Bielany Wrocławskie, istny cyrk na kółkach..
Juz nie łączy mnie umowa z wyżej wspomniana firma, dlatego myślę, ze warte wspomnienia jest to co sie dzieje w tym miejscu. Zacznijmy od tego, ze do tego sklepu zawsze widnieją aktualne ogłoszenia pracy. Za pewne jest to spowodowane tym, ze scenariusz rok w rok sie powtarza- to znaczy cały zespół sie zwalnia, zostaje tylko kierownik, a na miejsce starego zespołu, wskakuje nowy, który ma wielkie nadzieje związane z tym sklepem i ścieżka rozwoju. Na planach niestety się skończy, a zapał zostanie po pierwszych dniach pracy ugaszony, kiedy przyjdzie zderzyć sie z rzeczywistością w postaci kierowniczki. Co mam na myśli (tutaj rozwija sie bardzo dluga lista) Pierwsza i najważniejsza rzecz: grafik, który robi tylko i wyłącznie kierowniczka, z pewnością po to aby nim dowolnie manipulować..Wszystkie osoby zatrudnione mają obowiązek pracować praktycznie w każdy weekend. Uczycie sie i liczycie na prośby grafikowe? , zapomnijcie, chyba, ze uważacie, ze wolne po,, nocce " to wolne o które prosiliście, zostanie Wam tez wspomniane, ze w grudniu prośby nie zostaną uwzględnione, szkoda ze takie wymysły pojawiają sie pod koniec listopada. Nie można nic zaplanować bo grafik od momentu opublikowania dla zespołu, będzie ciągle modyfikowany, a na nim zacznie ukazywac sie nam prawdziwa magia. Weekendowe zmiany kierowniczki sukcesywnie będą z tego grafiku znikać, skracać sie do minimum, az pod koniec miesiąca zorientujecie się, ze pracujecie w każdy weekend po 12h, z czego kierownik sklepu miał jeden weekend pracujący w godzinach 10-15. Możecie pomyśleć sobie, ze skoro zmiany są po 12h, to będziecie mieć dużo wolnego czasu w tygodniu? nic bardziej mylnego.. , kierowniczka zapewni Wam taki grafik, ze cały tydzień będziecie w pracy, po to aby jednego dnia przyjść na 12h, drugiego na 3h, kolejnego na 5h, tak abyści nie mogli zaplanować sobie wolnego dnia.. bo przywilej wolnych długich weekendów należy tylko do kierowniczki..Spróbujcie kiedyś zwrócić w tym temacie uwagę, a usłyszycie wytłumaczenie, ze to nie był do końca wolny weekend, bo tego dnia miała byc w pracy..nie sili sie nawet na lepsze wymówki, tak to jest kiedy traktuje sie ludzi w sposób lekceważący.. Kolejny hit - nocki, kierownicy co do zasady powinni na równi z resztą zespołu brać nocki, niestety kierowniczki od lat nie widziano tutaj na nocce przez kolejne dobre wymówki :) Jeśli nadal zastanawiacie sie nad pracą tam, dodam jeszcze, ze o wszystko będą pretensje, nie zdążycie skończyć dostawy?.. kierownik i tak powie, ze zrobiliście to po złości, rozchorujecie się?.. kierownik i tak Wam powie, ze symulowaliscie na lewym l4, popełnicie błąd?.. usłyszycie serię wyzwisk. A gdyby tak spróbować prosić o pomoc kierownik regionalna i opowiedzieć o tym co dzieje sie na sklepie? , nie jeden odważny juz próbował.. , tylko po to aby kierownik regionalna zadzwoniła po takiej rozmowie do kierownika sklepu, a ta wzięła Cie na rozmowę jakim jesteś fatalnym pracownikiem. Jeśli to nie podziała to kierowniczka usiądzie przed swoimi przełożonymi i zacznie płakać, udając poszkodowana, bo każdy jest przeciw niej.. Pogratulować struktur ✌️ Może juz czas cos zmienić, bo przemiał na tym sklepie juz jest porównywany z dworcem pkp, co powoduje tylko jedna osoba. Ahh zapomniałam jeszcze dodać, ze każdy pracownik jest przepytywany przez Panią kierownik o to co jest problemem na tym sklepie.. , otóż może warto sie domyślić, ze sama pytająca. Może czas tez zaprzestać namawiania pracowników do wzajemnego donoszenia, bo juz nikt sie na to nie łapie, tak jak na wspólne pobieranie priorytetow z magazynu :)
Pozdrawiam cieplutko i mam nadzieję, ze ktos wreszcie zainteresuje sie tym ewenementem wśród sklepów, a konkretnie tym co sie tam dzieje. Przykre, bo praca sama w sobie jest znośna, ale to jak jeden człowiek potrafi ja uprzykrzyć jest godne podziwu..