Witam , napisze parę słów prawdy o oddziale w Łodzi. Pracując tam , i czytając kiedyś złe opinie na temat Prezesa tej firmy kiedy go pierwszy raz spotkałem pomyślałem , żę to jakieś kompletne bzdury , co oni pisza przecież to fajny , wporządku facet dbający o pracownika. To była jedna wielka pomyłka , okazało się że to bardzo cwany gościu a ludzie którymi się otacza są tacy sami. Wykorzystają Cię do cna obiecując jakieś bzdury typu awans , zmiana stanowiska itd , żeby Ci tylko nabruździć w głowie i żebyś zapieprzał jak mały samochodzik tak jak to oni tego chcą . Każdy kto chce iść do pracy w Łodzi niech się grubo zastanowi , po pierwsze został kierownikiem tam 21 letni gówniarz , zapewne jakiś pociotek , który nie ma zielonego pojęcia o zatowarowaniu hali , o robieniu zamówień czy też o zarządzaniu ludźmi , ale przecież jest kierownikiem , szkoda tylko że ten kierownik ciągle wspomagany jest przez innego kierownika z Wrocławia bo gdyby nie on , doprowadziłby Hale do upadku. Mało tego takie rzeczy jakie się tam działy to przechodzi ludzkie pojęcie , ciągle brakowało towaru , w poprzednim roku wynik inwentaryzacji wyszedł 100 tys na minusie i oskarżani byli pracownicy że to niby my kradliśmy albo kasjerzy przepuszczali towar przez kasy. Paranoja , ale przecież Pan Prezes nie dopuszcza do siebie żadnych innych informacji , kiedy się do niego dzwoniło i zgłaszało się problemy to dostawało się wypowiedzenie , bo pracownik który walczy o swoje i pragnie żeby było wszystko dobrze tym samym odzywa się to zły pracownik i trzeba go zwolnić. Zastanówcie się wszyscy którzy chcą iść do Łodzi czy chcecie żeby rządził wami gówniarz po liceum mający 21 lat i podgrywający wielkiego kierownika bo założył podróbe zegarka armaniego na rękę . hahaha śmiech na sali