Chic Miłosz Dziurłaj

Ostrzeszów

Ocena pracodawcy 6/6

na podstawie 1 ocen.

Opinie o Chic Miłosz Dziurłaj

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Chic Miłosz Dziurłaj

Degneracja

Witaj, czy zdradzisz imię menago? Mam identyczny problem, jeśli to ten sam menadżer z którym ja mam problem to bardzo prosiłbym o kontakt.

Informacja

Tak się składa, że znam parę wyroków związanych z ustanowieniem umowy o pracę pracownika firmy Chic, zatrudnionego na podstawie umowy zlecenia - było do tej pory 5 spraw - firma przegrała wszystkie jak leci. Dla zainteresowanych mogę podać szczegóły mail quattrum@interia.pl

były pracownik

cd.: c ich nie dotyczyło a wszystko co ,,be" to tylko i wyłącznie wina pracownika. Zero motywacji czy też zwyczajnej wydawałoby sie ,,głupiej" pochwały. Praca ok, ale dla osoby, która chce sobie ,,dorobić" nie ma rodziny i zobowiązań. Niestety dla osoby, która jest ambitna i ma oczekiwania co do swojego miejsca w firmie, to nie jest praca przyszłościowa. Jeżeli nie poliżesz tyłka odpowiednio to nie masz co liczyć na profity typu większa stawka czy umowa o pracę. Jest to ,,przywilej" da wybranych :D (czyt. wymalowanych i wydekoltowanych tępych dziewuch, co nie potrafią w pamięci prostego rachunku policzyć)

były pracownik

Miałam okazję pracować w jednym z punktów w woj. łódzkim. Było to ponad rok temu. Zrezygnowałam z tej pracy na rzecz innej (wydawałoby się lepszej bo na umowę o pracę). Rozstałam się z Chic w sposób kulturalny i z ulgą opuściłam szeregi firmy. Nie ze względu na zarobki ale na atmosferę jaka panowała w moim punkcie. Kolesiostwo pomiędzy menago a jedna z pracownic aż kuło w oczy. Przymykanie oczu na wiele niedopuszczalnych czynów było na porządku dziennym. Umowa o pracę? Tak, ale dla wybranych, przez co inni pracownicy byli traktowani gorzej. Rozmowa kwalifikacyjna? Dla mnie ok, choć tak naprawdę nie miało to nic wspólnego z rozmowami jakie prowadzi się w innych firmach. Przez to co się działo w moim punkcie od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem zmiany pracy. Podczas spotkania z dyrektorem nie omieszkałam powiedzieć co myślę o współpracy z menago i jaka jestem ,,zniesmaczona,, jej postawą i traktowaniem nas jako pracowników. Nie pozostało to bez echa. Jedna z pracownic została zwolniona a z menago nie wiem co się tak naprawdę działo bo w międzyczasie i tak zmieniłam pracę. Sądzę, że jej ,,kariera" dobiegła końca na krótko po moim odejściu. Zasada ,,dzisiaj jesteś, jutro cię nie ma" w tej firmie jest na porządku dziennym. Nie nadążali z rekrutacją pracowników. Ciągle dostawało sie maile, ze potrzebne zastępstwo do innego punktu itp. Sądzę, ze gdyby nie te nędzne 7 zł wtedy i brak normalnej umowy to może i pracowałabym do dnia dzisiejszego. Praca do ciężkich nie należała. Trzeba było być na bieżąco z asortymentem. Jak sprzedało sie premiowane produkty to i ta wypłata była lepsza. No i atmosfera to była podstawa tej pracy. Jak się miało fajnych ,,kompanów" obok siebie to i praca fajna była. Nie winię tutaj dyrekcję za to ze to tak wyglada a nie inaczej. Gdyby menadżerowie lepiej przykładali sie do swojej pracy to i efekty wyglądałyby inaczej. Uważam, że nadzór nad nimi był za niski i wszystko wymykało się spod kontroli a oni zachowywali się jakby ni

