Uwielbiam wchodzić na gowork na przeszłe/obecne/ przyszłe firmy me i czytać opinie o “zarządzaniu” wypocone przez zwierzęta produkcyjne 😂 zawsze są uciśnieni i zawsze najlepiej wiedzą jak zarządzać firmą i przewidują, że “zaraz to padnie z takim zarządzaniem” ze wszystkich moich zakładów pracy w każdym zwierzęta tak pisały i tylko jeden zakład “padł” z uwagi na to, że się spalił xd zero refleksji na swój temat no. “Dlaczego jestem na najniższej i przekładam gumową matę z lewej do prawej” tylko “ja wiem jak trzeba zarządzać ja wiem komu trzeba zapłacić” no i jak Ci zarządzający mają się czuć? Jak takich jasnowidzów cwaniaków jest miliony i każdy wie lepiej od drugiego. po prostu człowiek przestaje się już tym interesować i zaczyna tych ludzi traktować tak jak oni siebie traktują. Bez honoru bez refleksji bez szacunku i nawet jak postanowisz, że zawsze będzie szacunek to i tak po pewnym czasie od tego pierdolamento i roszczeń po prostu przestajesz. Przykre to ale prawdziwe. Jeżeli ktoś naprawdę się zna na zarządzaniu to na produkcji spędzi max 6msc i samoistnie awansuje albo znajdzie pracę na lepszym stanowisku, a jak masz już te 33 lata i ciagle nawalasz na produkcji to radziłbym się pogodzić z losem, że nic ze sobą nie prezentujesz i nic nie wiesz o kierowaniu firmą.