polski30.10.2018 13:51
Inne
Jednostka pamiętająca jeszcze czasy komunizmu - nikt nic nie wie i nie wiadomo u kogo się dopytać. Najlepszy dział to chyba ci od psów. Znają swoją robotę, bo są fachowcami. Reszta to: synowie, córki, małżonki, siostry i bracia żołnierzy. Trudno o profesjonalizm. Płaca bardzo marna, w granicach najniższej krajowej. Ale przy braniu kredytu nikt nie zarzuci, że jesteś niewiarygodnym kredytobiorcą. Na wojsko dają kredyty z pocałowaniem w rękę. Jest socjal, 13 pensja i premie od święta. Ale i tak mam zamiar stąd odejść, bo tu atmosfera gęsta i brak możliwości rozwoju. Uwaga - są donosiciele i kable. Nie wolno zbyt dużo osobie mówić.