Boże chroń potencjalnych pracowników przed media marktem.. to co się obecnie tu dzieje to tragedia, nie da się inaczej tego nazwać. Dyrektor jest chory psychicznie lub pod wpływem jakiś substancji, inaczej nie da się wytłumaczyć jego wahań nastrojów. Kiedyś przychodząc do pracy były jasno określone obowiązki, można było rozplanować sobie cały dzień aby wszystko zostało zrobione, aktualnie trzeba się oglądać za siebie czy akurat Wódz nie wyszedł dowodzić ku chwale media. Co chwile zmienia mu się wizja marketu, każe przenosić cały regał w inne miejsce, pomimo tego ze tydzień wcześniej widział to zupełnie inaczej. Każdy dostaje od niego jakieś dziwne zadania, uniemożliwiając „swoją prace”, często słysząc słynne zdanie „TO NIE JEST WAŻNE TERAZ, ZOSTAW I CHODŹ” a gdy na koniec tygodnia/miesiąca tabelki są na czerwono to przybiega jako pierwszy z pretensjami i ŻĄDA natychmiastowej poprawy, po czym mija godzina i trzeba porozkładać batony i napoje. Tak jak ktoś wcześniej napisał, czekamy na pomnik wodza na środku marketu, tylko oby nie był zbyt ciężki bo zapewne będzie przesuwany 84 razy w ciągu roku przez zmianę wizji :)
Pomijając już te jego wizje, od początku jego dyktatury odeszło ok. 10 osób, zatrudnia osoby na 1/2 etatu lub mniej jednocześnie przesuwając pracowników pomiędzy działami, w efekcie wszędzie jest zbyt mało osób, a według dyrektora i tak za dużo. Kwintesencją jego rozumowania jest pozbycie się serwisu, twierdząc że chłopaki są niepotrzebni. Pytanie tylko kto będzie teraz wykonywał ich obowiązki, gdy tam będą kolejki. Pewnie jako sprzedawcy niedługo będziemy musieli nauczyć się nowego fachu, dodatkowo wykonywać zadania które akurat urodzą się w nieskazitelnym mózgu pana dyrektora, a w pozostałym czasie sprzedając produkty klientom, co powinno być naszym głównym zadaniem.. Mam nadzieję, że niedługo uda się zmienić prace, bo nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam tu psychicznie. Nie polecam nikomu, naprawdę...
Czekamy na dalsze zmniejszanie obsady, gdzie i tak jest nas za mało, a jedyną osobą która naprawdę jest niepotrzebna w tym markecie jest sam dyrektor
Ps. Na początku pojawiały się pozytywne komentarze na temat dyrektora, ciekawe co by napisały te same osoby po upływie prawie roku od zmiany dowódcy :)