Praca w tej firmie to jedno wielkie nieporozumienie! Począwszy od zmuszenia podpisania umowy na pół etatu ( oczywiście wyrabiając półtora etatu) przez rozliczenie kazdej sekundy nie wykorzystanej na pracę (mam na myśli np. wyjście do toalety, papieros, jak również odebranie krótkiej prywatnej rozmowy telefonicznej,czy zrobienie sobie kawy lub herbaty - rozumiem, że do pracy chodzi sie po to by pracować efektywnie, ale bez przesady żeby nie mozna było bez stresu załatwiać podstawowych czynności życiowych). Wspomniane podpisanie umowy zwykle odbywa się po miesiącu czasu i do tego momentu nie wiesz jakie tak naprawdę warunki zawiera umowa. W Prematermie panuje ciężka atmosfera którą da sie odczuć od przekroczenia progu biura w poniedziałek do jego opuszczenia późnym popołudniem w piątek (ciągła niczym nieuzasadniona presja). Ku przestrodze, każda osoba która chciała opuścić szeregi firmy, spotkała sie z ogromną agresją i traktowaniem jak zwykłego złodzieja oraz nie wypłaceniem faktycznej pensji (na pocieszenie to co masz na umowie napewno otrzymasz czyli pół najniższej krajowej). Rozwiąznie umowy wiąże się również z koniecznością wypisania wniosku urlopowego na którym w rzeczywistości się nie było.W przypadku odmowy usłyszysz groźby zwolnienia dyscyplinarnego(to tak na wypadek by nie musieli wypłacić pieniedzy za nie wykorzystany urlop. Wszystkim zainteresowanym pracą w tej firmie stanowczo odradzam!
100 razy lepiej spędzić więcej czasu na szukanie innej pracy, niż dostać się do tej firmy, w której [usunięte przez moderatora] jest codziennością.