymczasowi nigdy nie osiągną pełnych godzin

Usia

Siemka. Pracowałam niedawno w obu Vetipak-ach ten na Veghel całkiem spoko. Ale to co przeżyłam na oss to jakaś maskara!!! Byłam pewnego dnia na zmianie Wioli linia 6 wertersy już na początku zamieszanie liniowa taka grubaska (Kasia chyba)nie ogarnieta na maksa, nie pokazała ludzia co i jak mają robić . Nie potrafiła ludzi ustawić, czy tej maszyny tam naprawić. Ogólnie masakra wymaga od innych a sama nic nie potrafi. Pewnie myśli że jest Bóg wie kim bo jest liniowa. A tak naprawdę ledwo se tam radziła i wyslugiwala się ludźmi. Cały czas tylko NORMA NORMA . Tak choćby miała jeść za brak normy nie dostać. No i na koniec dnia jeszcze przyszedł taki przystojny chłopak (chyba z biura) i maszynę przyspieszyl bo musza dokończyć zamówienie. Tak jasne tłusta normy wyrobionej nie miała , to trzeba pomóc. Byłam tam jeszcze kilka razy na szczęście nie z tą babka, i już z innymi fajnie sie pracowalo. Ogólnie polecam firmę

Mikolaj
@Usia 28.02.2017 20:05
Siemka. Pracowałam niedawno w obu Vetipak-ach ten na Veghel całkiem spoko. Ale to co przeżyłam na oss to jakaś maskara!!! Był...

No niestety tak jest.... Jeżeli liniowy widzi że się starasz A ci nie wychodzi to Ci pomoże, lecz jeżeli nie chce Ci się pracować to od razu widać ☺ widocznie Ci się nie chcialo haha

lol

Miałam okazję pracować w Veghel 8 tygodni. Szczerze powiedziawszy wszystko zależy od linii na którą się trafi, zespołu oraz oczywiście - liniowej. Zdarzało się, że trafiałam na naprawdę lajtowe stanowisko gdzie nie za bardzo dało się zmęczyć, ale są też te "bardziej wymagające" linie. Jedno jest pewne - trzeba mieć szybkie ruchy. Ja podczas moich początkowych dni pracy miałam niekiedy problem z nadążeniem za taśmą produkcyjną. No i przede wszystkim liniowe - zdarzają się naprawdę miłe, które wszystko wytłumaczą, nie wydzierają się i rozumieją, że czasem potrzeba chwili czasu, żeby odnaleźć się na stanowisku. Niestety jednak bywają również typowe "wredne szmaty", które nieźle potrafią zjechać psychę ;) Osobiście chamstwa doznałam tylko ze strony liniowych kobiet - ani jednemu liniowemu mężczyźnie nie mam nic do zarzucenia, a miałam okazję pracować z trzema. Bardzo miło wspominam dwie, młode liniowe brunetki - bodajże Olę i Sylwię - naprawdę bardzo sympatycznie się z nimi pracowało :). Co do ludzi - zdarzają się typowe niezbyt inteligentne dziunie, które wyżej [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ni [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] mają, ale również poznałam tam kilka bardzo wartościowych osób, z którymi można było porozmawiać dosłownie na każdy temat. Co do godzin pracy - ja nie mam zastrzeżeń, ponieważ przez cały mój pobyt tam nie uciekła mi ani jedna godzinka, pracowałam codziennie, bez żadnych odwołań - jednakże wiem, iż wiele osób miało z tym problem, ciągłe odsyłanie i brak godzin. Więc chyba zależy to od szczęścia... Osobiście pobytu tam nie wspominam źle, ale też nie wybitnie dobrze.

były pracowanik

A tak na prawdę to brak godzin , odsyłają ludzi do domu po paru godzinach , praca łatwa i lekka tylko brak godzin ... Nie polecam .

