ALAB laboratoria Sp.z o.o.

Toruń

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 31 ocen.

Opinie o ALAB laboratoria Sp.z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ALAB laboratoria Sp.z o.o.

Sola

Przestrzegam przed pracą jako przedstawiciel medyczny w tej firmie.... Staralam sie o pracę jako Pm opolskie i dostałam... Ale... Po otrzymaniu maila z warunkami zatrudnienia, stawka itd... Czekając na skierowanie na badania.... Po kilku dniach dzwoniąc (czując że coś za długo to trwa) dowiaduje się że Niby zmienił się zarząd i nagle zdecydowali że nie będą zatrudniać na opolskie....(nie mówię że między czasie odmówiłam inna pracę) Firma jest słaba i niepewna... Albo ktoś dostał się po znajomosci.... Brak profesjonalizmu i ogólnie brak słów.... Już nie mówię, że pan dyrektor który miał mnie o wszystkim poinformować olał temat.... Życzę powodzenia

Alina

Poznań os. Piastowskie - najgorszy punkt pobrań w Poznaniu. Jedna osoba jest załatwiania przeszło 10 min. Wizyta lekarska przepadnie bo nie zdążę zrobić badania. Oznacza to kolejne miesiące oczekiwania. Konsultant punktów pobrań w Poznaniu p. Jolanta ?(nie zapamiętałam nazwiska) NIE widzi problemu. Poznań 4.12.2017 godz.8.58 ( w korytarzu "czarno" od ludzi

admin

Uciekajcie od centrali.

ja
@admin 26.02.2016 12:45
Uciekajcie od centrali.

Wypowiedz co do jakości przesadzona. Również pracuję w laboratorium i od kierownika zależy jakiej jakości ma odczynniki, jak jest ignorantem (a to nie zależy od miejsca pracy) to i ma odczynniki przed datą ważności. Tu muszę w tej kwestii bronić firmy, u nas wszystko zgodne z procedurami i dobrej jakości odczynniki, gorzej z pensjami, kadrą itp.

Joanna

@Gosia a Ty dlaczego nie polecasz pracy w firmie ALAB laboratoria Sp.z o.o.? Czemu masz negatywną opinie na temat tej firmy? Powiedz nam coś więcej o tym. Każda opinia jest ważna dla tych co szukają tutaj zatrudnienia. @nowoprzyjęty na forum nie możesz nikogo obrażać. Zachęcam do zapoznania się z regulaminem forum przed wystawieniem komentarza http://www.gowork.pl/regulamin.

Gosia

Wiele już zostało powiedziane na temat pracy w firmie; niektóre opinie przerysowane, ale wiele z tego to prawda. Moja opinia również jest mocno negatywna. Generalnie nie polecam.

nowoprzyjęty

Niska satysfakcja pracy i nieudolna polityka kadrowa, oparta głównie na pomówieniu i plotce , wpływa na dysfunkcjonalną fluktuację pracowników. Starzy pracownicy odnoszą się do nowo przyjętych z niechęcią a ich motto brzmi " nie ma się co przyzwyczajać , tak szybko odchodzą". Psychoterror pojawia się tu zarówno wśród kadry zarządzającej , kierowniczej jak i wśród współpracowników . Funkcjonuje w płaszczyźnie poziomej jak i pionowej. Jeżeli chcesz doznać tego uczucia , to jest to firma dla ciebie.

Asia

Praca w centrali to porażka, zgadzam się z poprzednikami że to chaos, brak zorganizowania. Brak pozytywów aby pracować, ot taka firma na zapełnienie dnia gdy się ma chwilę wolnego i chce się dorobić parę groszy

pracownik

Praca w idiotycznych godzinach, każdego dnia o innej porze raz o 7, raz o 10, raz o 13. Brak grafiku na więcej niż 3 dni. Praca nie pozwala na dodatkowe zarobkowanie co przy b. niskiej pensji sprawia że nie ma co myśleć o dłuższej pracy.

Joanna

Chętnie dowiemy się więcej na temat tego jak wygląda praca w ALAB laboratoria. Nie jest to jednak miejsce do komentowania i skupiania się na indywidualnych pracownikach firmy. Przypominam, że komentarze nie mogą naruszać wymogów regulaminu. W tym nie mogą zawierać pomówień, ani naruszać dóbr osobistych.

