Opinie o Transition Technologies S.A. w Kielce

Transition Technologies S.A.
2 16 4 5 1
波兰人 Nowy wpis
Nazwa działu: IT

Pracowałem 2 lata. Wszystko tak jak uzytkownik_123 pisze. Jeżeli ktoś jest świeżo po studiach i chce tylko wklepać 2 lata do CV, to wtedy śmiało. Koledzy super, zwłaszcza ci którzy tak samo jak Ty są(usunięte przez administratora) na warunki pracy i płacy. Ogólnie książkowy przykład korpo, w którym szef uczyni z biura Twój drugi dom, nawet, jeśli tego nie chcesz. Cóż, wieżę że wolny rynek zweryfikuje TT, a przede wszystkim PTC. Nie dajcie się nabrać na 'najnowsze technologie' w ofercie pracy, czysty blef.

Pomocna?
Tak6Nie2
Zgłoś2
Łukasz Nowy wpis
@波兰人

W sumie fajnie, że dają szansę absolwentom na zdobycie doświadczenia. Co oprócz tego i fajnej atmosfery zaliczyłbyś jeszcze do plusów pracy w Transition Technologies?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Ważne! Nowy wpis

Chciałam tylko dodać, że ten wątek dotyczy spółki Transition Technologies S.A. - Poland Solution Center (PSC), nie zaś innych spółek Grupy Kapitałowej (np. spółki matki - Transition Technologies S.A. (TT)). Każda spółka działa na odmiennych zasadach.

Pomocna?
Tak2Nie2
Zgłoś
uzytkownik_123

Cześć, widzę że jeszcze żaden z użytkowników nie podzielił się opinią na temat oddziału firmy Transition Technologies w Kielcach, także pozwolę sobie na dodanie pierwszej z nich. Aplikowałem na stanowisko młodszego programisty Java. Proces rekrutacji przebiegł bardzo sprawnie, po około 3 dniach od wysłania CV skontaktowała się ze mną Pani z HR i zaprosiła na rozmowę rekrutacyjną, składającą się z dwóch etapów. Pierwszy z nich to rozmowa techniczna (ok. 2h), część w języku angielskim. Druga to pisanie aplikacji, prosty bank z zapisem danych o użytkownikach i ich rachunkach w pliku csv. Rekrutację przeszedłem pomyślnie i zostałem zatrudniony. Pierwsza rzecz która mnie zaskoczyła to, że aplikowałem na stanowisko programisty Javy zaś w umowie, którą przekazano mi do podpisania mowa była o stanowisku specjalisty. Kolejną sprawą była konieczność podpisania umowy lojalnościowej oraz szkoleniowej która miała obowiązywać przez 2 lata. Przez ten czas nie można złożyć wypowiedzenia bez zwrotu kosztów szkolenia (naprawdę duże pieniądze, pięciu liczbowa kwota). W momencie w którym opuszczałem firmę cena szkolenia została podwojona. Osoba która zaczyna pracę w Transition powinna być zdecydowana, że przez najbliższe 2 lata nie będzie chciała zmieniać pracy i nie będzie miała lepszych ofert pracy. W przeciwnym przypadku musi się liczyć z koniecznością płacenia horrendalnego odszkodowania za szkolenie z systemu PLM, który wykorzystywany jest w pracy jako narzędzie. Nie rozumiem trochę konieczności płacenia za szkolenie z obsługi systemu, którego znajomość jest konieczna do wykonywania codziennych obowiązków zawodowych. O stosunku pracodawcy do podwyżek mając usidlonego pracownika nie wspominam. Jeżeli chodzi zaś o same obowiązki zawodowe to tutaj także bardzo się rozczarowałem. Praca polega na customizacji systemu PLM. Głównie to modyfikacja XMLi lub wyklikiwanie czegoś z poziomu GUI. Od czasu do czasu trzeba napisać kilka linijek w Javie 7. Jeżeli ktoś szuka pracy gdzie mógłby popracować z nowymi frameworkami (chociażby taki Spring 4 czy Hibernate) czy najnowszą wersją Javy to zdecydowanie nie polecam mu tej firmy. Trzeba być także bardzo samodzielnym, firma utrzymuje się z outsourcingu pracowników dla korporacji, jaką jest PTC. Trzeba się liczyć z możliwością, że trafienia jako jedyny Polak do całkowicie zagranicznego zespołu, od którego nie dostajesz wsparcia, gdy potrzeba zasięgnąć opinii bardziej doświadczonych osób. Jeżeli ktoś wiąże swoją przyszłość z nauką programowania i szuka miejsca, gdzie mógłby zdobyć doświadczenie pozwalające mu na znalezienie lepszej oferty w przyszłości to powinien szukać dalej innej oferty. Tutaj programista nie ma czego szukać. Na plus zaś była atmosfera w pokoju, miałem to szczęście, że trafiłem na bardzo pozytywnych ludzi z którymi bardzo dobrze mi się pracowało. Dzięki temu Winchill mniej bolał. W formie przepracowałem 9 miesięcy i po zrobieniu bilansu strat oraz zysków złożyłem wypowiedzenie co niestety oznaczało że musiałem zwrócić wspomniane wcześniej koszty szkolenia. Z dystansu mogę jedynie powiedzieć, że było warto. Podsumowując na minus: - zarobki, - podwyżka (celowo w liczbie pojedynczej), - konieczność zwrócenia horrendalnych kosztów szkolenia w przypadku odejścia w okresie trwania umoszy szkoleniowej (2 lata), - stack technologiczny, Java 7 (marne szanse na wyższą wersję ze względu na specyfikację systemu), duuużo XMLa, skryplety, - słabe wsparcie ze strony zagranicznych kolegów z zespołu, - dzisiaj ten projekt jutro tamten w zależności od potrzeb klienta nie twoich preferencji, - koordynatorzy (tacy managerowie odpowiedzialni za twój rozwój i karierę w firmie), poklepią po plecach i zapewnią, że "na pewno sobie poradzisz" gdy skarżysz się na klienta, - propaganda sukcesu (jeżeli czyta to osoba która tam pracował to wie o co chodzi) Na plus: - atmosfera w pokoju

Pomocna?
Tak44Nie
Zgłoś

Zostaw opinię o Transition Technologies S.A. - Kielce

Chcę opublikować:

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Joanna Koczaj-DyrdaJoanna Koczaj-Dyrda
Ofiara mobbingu -Radca prawny
Zero tolerancji dla mobbingu w firmie!

Byłeś świadkiem?
Dodaj opinie na www.gowork.pl/opinie

Potrzebujesz wsparcia?
Skontaktuj się z Panią Joanną Koczaj-Dyrda: zgloszenie@gowork.pl

Transition Technologies S.A.