Nie polecam – problemem nie jest sama praca, tylko sposób zarządzania
Sama praca w sklepie Monnari mogłaby być naprawdę fajna. Obowiązki są do ogarnięcia, a przy dobrej ekipie można stworzyć naprawdę przyjemne miejsce pracy. Niestety, w moim przypadku największym problemem było zarządzanie sklepem oraz brak realnego wsparcia ze strony Regionalnej.
Kiedy pojawiają się problemy, zamiast próby ich rozwiązania i rozmowy z kierownikiem sklepu, mam wrażenie, że najprostszym rozwiązaniem jest doprowadzenie do sytuacji, w której pracownik sam się zwolni. Trudno mówić o wsparciu ze strony Regionalnej, jeśli w sytuacjach konfliktowych pracownik zostaje właściwie sam sobie.
Jeżeli chodzi o kierowniczkę, jej sposób zarządzania odbierałam jako mobbingowy. Już na początku można usłyszeć o „rodzinnej atmosferze”, tylko później okazuje się, że ta „rodzinna atmosfera” ma bardzo dosłowne znaczenie. W sklepie obecni są członkowie rodziny kierowniczki, a jej mąż pojawia się i zachowuje tak, jakby sklep był jego własnością. Z mojej perspektywy szczególnie problematyczne było jego angażowanie się w kwestie organizacyjne i grafik pracowników. Grafik kierowniczka przygotowuje poza sklepem, a mimo to miałam wrażenie, że osoby z jej otoczenia mają wpływ na to, kto i kiedy pracuje.
Największym rozczarowaniem jest jednak brak profesjonalizmu tam, gdzie powinien być szczególnie widoczny. Osoba zajmująca stanowisko kierownicze powinna znać podstawowe zasady prawa pracy, potrafić komunikować się z pracownikami i znać swoje obowiązki oraz prawa osób, którymi zarządza. W mojej ocenie w tym przypadku wiedza w tym zakresie pozostawiała bardzo dużo do życzenia. Trudno zaakceptować sytuację, w której pracownik musi samodzielnie sprawdzać przepisy i tłumaczyć osobie na stanowisku kierowniczym, jakie ma prawa.
Podsumowując: sama praca w sklepie może być naprawdę fajna, ale sposób zarządzania skutecznie ją psuje. Brak wsparcia Regionalnej, atmosfera zależności rodzinnych, problemy z komunikacją i podejście do pracowników sprawiają, że przed zatrudnieniem warto bardzo dobrze wypytać o to, kto faktycznie zarządza sklepem i jak wyglądają relacje w zespole.
Moja ocena: nie polecam, przede wszystkim ze względu na kadrę zarządzającą