Były pracownik

Firma ma już nie jedną przegraną sprawę w sądzie pracy. Skutecznie unikają zatrudniania na umowie o pracę. Tylko zlecenia ewentualnie "w nagrodę" umowa o pracę. Odwołania w sądach pracy także są odrzucane w całości...

wielkopolanin

No jak na razie to jesteś jedyny zadowolony, w sumie to nie wiadomo z czego. Firma szoruje w okolicach dna jeżeli chodzi o opinie. Dzisiaj widziałem w moim mieście panią w granatowym Focusie kombi opisanym "chic". Czekam na ogłoszenie na Poznań i okolicę by tą panią wymienić i przekonać się osobiście jak jest z tymi zarobkami.

Bogdan

Dziwią mnie powyższe wpisy. Jest to rozwojowa firma. A jak byłem to jakoś nie spotkałem się ze spojrzeniami "co to nie ja"-za to spotkałem się z kulturalnym "dzień dobry" od każdej mijającej mnie osoby na korytarzu. Taka drobna sugestia-czasem warto się zastanowić przed wysmarowaniem nieprzychylnych słów.

Bartek

Rozmowa kwalifikacyjna...haaa to był jakiś żart. Święta trójca..siędząca jak w barze...facet bawiący się e fajką...żenujące zachowanie podczas rozmowy. Komentowanie CV...żenada. Co to nie oni...hee kase mają..firme sprzedali. Jak tak pomyśleć to nowo wprowadzana dyrektywa, ktora ograniczy dystrybucje e fajek to świetna sprawa!!! No i ci ludzie pracujący tam...patrzą na ciebie jak na chwasta..odradzam

Kandydat IT

Znalazłem ogłoszenie, że poszukują informatyka do działu HelpDesk. Zastanawiam się, czy nie aplikować chociaż jak czytam powyższe wpisy na temat rozmowy kwalifikacyjnej to mam mieszane uczucia.

radek

Także byłem na rozmowie kwalifikacyjnej. 15 minut czekałem zanim młoda laska..ubrana jak ulicznica raczyła odłożyć słuchawkę telefonu...nie miło było słuchać o imprezie na działce droga Pani..... rozmowa z dwoma facetami tendencyjna. Jeden o mało nog na stoł nie włożył. Pycha jeszcze raz pycha. Juz na wejściu mozna było poczuc te zimne spojzenia typu co to nie ja! ODRADZAM..

reksio

Szanowni Państwo. Poziom i forma przeprowadzonej rozmowy kwalifikacyjnej z człowiekiem, który uważa, że posiada odpowiednie kompetencje i kwalifikacje była nie tyle co żenująca, ale w swej prostocie zabawna i ukazywała problem z obsadzeniem wszystkich stanowisk pracy we wrocławskich centrach handlowych. Nie można nazwać tego rozmową kwalifikacyjną, a jedynie monologiem ze strony "menedżera regionalnego" w osobie Piotra K., który za wszelką cenę unikał odpowiedzi na kluczowe pytania odnośnie wysokości przewidywanych zarobków, odpowiedzialności materialnej, czy zakresu obowiązków. Poproszony o przesłanie drogą mailową wzoru umowy stwierdził, że to tajemnica :), choć każdy wie, że z prawnego punktu widzenia lepiej zapoznać się wcześniej z warunkami umowy, niż później żałować. Przestrzegam wszystkich przed zapisem o "premiach uznaniowych", ponieważ nie dają one możliwości uzyskania odpowiedniego wynagrodzenia za ciężar pracy włożony w jakąkolwiek sprzedaż. Tym, którzy jednak zdecydują się na podpisanie umowy z Grupą Chic radze zapoznać się z Dyrektywą Tytoniową, która wejdzie w życie 20.05.2016 r. i nieco ukróci ich krwiożerczy charakter. Pozdrawiam

nadzieja

ZAZDROŚCICIE I TYLE , a z zazdrości piszecie bzdury i nie prawdę. Takiego zakładu jak FIRMA CHIC nie ma nigdzie . Wymieńcie choć jedną firmę która ma taki szacunek dla pracownika która dba i docenia prace ludzi zatrudnionych w firmie . Ludzie skąd w Was tyle nienawiści i dlaczego niszczycie reputację firmy i ludzi którzy ją stworzyli ohyda nie cierpię czegoś takiego . SZACUNEK I UZNANIE DLA ZARZĄDU FIRMY CHIC