tygrysalbert

Pracowałam 6 tygodni w Vetipaku (Oss i Veghel). Myślę, że atmosfera w pracy jest okej. Wszyscy chętnie wytłumaczą co masz robić - wiadomo stały pracownik szybko zajmie łatwiejszą pozycję na linii, ale najważniejszy w tej pracy to metoda. Jeśli masz swoją metodę na wykonywanie zadania to praca leci szybko i prawidłowo. Wiadomo, liniowi bywają różni, ale to tylko ludzie. Oss - u Michaela - fakt zmiana bardziej lajtowa, spokojniejsza, a u Mediny liczy się norma, no i jeszcze Wiola... Co do Veghel - też równie sympatyczni ludzie. Jakoś zawsze udawało mi się znaleźć kogoś na linii, z kim mogłam porozmawiać i złapać jakikolwiek kontakt. Co do bungali (domków) - od początku wiele nie oczekiwałam od tego wyjazdu. Wiadomo luksusu nie ma, zależy na jaki domek trafisz i na kogo w mieszkaniu. Cały wyjazd wspominam świetnie!!! Zarobki - jest wiekówka, mimo najniższej stawki dla mnie - w Polsce nie zarobiłabym w takim czasie takich pieniędzy. Pozdrawiam :)

toti
@tygrysalbert 23.07.2016 17:59
Pracowałam 6 tygodni w Vetipaku (Oss i Veghel). Myślę, że atmosfera w pracy jest okej. Wszyscy chętnie wytłumaczą co masz robić...

czesc. w okolicy Veghel sa bungalo. wiesz moze cos wiecej? prosze o odpowiedz,dziekuje

Protegowana

Czy można bezpośrednio składać CV do Vetipacka czy odeślą mnie od razu do Crown ? Ktoś pracuje na kontrakcie pod Vetipakiem ?

mol

crown veghel

dawid1991

witam. mam pytanie z jakiej agencji rekrutuja do tej firmy ? z gory dzieki

SonX

Zapowiada się ciekawie bo właśnie dzisiaj na 15 idę do pracy (Vetipak Oss). Zobaczymy jak to będzie... najwyżej szybko się skończy. Dziękuje za opinie później dodam swoją.

jaka_ja_fajna

uważajcie na "panią" Annę liniową na Oss , która rżnie damę aż piszczy a wali w ciulki na legalu. Taka "ą" "ę" uff aż szkoda słów na nią. Oczywiście gumowę ucho jak i z tego ucha lubi strzelać. Ja trafiłam do niej na 1 dzień swojej pracy ale dzięki Bogu "wyje***a mnie po 1 pauzie. Boże widzisz a nie grzmisz żeby takich ludzi dopuszczać do takowego stanowiska. Zaś mile wspominam Łukasza, takie seksowne ciastko... Dziewczyny liniowe i na kontrakcie ogólnie zaje-fajne poza Anną co ma auto i dom w kredyt :D Buźź Łukaniu :*

taki fajny ja
@jaka_ja_fajna 08.05.2015 18:04
uważajcie na "panią" Annę liniową na Oss , która rżnie damę aż piszczy a wali w ciulki na legalu. Taka "ą"...

Ha ..skoro wyrzuciła cie z linii widocznie źle pracowalas. Zazdroscisz ze ma dom ?A ty na bungalach mieszkasz haha i jaka jesteś fajna ???Ona cos ma a Ty nic .Taka mądra jesteś to czemu juz tam nie pracujesz? Widocznie się nie nadajesz :D

kleme

Praca na Vetipaku ok... niektóre liniowe wyżej stają niż mają. I są głupie myślą że złapały trochę władzy to mogą wszystko. No ale to Polacy normalka nikt tak nie uprzykszy ci życia za granicą jak Polak . jak pracujesz to zarobisz. Ale najgorsze jest to ze w okresie martwym nie ma prac. chodzą tylko liniowe i wybrańcy a ty jesteś tylko na telefon. Chore

acia

Na ten moment nie ma rekrutacji bo nie ma pracy .

zdziwiony że szok szok

dziwi mnie trochę że nie mogę o nich znaleźć żadnych informacji w internecie po polsku, nawet chyba nie mają polskojęzycznej wersji swojej strony internetowej. dziwi mnie to trochę poniewaz to całkiem duża firma. gdzie w takim razie moge się doiwiedzieć jakie obecnie maja oferty zatrudnienie do wzięcia?

qanti

Staram sie o prace na vetipak veghel . a ie tam placa na miesiac na reke ?

