Kochani,
czytam co jakiś czas Wasze komentarze i w tym momencie sprawy zaszły już na tyle daleko, że niestety muszę interweniować.
Jestem aktualnym pracownikiem firmy i dla mnie, jak i dla grona moich kolegów i koleżanek, którzy pracują w firmie, oddając jej serce, Wasze opinie są krzywdzące i dalece niesprawiedliwe.
Przede wszystkim piszę teraz jednak jako człowiek, który potrafi zdroworozsądkowo analizować to co się dzieje i stara się wyciągać uczciwe wnioski, o które też proszę i Was.
Ale od początku...
Czytam, że tak źle zostaliście potraktowani przez firmę...
Dlaczego nikt jednak nie napisał, że jako handlowcy dostaliście nowe Toyoty Auris, nowe telefony i laptopy, by Wasza praca była jak najbardziej komfortowa. Przeszliście szkolenia, otrzymaliście materiały informacyjne, promocyjne i reklamowe.
Dostaliście wszystko a nawet więcej, gdyż większość handlowców w Polsce może tylko pomarzyć o takim zapleczu do wykonywania pracy.
Czemu nie napisaliście, że przez kilka miesięcy pracy większość z Was nawet nie zarobiła na swoje pensje? Dostawaliście co miesiąc nowy kredyt zaufania od firmy, którego co miesiąc nie byliście w stanie wykorzystać. Co to za handlowcy, którzy nie potrafią nawet zarobić na swoje utrzymanie?
Odpowiedzcie przed sobą uczciwie - gdybyście to Wy prowadzili własne firmy i zatrudnialibyście handlowców, to ile czasu trzymalibyście ich nie widząc efektu działań. Jak wiecie koszt każdego pracownika to kilka ładnych tysięcy złotych. Pomnóżcie to przez te wszystkie miesiące i przez kilkunastu pracowników a wyjdzie Wam ogromna kwota, którą ktoś musiał wyłożyć z własnej kieszeni, byście teraz mogli pisać o jego rzekomej nieuczciwości.
Pytam, gdzie jest ta nieuczciwość? Ktoś dał Wam szansę a Wy nie wykorzystaliście jej.
Czy Wy czasem nie pomyliliście pojęć? Czy nieuczciwość wg Was w tym przypadku, to nie jest czasem zwyczajny brak zgody firmy na dalsze akceptowanie braku efektów Waszej pracy?
Czyli krótko mówiąc... jak było można oszukiwać i ciągnąć z firmy to ok, ale jak firma powiedziała dość, to nagle jest nieuczciwa? Tak?
Ta firma wielu z Was dawała szanse przez prawie rok? Prawie rok, bez efektów Waszych działań!
Czy Wy prywatnie zdobylibyście się na to, by wydać sumarycznie kilka milionów złotych z Waszej kieszeni mając nadzieję, na uczciwość pracowników a tu nie dość, że (usunięte przez administratora) to jeszcze na domiar złego na finale zostajecie jeszcze oszukanymi i oczerniani bez powodu.
Odpowiedzcie nie przede mną, ale przed swoim sumieniem.
Czemu nie napisaliście jak oszukiwaliście firmę robiąc fikcyjną sprzedaż, oszukiwaliście system sprzedażowy a na finale jak wszystko wyszło na jaw, uciekliście na zwolnienia lekarskie.
Wszyscy teraz leczycie się psychiatrycznie ... Well... A to niedobra firma.
Czemu nie napisaliście, że większość osób została zwolniona dyscyplinarnie , gdyż ogrom zarzutów, nadużyć i oszustw była tak ogromny, że Zarząd firmy nie miał innego wyjścia?
Czy sądzicie, że to łatwa sytuacja dla jakiejkolwiek firmy? Zatrudniać pracowników, płacić im, szkolić, dawać niezbędne narzędzia pracy a na finale dowiedzieć się, że jest się oszukiwanym niemalże na każdym kroku a na finale jeszcze na domiar złego dostać od pracowników niemalże w jednym czasie komplet zwolnień lekarskich?
Szkoda, że widzicie tylko jedną stronę medalu. Ale jak widać taka Wasza natura…
Opluć, sponiewierać, zniszczyć.
Czemu nie macie w sobie na tyle dojrzałości, wewnętrznej uczciwości oraz prawości, iż wylewacie jad w internecie zamiast zwyczajnie spojrzeć w lustro i najpierw rozliczyć samych siebie z własnych czynów.
Wiem, że to trudne, ale tylko tak jest uczciwie.
I pamiętajcie, że każdy kij ma dwa końce.
Jak mawiał świętej pamięci prof. Bartoszewski: „Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto”.