Pytanie zasadne Stokrotko. Odpowiedź: tak źle się pracuje w tej firmie ponieważ: firma Wadima mając aspiracje prawie koncernu płaci jak w kurniku w Łodzi na Ptaku czyli TYLKO to co sobie wypracujesz i ile pieniędzy ściągniesz. Nie mogę opowiadać o szczegółach, aby nie być posądzony o ZDRADĘ tajemnicy handlowej. Zdradę w tej firmie spłaca się wekslem na 50000. Masz GPSa w tylłku czyli w samochodzie służbowym typu panda. Jak wspomniał któryś z przedmówców faktycznie jest tak,że przez rok jeździłem pandą z GPSem nieświadom. Dopiero po roku dali mi do podpisania papier(nota bene po totalnej jeździe z którymś z agentów/przedstawicieli, który zorientował się, że ma GPSa, wkurzył się zasadnie zresztą i postraszył ich sądem), że takowy jest zainstalowany z datą jak się domyślisz zapewne sprzed roku. Każdy, albo prawie wszyscy powiedzą: debilami są Ci, którzy godzą się na coś takiego. No cóż. Zgodzę się w pełnym zakresie z taką opinią. Niemniej jednak WSZYSCY podpisali. 14stu przedstawicieli na Polskę. Morał: jak siedzisz w bagnie to nie widzisz różnicy między kupą, a kupką mchu....Różnią się przecież tylko zapachem. Sam podpisałem. Kupa, kupka, gówno.... a co za różnica kiedy dzióbki głodne i krzyczą żryć mi się chce.Tiaaaa. Potrzeba czyni powinność i pewność, że jak ktoś Ci pluje w twarz, to starasz się mając na uwadze wrzeszczące, głodne dzióbki wmawiać sobie, że to tylko deszczyk kropi. Nie życzę nikomu. Prezes tej firmy, firmy Wadima z Zielonki doskonale swoim noskiem wyczuwa potrzeby i nastroje innych. Dlatego ma 8 oddziałów w Polsce i kilka za granicą. Ponadto kilka domów w Kraju i kilka za granicą. Ponadto kilka szwalni, gdzie zwalniał szwaczki za to, że coś powiedziały nie po jego myśli, tylko dlatego , że za bramą na pracę czekało kilkdziesiąt innych szwaczek. Ponadto kilka farbiarni. Jak tak sobie myślę, to na tym świecie nie opłaca się być uczciwym skoro TACY ludzie dochodzą do głosu.Już wiem dlaczego mam TYLKO mieszkanie..... na kredyt..... długi kredyt. Nie to, abym się żalił za bardzo, ale naprawdę, człowiekowi ciężko zasuwającemu całe życie ręce mogą opaść jak widzi takie numery. Z drugiej strony: do młodych, którzy może nieopatrznie poszukując pracy trafią na tą stronę. APEL: motto Wyszomirskiego szefa i prezesa Wadimy: oszukuj, kantuj, szantażuj,niedowierzaj, szukaj winnych,szpieguj, zmuszaj ludzi do donosów(tylko ten dobry jest, kto donosi), przeinaczaj rzeczywistość (czyli wmawiaj co tobie miłe, a innym niekoniecznie), wykorzystuj innych itp, itd.) młodzi nie dajcie się zwieść.Jak się da idźcie już lepiej do koncernu. Przynajmniej zapłacą w miarę uczciwie za podobne gówno. Odpowiadając na pytanie. Czy ktoś tam pracuje: i owszem pracuje. Desperaci pracują. Niektórzy, a może większość nawet po jakimś czasie nie zdają sobie sprawy, że są inne światy. Lepsze światy. Pracują tam dobrzy ludzie, którzy dopiero po jakimś czasie bez swojej świadomości zamienają się w szpicli. Czysta psychologia. Konformizm to się nazywa. Jak jesteś w grupie zdominowanej przez jednostkę, a przy okazji większość grupy zachowuje się podobnie..... wsiąkasz. No i kupa wydaje się jak bratki.Cóż tacy jesteśmy... Jak ta kupa....