AJ06.03.2017 10:48
Inne
Żeby dostać umowę na dyrektora to na Śląsku a teraz to i już podobno nawet nie tylko tam to trzeba być "z grona rodzinnego" albo "bliskich orzyjaciół", pewnej Pani z Łodiz. Inaczej nie ma co wogóle próbować albo zasuwać bezurlopów - chyba ze wmarcu albo Listopadzie - pomocy, ]ale maile z zapytaniami ile osób już ma "zrobioną frekwencję" to tak. Zacuskać zęby i robić za siebie i za "pozorantów" czyli rodzinę no ocywiście i całą świtę. Jak się odezwiesz to polecisz jak sie nie odezwiesz to - sama zrezygnujesz. Jak wiele osób (jak ja, ale mialam dobrego lekarza, hehe) i to dlatego są szukane kolejne. Jedni trzeba przyznać - wynagrodzenia są zawsze na czas i nie ma tu ściemy.