Nezadowolona10.01.2018 16:19
Inne
Pani w salonie po prostu wredna. Na wiadomość o tym, że chcemy zrezygnować z umowy, chyba, że jakaś lepsza oferta będzie nie przedstawiła nam żadnej oferty, bo, najwyraźniej, nie byłyśmy dla niej odpowiednią publiką, skoro męża, na którego jest podłączony telefon (mimo że to ja zajmuję się rachunkami i korzystam w głównej mierze z oferty, więc to ja jestem głównym decydentem w sprawie utrzymania telefonu stacjonarnego lub nie) akurat z nami nie było. Odmówiła dania nam zwykłej kartki, która miałyśmy z córką podrzucić mężowi, żeby na szybko napisał rezygnację, bo był poza salonem, zarzucając nam, że kłamiemy i że pewnie robimy wszystko wbrew woli męża! Kpina! Dno i metr mułu, jeśli o obsługę chodzi. Komentarz, że to bez sensu, skoro poczta wysyłając nikt nie autoryzuje obecności osoby, skoro jest podpis skwitowała bezczelnie