Adm

Praca w biurze centerali równie beznadziejna. Całość kierowana przez zmęczoną życiem prezeskę karmiącą się problemami innych. Nieważne konstruktywne rozwiązania, najważniejsze obgadać kogo się da. Obskakują ją z każdej strony dyrektorzy zapewniając o swojej niezłomnej lojalności - pewnie wiedzą, że w innej firmie zatrudnienia nie znajdą bo i umiejętności i prezencja pozostawia sporo do życzenia. Jeden chamski bardziej od drugiego. Słowo dzień dobry jest im obce. Jest też pani dyrektor jakiej z pewnością jeszcze nie widzieliście nigdy, którą absolutnie nie krępuje pokazywanie swojego obszernego sadła podczas spotkania na którym reprezentuje firmę. Pomijam jej tłuste włosy z odrostami na pół głowy bo warte uwagi jest to, że jest zwykłym niemiluchem i nie szanuje ludzi. Wypowiada się jak baba z zapadłej wsi, nie obrażając tamtej. Całość jawi się jak cuchnące [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w którym jeśli chcesz być przy korycie musisz tylko umizgiwać pani prezes. Niestety liczba miejsc ograniczona i jeśli nieopatrznie w tym towarzystwie pojawi się ktoś z wiedzą skutecznie będzie podgryzany aż do werdyktu - do zwolnienia! Bo wszyscy pozostali pracownicy są tylko robolami do zwolnienia. Pensje bardzo słabe i nie ma co liczyć na podwyżkę mimo hojnych obietnic, nawet latami! To co wynegocjujesz na początku to zostanie, no może skapnie 100zł brutto. Trzeba przyzwyczaić się też do wszechogarniającego haosu bo każdy dział działa ale sobie, nie ma przekazywania informacji. Co ma swoje dobre strony dla zarządu- zawsze można wyżyć się na kimś, pokrzyczeć na korytarzu a później napawać się swoim zachowaniem. Miejsce słabe do przyjemnej pracy, choć są tam i fajni ludzie. Ale ich coraz mniej bo rotacja olbrzymia i też nie daje to nikomu do myślenia. Podobno nie ma ludzi nie zastąpionych... Aha! Jest jeszcze lunch! Narzucona przez troskliwą panią prezes godzina przerwy na lunch i wietrzenie umysłu, którą w praktyce przeznacza się jednak na pracę. Praca do 17 jest niezwykle ważna z powodu konieczności przekazywania wszelkich informacji potrzebnych zarządowi. Niestety w praktyce o 16 zarządu już dawno nie ma a po 15 w moim pokoju telefon nie zadzwonił nigdy. Taki przykry obowiązek od którego nie ma odstępstw (podobno). Jak dla mnie szkoda czasu i energii. Naprawdę słaba firma.

Joanna

@Magda;firma jest zobowiązana do walki z mobbingiem w miejscu pracy. Jeśli takie sytuacje miały miejsce ze strony kierowników należy to zgłaszać. Próbowałaś skontaktować się z działem HR?

Magda;

Witam serdecznie; Jestem pracownikiem firmy ALAB Laboratoria.Pracuje na stanowisku starszy technik analityki medycznej.Pracuje od samego początku istnienia firmy dużym mieście(Małopolska). Pracuje od ponad 6 lat w tej firmie i moja pensja nie przewyższa najniższej krajowej. W laboratorium wykonuje się wszystko od pobierania materiału,kontakt z Pacjentem,rozliczenia finansowe no i wykonywanie badań to ot tak na samym końcu.Nie można wpisywać sobie rzeczywistych godzin pracy.Pracy jest ogromnie dużo,odpowiedzialność również ogromna.Trzeba "świecić oczami"przed Pacjentami i tłumaczyć się z decyzji Kierowników itd.Wykorzystywanie nas pracowników to jest niestety powszechne w ALAB'ie.Spróbuj coś się odezwać to jesteś oczerniana,mobbingowana i krzyczą na Ciebie.Brak jakiejkolwiek konstruktywnej rozmowy jako partnerów w pracy.Jesteś robolem i tyle.Niestety nie polecam.

