Dziadek mróz08.02.2017 09:20
Inne
Rok czasu w tej firmie wystarczył żeby odkryć patologie u tego pracodawcy. Praca w mroźni przy -20 stopni nie należy do najlżejszych oraz najlepszych dla zdrowia. Premie przyznawane są według kaprysu kierownika oddziału. Dużo nadgodzin w sezonie, które w żaden sposób nie przekładają się na wypłatę (więcej nadgodzin = mniej premii). Poza sezonem (okres zimowy) pracy wcale nie jest mniej bo pracodawca wyrzuca na przymusowe urlopy niezgodnie z prawem pracy i w żaden sposób nie konsultowane z pracownikiem. Brak BHP na magazynie to chleb powszedni. Jedyny pozytywny aspekt, który mnie tam spotkał to współpracownicy oraz kierownik magazynu, który mimo braku chęci aby coś zmienić jest osobą ugodową, czego nie można powiedzieć o jego przełożonym.