Jesteś zapewne młodym kierowcą CE, który to szuka właśnie pracy. Więc z miejsca ODRADZAM CI pójście nawet na rozmowę kwalifikacyjną w tej firmie. Aktualnie ogłaszają się z zarobkami 7000 zł.... może i tyle zarobisz, ale w dwa miesiące.
Obiecywana była podstawa + weekendy + km, wyszyły same km 47gr/100. W żadnym miesiącu nie udało mi się wykonać 10000 km, jeżdżąc w systemie 2 tygodnie, weekend w domu. Także o pieniądzach możecie sobie tylko pomarzyć.
Druga sprawa - okres lojalnościowy. To tylko i wyłącznie po to, abyście nie mieli szybkiej okazji do odejścia po przetarciu oczu. 6 miesięcy po zakończeniu umowy z nimi nie możecie pracować jako kierowca bo Was niby WYSZKOLILI.
Trzecia sprawa - samo odejście. Kiedy się zwalniacie stawiają Wam fantastyczną ofertę - dostajecie 1000 zł i likwidują okres lojalnościowy, lub pełna wypłata okres lojalnościowy zostaje i.... wywlekają wszystkie faktury z napraw, nie zdążenia na rozładunek na czas (a o tym poniżej) za co chcą Was obciążyć... więc suma sumarum dostaniecie 1000 zł.
Sprawa ogólna - nieterminowe wypłaty, może tylko raz otrzymana wypłata na czas. Brak znajomości przepisów prawa związanego z ruchem drogowym. Szef (czy to spedytor czy kto), stwierdził kiedyś, iż mogę robić 2x 24h przerwy pod rząd i nie widział nawet o 6 okresach prowadzenia pojazdu na moje (autentyczna wiadomość od niego: "nie istotne robimy 24h i jedziemy dalej"). Dla firmy nie istotne, dla Ciebie słono po kieszeni w razie kontroli - daj Boże tylko ITD. Dopiero po napisaniu do "szefa", iż kontatkowałem się z ITD i potwierdzili moje słowa mogłem stać 45h.
Na początku umawiałem się na pracę w systemie tydzień w pracy, weekend w domu. Do czasu mojego pierwszego (lub drugiego) wysłania mnie zza granicę. O tym, że zmienił mi się system dowiedziałem się na załadunku w czwartek poprzez wysłanie mnie do Holandii, a nie do Polski.
Jednym słowem - jak możecie... uciekajcie.