Pracownik W Krakowie17.11.2019 00:29
Inne
Atmosfera to porażka, ludzie to wysypisko lesbijek i geji ( nawet inspektorzy). Od roku znoszę fatalnego kierownika, patologicznych ludzi i upiornych pasażerów. Ludzie myślą tylko o piciu, nie da się z nimi rozmawiać na żadne ambitniejsze tematy, przez 8 godzin nieraz pracowałem w ciszy, ale można się przyzwyczaić. Kierownik daje premie tylko tym co lubi, jak mu coś nie tak powiesz to zapomnij o premii. Choćbyś i się starał.
Jesteś opierdalany o wszystko tylko dlatego, że mu nie pasujesz. Wylatujesz z pracy za to, że zle się czułeś rano i nie przyszedles, a druga osoba bierze łapówki i nie ponosi żadnych konsekwencji. Zawsze byłem solidnym pracownikiem, robiłem swoje, przynosiłem wyniki, nie wychylałem się, a premii prawie żadnej. Wystarczyło, że raz źle się czułem i chciałem odwołać zmianę, to odrazu wystąpił szantaż kierownika, że jak się nie pojawię to mogę się pożegnać z pracą. Podczas gdy inni ( zazwyczaj chodzi o dziewczyny) w trakcie pracy łażą na zakupy, na uczelnię, siedzą po parę godzin w kawiarniach spotykając się z innymi lub piją alkohol, do tego biorą w łapę,z czym się nie kryją i potrafią śmiać się prosto w twarz, że premie dostają. Ale nic dziwnego, skoro zostają po godzinach i ciągną pod biorkiem. One nawet i za milion przewinień nie wylecą. no chyba, że góra się dowie, to są problemy. Póki problemy nie dochodzą do sopotu, kierownik wszystko zamiata pod dywan. Nóż się w kieszeni otwiera. Firma to dno. Na chwilę zapanował porządek, bo się boją o przetarg. Nikomu nie radzę się tu pakować- ta firma zniszczy Cię psychicznie.
Jedynym plusem jest elastyczny grafik i darmowa komunikacja. Stąd też długo się noszę ze zmianą pracy, ale jestem na dobrej drodze, napewno na odchodnę splunę kierownikowi prosto w twarz i w końcu powiem mu jak wielkim jest fiutem - spełnię marzenie każdego pracownika - trzymajcie za mnie kciuki.