anonim

(usunięte przez administratora)

oldsmobile

ciekawe na jakim stołku w agencji siedzisz i ile ci płacą za takie lizusowskie opinie?

fex

Ogolnie na dzien dzisiajszy pracuje w vetipaku i szczerze polecam ta firme. Atmosfera jest naprawde spoko. Co tu duzo opowiadac pracuja tam w 70% sami polacy. Co do kwatery to jakies 500m tu firmy jest camping. Czymli domki 3osobowe zwane bungalami. Gdzie mieszka prawie 450 polakow co wiaze sie z imprezami na bungalach. Jest naprawde spoko. Jezeli ktos sie wybiera na vetipak do oss. To polecam bo naprawde warto. A odnosnie wyplat sa one regularnie co tydziem probemu z tym.nie ma. Jednym slowem zapraszam na bungale ;)

Kinga

A jak jest z wypłatami? i jak z godzinami? Podobno codziennie po godzin ludzie z Crowna mają? Prawda:> Nie wiem czy warto mi zmieniać pracę, a podobno w Crownie mogę więcej zarobić:>

aga

hej, mam pytanie.... czy w vetipaku w oss trzeba znac jezyk angielski?

PAtryk
@aga 17.08.2013 13:52
hej, mam pytanie.... czy w vetipaku w oss trzeba znac jezyk angielski?

Nie trzeba znać angielskiego :P nigdzie ani na veghel ani na oss

Ohah
@aga 17.08.2013 13:52
hej, mam pytanie.... czy w vetipaku w oss trzeba znac jezyk angielski?

Nie nie trzeba

Soooq

4 Euro na rękę, nikt tam się tobą nie interesuje, trzeba ostro (usunięte przez administratora) od początku, jak nie ogarniasz to się krzywo na Ciebie patrzą i nic nie podpowiedzą, to jest bardzo dziwne. Ogólne warunki w Oss są dobre porównując do flexa czy otto. Cukierki są fajne ale jak trzeba tak zapierniczać to już nie są miłe. Jeśli chodzi o linie 11 to są tam nienormalni ludzie, tylko jacyś psychole tam mogą pracować co mają problemy sami ze sobą bo normalny człowiek powie że nie pracuje i koniec. Często zwalniają z veghel. (usunięte przez administratora) POLECAM OSS ale cieżko tam!

MIILK

Potwierdzam Ci z Crown są uprzywilejowani bo mają koordynatora na zakładzie a ludzie z innych agencji to tylko słupy Polecam tym którzy jadą na wakacje

majster

ja polecam szczegolnie Vetipak Veghel i Linie numer 11 !!! Wiekszego lajtu to ja nie widzialem ; ]

11 ; )

easier co ty gadasz u mediny na zmianie jest tak samo jak u micheala , panny sa tam zjebiste ; ) pzdro all

easier

Praca w Vetipack Veghel - ok. Ludzie raczej spoko - na poczatku nie mają zaufania do ciebie i słyszy sie głupie teksty "jak nie dajesz rady to (usunięte przez administratora) do Polski" ale potem jest całkiem w porządku. Różne linie i leci różny produkt - w zależności od pory roku - przed Bozym Narodzeniem okolo października produkcja jest bardziej kierowana pod choinki bombki i szampany z cukierkami. Przerwy sa tak jak w NL czyli po ok 2 h - 15 min i jedna przerwa obiadowa 30 min. Ale lepiej jest w Oss na zmianie Michela - atmosfera super i praca przyjemniej płynie, jeśli trafi się na zmianę Mediny to - masz na 99% pewności że bedziesz traktowany jak intruz - tam jest jedna zgrana paczka i trudno jest psychicznie wytrzymać. Ale polecam Vetipack bo robota na produkcji nie jest tak ciężka jak np na produkcji mięsa. Pozdrowionka

...
@easier 09.02.2012 20:39
Praca w Vetipack Veghel - ok. Ludzie raczej spoko - na poczatku nie mają zaufania do ciebie i słyszy sie głupie teksty "ja...

zmiana Mediny to porażka, prawda, że atmosfera do d ...