Joanna

@lucek rozumiem, że na początku nie można liczyć na wysokie stawki. Czy jest jakiś element pracy w firmie, który odbierasz pozytywnie? Jesteś jeszcze pracownikiem ALAB laboratoria Sp.z o.o.?

lucek

I ja również podpisuje się pod wszystkimi negatywnymi komentarzami na temat tej "firmy" . Pracownika po AM mają za paroba, którego jak się buntuje należy zwolnić lub zmobbingować, aby więcej się nie odważył. Pensje odbierające chęć do pracy, atmosfera również (podkładanie przysłowiowej świni to tam codzienność), kierownictwo wiecznie roszczeniowe, niekończące się zlecenia.... Jak powiedział mój przedmówca, już lepiej na bezrobociu zostać ! Fabryka pełną gębą, należy trzymać się z daleka...

lala

Szkoda czasu, praca w tej firmie to jakis żart! Ludzie zasuwają po 9 h!!! Od 8 do 17stej..! Za darmo! Praca to 2000 na rękę w dzisiejszych czasach w warszawie, po studiach, w dziale finansów to jakas porażka!!!

ofelia

Firma totalne dno! Wyzyskują pracowników! P. Ewa masakra, zazdrosna baba, udająca mila! Ciągle spotkania, zajęte sale konferencyjne! Niskie zarobki! Nikomu nie polecam pracy w Alab labolatoria w biurze w warszawie!! Lepiej byc bezrobotnym!

Zainteresowany
@ofelia 30.12.2016 18:27
Firma totalne dno! Wyzyskują pracowników! P. Ewa masakra, zazdrosna baba, udająca mila! Ciągle spotkania, zajęte sale konferenc...

Ofelia o jaką Panią Ewę chodzi? Czym się zajmuje?

nikos

Podpisuję się pod wszystkimi negatywnymi opiniami. Mógłbym długo pisać o tym jak źle pracuje się w tej firmie ale wiem, że i tak większość czytających będzie chciała na własnej skórze sprawdzić czy to prawda... sprawdźcie i przekonajcie się:) Do tych którzy uczą się na cudzych błędach: trzymajcie się od tej firmy z daleka. Aby opisać kto w tej firmie pracuje, co się tutaj dzieje i jak traktowani są pracownicy nie starczyłoby mi miejsca.

adsf
@nikos 15.12.2016 20:55
Podpisuję się pod wszystkimi negatywnymi opiniami. Mógłbym długo pisać o tym jak źle pracuje się w tej firmie ale wiem, że i ta...

jakieś szczegóły?

bejbi blues

a jakiś konkret może przyjacielu w tym temacie? wiesz, to co dla ciebie jest niską stawką, dla mnie może być wysokim wynagrodzeniem

sdfasdf

najnizszych

Maciej

W firmie panuje totalny chaos. Alab się rozwija lecz pensje i warunki pracy nie. Logistycznie dno. Nie życzę nikomu pracy w tej firmie. Za dużo obowiązków za małe wynagrodzenie, za dużo nerwów. I przełożeni z humorami.

ijerng

@wiem wszystko - coraz więcej klientów, ciągle tyle samo ludzi - to znaczy, że się nikt nie wykazuje?

ajdiosjdo

Co do jakości wykonywanych badań nie mam raczej zastrzeżeń, myślę że od strony pacjenta wszystko jest jak najbardziej w porządku, raczej od strony pracowników bywa, a raczej jest źle. Rzeczywiście - podwyżki brak, premii nie ma (chyba, że od świeta, nie wiedzą jak motywuje i nagradza się pracowników).

aaaaa

Również nie polecam tej firmy. Nie ma szans na podwyżkę, laboratorium nie ma żadnego nadzoru. Ich hasło "Oznacza wiarygodność" - to pic na wodę, sama wiem od wewnątrz jak wygląda wydawanie wyników. Jeżeli trafi się na niezbyt inteligentnego kierownika, który nie zna się na niczym, tylko na zlecaniu wszystkiego diagnostom, to wyniki mogą być naprawdę nieadekwatne. U mnie w labie nie przestrzegało się podstawowych procedur tylko się robiło, co kierownik kazał. A że nie zwracał uwagi na nic, to tylko nadzieja była w młodych diagnostach. Cieszę się, że uciekłam z tej firmy.

