No więc tak .... Mam mieszane uczucia co do pracy przez firmę Randstad na terenie miasta Kielce . Miałem przyjemność dwukrotnie być zatrudniony przez tą agencje pracy Raz przez dwa miesiące na terenie Dw Plastiks w Shmit na Malikowie i drugi raz też . Kilka lat temu za stawkę godzinową 8 koma 50 teraz za 11 ! Zaczne od strony technicznej skończe na psychologicznej poprzez ustawienie brygad . Umowa jeszcze za czasòw gdy randstad był zlokalizowany na piętrze prz ulicy koziej była umowa o pracę z odciongnięciami na podatek i zus . Ale ale tylko tygodniową ..... Także trzeba było odwiedzać Randstadt co tydzień . Teraz co tydzień przyjeżdżają na zakład . Pieniądze były punktualnie ale nie końiecznie wszystkie . Juz na początku poinformowano mnie że nadgodziny piędziesiąstki setki są rozliczane co 3 miechy nigdy ich nie zobaczyłem i odszedłem !
W związku z tym iż choruje przewlekle (tam kontrolki zasadniczo ) i potrzebuje ubezpieczenia to przeszedłem z firmy co robiłem na śmieciòwce z powrotem do Randstad . No więc telefonik jest praca dostałem skierowanko do lekarza , zrobiono mnie ekg słuch :) Pielengniarka wzieła papierki weszła wyszła i dostałem pozwolenie . Podpisałem umòwkę z bardzo fajnym człowiekiem i dostałem ciuszki buty ok ,koszulki ok i spodnie zaciasne . Potem przez dwa tygodnie wymieniali na złe (aż użyłem krawca ) Zostałem przydzielony do brygady i ruszyłem .
Nowy pracownik musi liczyć się z tym iż nie dostanie szafki ubraniowej . Musi także uzywać starych rzeczy a cenne mieć przy sobie . A nowe firmowe do puki się nie podniszczą taszczyć ze sobą . Kilka lat temu gdy zostawiłem buty firmowe ktoś mnie je podmienił teraz podobna sytuacja spotkała mnie ze spodniami podpisałem zostawiłem , były inne . I tak były złe tak ,że.... Szafki nie ma..... Sama praca polega na wykonywaniu czynności zleconych . Prace wykonuje się w kilku brygadach w systemie 4 brygadowym . Czyli praca przez 7 dni w tygodniu na 3 ròżnych zmianach masakra !Jak nazwa wskazuje dw Plastiks zajmuje się produkcja plastiku , dokładnie skrzynek na Piwo . Wszelka praca polega na odbieraniu jeszcze gorących skrzynek , gradowaniu ich nożykiem i przewożeniu albo w miesce składowania albo bezpośrednio na Malarnie
Można także pracować na jednej z maszyn ktòra wytryskuje napisy na rączkach , albo na malarni . Ewentualnie zostać użytym chwilowo do wsypywania woròw z granulatem albo wycinania rączek . Praca mega prosta .Człowiek z olbrzymim deficytem umysłowym dał by sobie rade ale trzeba być . Przetrwać 4 brygadòwke i stosunki z otoczeniem . Co do ludzi ktòrzy pracuja to jest bardzo duży przekròj wieku , wykształcenia i inteligencji i kartoteki. Ludzie ogòlnie dobrzy i mili ale Rzecz ktòrej nie rozumiem a ktòra mnie spotkała jest okropna . Zanim zaczne sie użalać zaznacze że na terenie Zakładu pracy jest zakaz palenia i nie ma palarni (nie musi być nic nie chroni palaczy ) o ile na pierwszych zmianach jest ordung to na 2 i 3 Jarają wszyscy może nie gęsto ale jednak . To ze ktos gdzieś tam pali no to zaden problem ale jak mnie chłop pali metr o demnie no to masakra . Raz że dym dwa niemiły smrodek . No i w zaden sposòb prośbą grożbą nie szło sie dogadać ...a wytlumaczenie bo brygadzista też pali ...?? Jak Powiedziałem w Randstadzie o co kaman . To brygadzista przyszedł do Mnie z reprymendom i hasłem że u nich sie nie (usunięte przez administratora) A zatruwać mnie powietrze wolno ?Niezle co . Przez 2 dni zmienili mnie stanowisko pracy Potem dowiedziałem się że kabluje od innego pracownika . A kilka dni pużniej że jestem konfidentem od innego i nie chciał się przywitać (patos spływa to po mnie ) ale bylo . No krew mnie zalała i sie zwolniłem .....Co to zakład pracy czy kryminał ?
Co prawda jakiś śmieszny osobnik z Randsztadtu gdy odchodziłek zaproponował mnie po 12 dniu pracy z 12 godzinami przerwy po nocy oferte pracy w Nowinach i umuwił mnie z Dyrem (sprawdziłem mistrzu produkcji ) na 13.³ⁿ Ale że jestem mega odporny ,wojsko ,praca na pustyni
To poszedłem .......Cel znalazłem Wszedłem obejrzałem poprosiłem by przekazali Mistrzowi że Nie wezme bo za daleko..........Jak wniosek z tej Recenzji ...hym praca jest , płacą , palą , dla swoich są ziomalami .....ogòlnie może być .... Jak komuś peciki nie przeszkadzają , chce się zresocjalizować z drugą ligą ma czas ......Aha wszelkie rozmowy z obcymi opierajcie o swoje cv , tu pracowałem tam pracowałem , potem o zdrowiu ......wszelkie tematy typu dom rodzina przyjaciele kłamcie ......Wy będziecie spokojni znajomi nie pujdą siedzieć .......