ania

pracowałam tam... gdyby nie (co niektorzy) polacy byloby wszystko ok... pokazuja duzo, \"czego ja nie potrafie\" a pozniej od innych wymagaja takiej samej wyczerpujacej pracy. przypadek ktory opisalam dotyczy pewnej dziewczyny (duzych rozmiarow), ktora (usunięte przez administratora) na elewatorach zamiast faceta. i co bylo pozniej?! glupie dogadywanie \"ona daje rade to ty tez musisz\"!!! Jakbyscie padli na ryj dopiero by latali kolo was. a tak?! (usunięte przez administratora) ogolnie praca fajna...

vetipak :)

Co wy (usunięte przez administratora) wiecie o vetipaku?? hehe o lini11?? hehehe Nikt za nikogo nie bedzie robił a obrabianie tyłka jak w każdej pracy norma!! pozdrawiam

safii

hehe...pracuje dwa lata na kontrakcie i pierwsze slysze ze jest walka o to:)

herman

Praca w Vetipaku jest jak najbardziej ok, heh jeśli jedziesz przez Crown :), ja byłem przez inną agencję i widziałem że Ci z Crowna są uprzywilejowani, zajmują lepsze stanowiska i mają więcej godzin. W tym roku planuję się wkręcić do tej agencji bo praca mi się podobała

anonim

Ogólnie zasada jest taka że najwięcej negatywnych opinii dają ci którym tak naprawdę nie chce się pracować...

anonim

Pracowałam na Vetipaku parę razy i muszę powiedzieć że jest jak wszędzie poprostu trzeba pracować, robić to co ci każą itd. A jeśli chodzi o ludzi to zależy na jaką zmianę trafisz. Jak z czymś nie dajesz sobie rady to przeniosą cię gdzie indziej, nawet na inną linię tam gdzie sobie poradzisz. Atmosfera ogólnie jest dobra, jak komuś pomożesz to i ktoś ci pomoże.

sweet

Praca w Vetipak jest typową pracą na produkcji, każdy kto pracuje normalnym tempem spokojnie daje rady, wszystko zależy od tego przez jaką agencje tam robisz. Ci co są z Crowna mają stałą pracę a pracownicy z innych agencji trafiają tam tylko na zastepstwo

onyx

praca jak praca na początku wszędzie jest trudno, ale można się wkręcić i fajnie zarobić, jasne że niektórzy mają jakieś zryte pojęcie o robocie czyli najchętniej siedzieliby na fotelu i liczyli wypłatę co tydzień, ale ja nie znam takiego zakładu w ktorym mogliby tak pracować :) co do vetipaku polecam, fajna ekipa a praca ok :) ps. wszystko zależy przez którą agencje tam pracujesz ja pracowałem przez Crown z Opola i byłem zadowolony z warunków

muminek

a co do obrabiania,to jest,nie zaprzecze,rywalizacja w pracy i to ostra,walka o kontrakt,ale to tyczy sie osob dluzej tam pracujacych,jak jestes normalny to nawet nie zauwazysz tego problemu.co tu duzo gadac,jak nie sprobujesz to sie nie przekonasz;)

muminek

prawda jest taka,nie fizycznie czyli ciezary tylko szybko,rekoma trzeba przebierac :P szczerze to naprawde ciezka praca ale to zalezy na jaka linie trafisz.atmosfera,hmmm,naprawde super ludzie tam pracuja i Ci co przyjechali na sezon to tylko mieso armatnie,ale nie sa traktowani gorzej.jezeli pracujesz solidnie i nie opierdzielasz sie to nie bedziesz narzekal.goraco polecam ze wzgledu na atmosfere i ludzi tam pracujacych.zarobki srednie,mozna znalezc lepsza prace ale jezeli ktos chce sie sprawdzic jak dobry jest to polecam vetipak veghel,a w szczegolnosci linie nr 11 :D jak tam dasz rade na 710 i wzwyz to naprawde jestes kozak :P tylko dla twardzieli :P

yyu8

da sie tam wytrzymac? trzeba szybko pracowac?

ja25

wcale nie tak mila atmosfera obrabianie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i nic wiecej

Zostaw opinię o Vetipak - Veghel

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Vetipak