Tereska

Cześć Pracuję w Alab. W dużym mieście diagnosta zarabia netto 2000- 25000. Umowa często na zlecenie, potem ewentualnie etat i umowa na czas określony. Technik zarabia najniższą krajową, kurier zwykle mowa zlecenie i obiecanki cacanki o etacie. Jak potrzebują specjalisty to potrafią zapłacić i 6000 brutto ale trzeba mieć fart. Pielęgniarki pracują na umowę zlecenie zwykle 2000zł brutto za godzinę. Praca w labie jest ciężka, na akord. Rób coraz więcej i więcej, nie podoba się - to nie przedłużamy umowy lub zwalniamy z pracy. Zero szacunku do pracownika. Cytat jednego z dyrektorów" Alab nie przywiązuje się do pracowników". Premii nie ma, nagród nie ma, bonów na święta nie ma. Czasem jak jest awaria to zapłacą Ci godziny nadliczbowe. Najgorzej pracuje się w centrali na Stępińskiej, im dalej od nich tym lepiej. Mobbing zależy od kierownika laboratorium, jest większy lub mniejszy. U mnie kierowniczka jest w sumie ok. sama nie przejmuje się zbytnio pracą więc i nam daje żyć. Generalnie panuje bałagan, to całe ISO to pic na wodę. Tzn. segregatory i procedury są tyle ze nikt ich nie przestrzega. Jak ma być audyt to jest akcja panika i szybko pisane są pisma i uczą nas co mamy mówić. Sprzęt mamy przyzwoity, odczynniki zwykle na końcu daty ważności, ale badania wychodzą. Kontrole jak nie wychodzą to nie wysyłamy. Jak zgubimy materiał, nie ma wszystkich badań lub wydamy zły wynik to wciskaniem kitu klientom i pacjentom zajmuje się przedstawiciel medyczny lub nasza szefowa. Największy bałagan jest w dziale sprzedaży, co chwilę wyrzucają się z pracy, rotacja ogromna. Co chwilę jest nowy dyrektor, pracuję trzy lata i widziałam już 5, każdy następny jest głupszy od poprzedniego. Nie mają pojęcia o badaniach i pracy w labach ale ambitnie chcą sprzedawać. Teraz Alab ma czterech dyrektorów sprzedaży.Przedstawiciele opowiadają że jedna Pani -siedzi w tabelkach i zmyśla dane, druga nic nie wie więc chodzi po galeriach handlowych i udaje że pracuje, trzecia czasem podpisuje jakąś umowę ogólnopolską to widać że trochę pracuje, i jest jeszcze jeden facet strasznie wrzaskliwy, nie odróżnia moczu od krwi, ale uważa że zjadł wszystkie rozumy i ciągle się kłóci. Mają też dyrektora marketingu- wymyśla jakieś pakiety i ulotki. Pielęgniarki w Punktach pobrań mają te pakiety sprzedawać, ale jak nie sprzedają to i tak im nic nie zrobią. Laboratoria pracują w systemie Marcel - to takie oprogramowanie do obsługi. Parę lat można w Alabie popracować, pouczyć się trochę, ale na dłuższą metę nie warto bo specjalizacji nie zrobisz,nie awansujesz a narobisz się bardzo.

Mietek
@Tereska 24.02.2016 11:07
Cześć Pracuję w Alab. W dużym mieście diagnosta zarabia netto 2000- 25000. Umowa często na zlecenie, potem ewentualnie etat i...

Firma dno nie polecam

Mietek
@Tereska 24.02.2016 11:07
Cześć Pracuję w Alab. W dużym mieście diagnosta zarabia netto 2000- 25000. Umowa często na zlecenie, potem ewentualnie etat i...

Firma dno nie polecam

technik analit.

Ciężka harowka za male pieniądze

technik analit.

Ciężka harowka za male pieniądze

anonim

Nikomu nie polecam pracy w tej firmie

Zostaw opinię o ALAB laboratoria Sp.z o.o. - Toruń

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ALAB laboratoria Sp.z o.o.