kalkulacja - 2012-03-26 20:11:50
Zarobki średnie na rynku: Księgowy- 2500 netto, Przedstawiciel handlowy - 2000 netto plus premia, magazynier - niech będzie 1500 netto, kierowca/dostawca na własnej działalności - od 8000 brutto wzwyż, aaa jeszcze sprzątaczka - 1000 netto, własne tusze, używanie własnego sprzętu - to też kosztuje. Razem wynagrodzenie za wykonywanie w/w czynności 7000 netto plus działalność gospodarcza. Aquator daje marne 1000,00 zł na ręke plus ewentualnie prowizja, której nie da rady wypracować bo szereg czynności wykonywanych oprócz tego co się powinno uniemożliwia pozyskiwanie i obsługę klienta. Kontakt z centralą marny, pozjadali wszystkie rozumy świata i uważają że ta praca to szczyt marzeń. Niech jedno z drugim spróbuje utrzymać rodzinę za nawet 1500 zł!? Powodzenie życzę!!! Ale nie ma się co dziwić - prezes ma wypłacaną prowizję od tego co zostanie w kasie firmy, a nie od zysków, więc po co ma inwestować pracowników i ich motywować do pracy? W koncu on ma prawo do urlopu i to nie w Polsce, przecież z plebsem on nie będzie jeździć! Urlop nie raz do roku, bo to mało, 4 razy do roku jak nie więcej. [usunięte przez moderatora]bardzo ładna kalkulacja się przedstawia, natomiast brak w niej logiki. Otóż każdy z wymienionych stanowisk to cały etat, a z tego co wiem na te działania nikt nie poświęca 8h dziennie przez 20-parę dni w miesiącu. Działania Przedstawiciela to w małych oddziałach (sprzedaż do max 2.200 butli) max 16 h w miesiącu pracy w systemie, szumnie nazwane jako praca księgowego i fakturzysty (no chyba że ktoś mało biegły to max 24h), praca magazyniera to max 8h w miesiącu (4 dostawy x max 2h), sprzątanie magazynu 2h w miesiącu, windykacja - no cóż nie oszukujmy się - max 2 h przy kompie i max 8 h w terenie. Ile to daje ?? - max 44 h na miesiąc pracy na który przypada 176 godzin w mesiącu. Co mogą robić Przedstawiciele przez pozostałe 132 godziny miesięcznej pracy ??? Jak to co ? - handlować, dlaczego tego nie robią ??? - bo wolą narzekać. i ciągle szukać problemów. Niejeden powie, że musi pracować jako dostawca, otóż Panowie - od tego macie kierowców (dlaczego czasem ich wyręczacie - na to pytanie odpowiedzcie sobie sami, ja żadnych domysłów wyciągał nie będę).
Powiedzmy sobie szczerze - mamy limit 4 umów w miesiącu i jest to z palcem w (usunięte przez administratora) do zrobienia, popytajcie przedstawicieli konkurencji jakie limity mają i ile zarabiają to wam szczeny opadną i zobaczycie, że macie całkiem dobre warunki pracy. Gdyby było inaczej już by was dawno nie było. Najlepsze jest to, że są ludzie w firmie, którzy potrafią podpisać 6-10 umów w miesiącu i nie narzekają, a Ci którzy podpisują po 1-2 w miesiącu są najbardziej wyszczekani, szkoda tylko, że za plecami oraz ukryci za nickiem na gowork.Pytanie zatem brzmi - kto lub co Was tu trzyma - pracujecie po kilka lat tutaj i cały czas walicie te same teksty. Po szkoleniu 10.03 miało miejsce spotkanie nieoficjalne z Zarządem i wtedy można było zobaczyć ,że Ci najwięksi krzykacze i sarmaci nie mieli nic do powiedzenia, dla nich wszystko grało, żaden nie otworzył dziuba i nie wtrącił choćby jednego zdania, choćby jednego zarzutu. Zamiast tego na szkoleniu wolał popisywać się frazesami w stylu "Lubię szkolenia bo dają obiady", "nie lubię swojej pracy bo nie wiem dlaczego", "Aquator jest fe bo TAK".
Ciekawe jest równiez to, że wielu pracuje i nie narzeka, wyrabia limity, podnosi sprzedaż i swoje uposażenie i nie narzeka, wprost przeciwnie - jest doceniona i samemu zadowolona (pomimo i to zaznaczę, problemów które niewątpliwie są).
Nikt nie twierdzi, że jest idealnie, że współpraca z centralą i z prezesem jest super, bo aż taka super nie jest i pewnie długo nie będzie. W każdej firmie są problemy i tylko pytanie czy potrafimy położyć na to [usunięte przez moderatora] i robić swoje, czy będziemy rozczulać się nad wszystkim i robić z siebie cierpiętników.
Drodzy Przedstawiciele na rozmowach kwalifikacyjnych każdy poznał warunki pracy oraz warunki zatrudnienia, jeśli zostałeś zatrudniony to znaczy , że z tymi zasadami się zgadzasz i je przyjmujesz. Nikt tu nikogo pod pistoletem nie trzyma, praca w Biedronce i w Tesco czeka, jeśli uważasz , że jest tam lepiej i lepiej będziesz się rozwijał - to aplikuj. Tymczasem ceń s