Praca trudna, wymagająca, a mało płatna. Urlopy wykorzystuje się w najatrakcyjniejszych porach roku: luty i listopad, co stwarza mnóstwo możliwości relaksu w ni-to-jesieni/ni-to-zimie. Obowiązkowe soboty jeden raz w miesiącu, za to wypłata za nie nie jest już obowiązkowa. W firmie pracują ludzie, ktorzy praktycznie nie jedza (bo nie ma kiedy) i nawet do toalety chodzą z telefonem, pracują w domu, załatwiają sprawy firmowe w czasie wolnym, a i tak traktuje się ich jakby przychodzili do pracy tylko nic nie robić i naciągać szefa na kase. Ciągle czujesz na sobie oko szefa, który czuwa, abyś broń Boże nie miał do zrobienia tylko jednej rzeczy, kiedy masz przecież dwie ręce i możesz jeszcze rozmawiać z klientem przez zestaw słuchawkowy. Bardzo zły przepływ informacji w firmie: szef jest w stanie zadzwonić do A, żeby A przekazał coś B, kiedy B siedzi obok. Brak konkretnych decyzji i wiele spraw zostaje "rozkopanych" i na twojej głowie, bo szefowie nie mogą się ze sobą dogadać: ostatecznie i tak zawsze zrobisz coś źle. Szef oczekuje, że będziesz wykazywał inicjatywę i załatwiał sprawy bez angażowania go, ale na koniec i tak będzie niezadowolony z twojego rozwiazania. Szczucie pracowników na siebie nazwajem.
Plusy?
1. Moretti szkoli świetnych pracowników dla innych firm :) Jeśli już odnajdziesz się w tej firmie, to po roku będziesz miał doświadczenie jak po 10 latach w innej firmie. Nauka pracy na zasadzie "zrób to sam". Masz coś zrobić, szukasz w necie jak to się robi i to robisz (i szef oszczędza, bo musiałby to zlecić firmie specjalizującej się w tym). Moretti to świetny poligon doświadczalny przed pracą w innych (lepszych) firmach. Mój nowy szef dziwi się, że ten poprzedni nie starał się zatrzymać pracownika z takimi umiejętnościami. Cóż - dobra nasza.
2. Moretti wprowadza wiele ulepszeń i ciągle szuka sposobu na zoptymalizowanie pracy (szczególnie magazynu). Dopiero w innej firmie dostrzegam, że te niuanse mają znaczenie. W Moretti można podpatrzeć i nauczyć się kilku fajnych rozwiązań.
3. Dobra kawa :)
Podsumowanie: praca dla ambitnych, gotowych poświęcić siebię, swoje nerwy i swój czas firmie. Można nauczyć się standardów funkcjonowania firmy handlowej. Szkoda, że w podejściu do pracownika nie ma żadnego standardu. W tej kwestii firma już dawno przerosła ich właścicieli.
Gwarantuje świetne pozycje do CV :)