Jako osoba stojąca po obu stronach barykady tym razem muszę jednak wziąć w obronę dobre imię firmy Microtech.
Osoba siejąca tą opinię o firmie została zwolniona, gdyż nie wywiązywała się ze swoich obowiązków - jeżeli ktoś pracuje i robi wszystko, aby nie zlikwidować swojego stanowiska pracy, to ma zagwarantowaną pracę i jest dobrze za nią wynagradzany. Oceny za pracę są na bieżąco wystawiane i każdy może się z nimi zapoznać i w razie wątpliwości porozmawiać o nich ze swoim przełożonym. Nikt nigdy nikogo nie chce oszukać, ale niestety wielokrotnie pracownicy, którzy zostali zwolnieni próbowali oszukać firmę udając, że pracują.
Każdy nowo zatrudniony pracownik jest zaznajamiany ze stanowiskiem pracy, jego pracę wspiera kierownik danego działu, normy są wypisane przy każdym stanowisku (nie jest to prawdą, że są wzięte z "kosmosu" - każda czynność jest wymiarowana przez przez osobą projektującą dane stanowisko, a następnie od niej odejmowany jest czas przerwy oraz dodatkowo obniżana o średnią wydajności 2 osób mających wiedzę dotyczącą obszaru pracy na danym stanowisku).
Umowy są pisane zawsze czytelnie dla osób je podpisujących. Nic nie jest ukrywane. Zarząd firmy zawsze dba o to, aby pracownicy byli za swoją pracę adekwatnie wynagradzani, również wszyscy Ci którzy pracują na umowie zleceniu, niczego nie tracą, są na równi traktowani. Rodzaj umowy niczego nie zmienia w ich przywilejach i obowiązkach. Ważne jest również to, że to osoba zatrudniana wybiera sobie formę zatrudnienia.
Co do warunków pracy, to ciężko jest się odnieść... Niestety firma wynajmuje pomieszczenia od spółki pośredniczącej. Wszelkie awarie (również te wymienione w komentarzu) są zgłaszane do zarządcy nieruchomości. Na czas eliminacji awarii niestety firma nie ma wpływu, co więcej jeżeli usunięcie awarii przedłuża się w czasie firma sama próbuje na własny koszt naprawić usterki, aby umożliwić funkcjonowanie pracownikom w dobrych warunkach.
Rozliczanie pracowników odbywa się na podstawie ich wyników. Jeżeli ktoś nie wyrabia normy - nie może liczyć na dodatkowe premie. W firmie nie ma premii uznaniowych - to jest absurdalne oskarżenie! Każdy pracownik ma dostęp do swojej karty pracy oraz możliwość wglądu do swoich ocen - codziennie widzi swoją ocenę za dzień poprzedni. Zdarzają się przypadki obniżania ocen, ale to chyba normalne jeżeli dany pracownik się spóźnia, nie przychodzi do pracy bądź nie wypracowuje swojej normy. Firma handlowa jaką jest Microtech s.c. jest systemem naczyń połączonych. Pracownicy działu sprzedaży muszą sprzedawać - wyrabiać targety. Serwis musi te zamówienia realizować, czyli przygotowywać sprzęt pod dane zamówienia. Magazyn musi te zamówienia zatwierdzać i przygotowywać do odbioru bądź wysyłki. Jest jeszcze serwis elektroniczny, który musi realizować naprawy bieżące i gwarancyjne. Jeżeli któryś z tych działów zaczyna zawodzić jest prowadzony audyt, w trakcie którego osoby są sprawdzane co jest przyczyną spadku ich wydajności. Chyba nie ma firmy na świecie, która życzy sobie rotacji składu firmy. Dlatego w pierwszej kolejności zawsze sprawdzane jest stanowisko pracy, czy jest w pełni wyposażone, czy czynności na nim prowadzone pozwalają w optymalny sposób pracować, czy wszystkie systemy pracują sprawnie i szybko. Dopiero na samym końcu sprawdzana jest wydajność pracownika i nawet wtedy pracownik nie jest zwalniany. Staramy się rozmawiać i znaleźć wspólnie z pracownikiem rozwiązanie problemu z jego wydajnością.
Z pewnością dużo osób przed wybraniem się na rozmowę kwalifikacyjną i testem kompetencyjnym lub wysłaniem CV będzie czytało opinie na temat firmy Microtech s.c. w internecie, to oczywiste i całkowicie zrozumiałe w dzisiejszych czasach. Ale chciałbym zapewnić, że to co możecie w tych opiniach negatywnego przeczytać nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Zachęcam do składania podań o pracę, jeżeli oferty pracy się pojawiają. Przekonajcie się sami jaka atmosfera panuje w firmie i czy naprawdę zdarzają się przypadki opisywane w pozostałych opiniach.