Anonim31.05.2012 15:39
Inne
Współpracowałam z tą firmą parę lat temu, na samym początku kiedy to pojawili się na stadionie w Kielcach, wtedy też oprócz prowadzenia Doliny gadów zdecydowali się na prowadzenie rekreacji na pobliskiej stajni. Jestem jedna z osób, która pracowała przy koniach. To co zaczęło się dziać na stajni to masakra. Zatrudniali niekompetentnych instruktorów jazdy konnej (w jednym przypadku instruktorka bała się jeździć konno), konie miały pracować dzień w dzień bez odpoczynku (gdzie na każdej stajni zawsze jest jeden dzień wolny od pracy dla koni zazwyczaj poniedziałki po weekendzie - w weekend zawsze najwięcej godzin konie chodziły pod siodłem). W czasie prowadzenia jazdy \"Pani\" ta miała pretensje, a że już nie ma siły, że zmęczona i ciągle słyszałam marudzenie (jak ja prowadziłam jazdę to nie było dla nikogo żadnych ulg, nie ważne czy to szef, czy normalny klient, skoro mam uczyć jazdy to tak żeby ktoś się nauczył), natomiast \"Pan\" jak nie umiał na koniu zagalopowac to zganiał winę na konia, dopiero trzeba było wsiąść i pokazać \"osiołkowi\", że się da. Druga sprawa ludzie którzy ze mną tam pracowali narzekali na niewypłacalność, [usunięte przez moderatora] i zdzierstwo. Same negatywne opinie. A jeszcze jak mój podopieczny koń zgubił podkowę to chodził z jedna podkową 2 tygodnie dopiero musiałam podnieść głos i [usunięte przez moderatora] \"szefostwo\" żeby coś z tym wreszcie zrobili, tłumaczyli że kowal nie ma czasu (no tak bo przecież jeden jest kowal w województwie). Po prostu śmiech co tam się działo, jedna wielka masakra. Nie wiem jak jest teraz, w Dolinie gadów jak już nie prowadzą rekreacji z końmi, ale po doświadczeniach z nimi obawiam się, że wcale nie jest dobrze =(