3960

to jest farsa, a nie poważne podejście do przyszłego pracownika szkoda,że tak dobrze zapowiadająca się firma zatrudnia takich ludzi do przeprowadzania rekrutacji i w taki sposób to robią, młode, szczupłe i chichoczące albo donosiciele to zrobią tam karierę, mam tylko jedno pytanie czy właściciele wiedzą co mówi się na mieście i nie tylko??????

zawiedziona

powiedzmy sobie szczerze że pani z recepcji nie bardzo wie co się w firmie dzieje i tak naprawdę nie wiadomo po co tam jest bo nie ma żadnej konkretnej funkcji a jest tam zapewne po znajomości. Generalnie swoją niewiedzą psuje wizerunek firmy nie wspominając o tym że nawet nie potrafi nawiązać z klientami kontaktu, który na wejściu odgrywa zasadniczą kwestie bo tak naprawdę pierwsze 30 sekund jest najważniejsze w kontakcie face to face. Te 30 sekund przekreśla wszystko. Nie wystarczy ładnie wyglądać, trzeba mieć wiedze i predyspozycje, których jednak tutaj brakuje.

kika

Byłam na rozmowie w tej firmie i szczerze powiem osoba która przeprowadzała ze mną rozmowę posiada całkowity brak taktu i wyczucia. Przechodziłam przez kilka rozmów rekrutacyjnych a ta po prostu była żałosna. Przez ten czas gdy powiedzmy "rozmawialiśmy" bo nie wiem czy można nazwać to rozmową osoba rekrutująca mnie wykonywała wiele innych rzeczy a mianowicie: ciągłe odbieranie telefonu i dyskutowanie na tematy całkowicie prywatne, pisanie smsów, a przede wszystkim pykanie chińskiej fajeczki w mojej obecności. Osoba niekompetentna, dająca odczuć że czułam się poniżona. Jeśli wykonujesz obowiązki zawodowe i jesteś w pracy to inne rzeczy zostaw na później, które nie maja związku z pracą. Pozostaje pogratulować stanowiska i życzyć "sukcesów" w dalszej pracy a osoby szukające pracy zacząć traktować poważnie, nie robić castingów, kto lepiej wygląda, bo pewnie jeszcze niedawno był po przeciwnej stronie biurka, a teraz udaje lub wydaje się że jest menadżerem. Podejście do rekrutacji przekreśliło wizerunek firmy.

Anonim

Polecam ubrać się odpowiednio na rozmowę, tzn ,mini, szpilki i makijaz :) choć nie wiem czy smiać sie czy płakać. Pani na recepcji bardziej przypomina laskę z agencji, niż osobę reprezentująca firmę.

Anonim

Polecam ubrać się odpowiednio na rozmowę, tzn ,mini, szpilki i makijaz :) choć nie wiem czy smiać sie czy płakać. Pani na recepcji bardziej przypomina laskę z agencji, niż osobę reprezentująca firmę.

xxx

stawka 7zł;/ za godz i brak umowy o prace

leo

Biuro w kamienicy na Garbarach. Spoko lokalizacja i to chyba jedyny plus. Rozmowa kwalifikacyjna bardzo kiepska. Pytający od razu mówił do mnie na "Ty", głupio komentując doświadczenie w CV. Oczekiwałem w czasie rozmowy chociaż minimum kultury.

kasia

byłam na rozmowie rekrutacyjnej. rozmawiałam z [usunięte przez moderatora]. Tak niekompetentnej osoby nie spotkałam nigdzie. Przykro mi to mówić, ale strasznie zarozumiały człowiek, który na każdym kroku pokazywał swoją wyższość.

Zostaw opinię o Chic Miłosz Dziurłaj - Ostrzeszów

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Chic Miłosz Dziurłaj