Jakosc obsługi tego sklepu woła o pomstę do nieba. Unikam go jak tylko mogę jednak nieraz czegoś zabraknie w kuchni więc z grymasem ubieram kurtkę i udaje się na zakupy po których zawsze przychodzę zdenerwowana. Panie które są tam zatrudnione mają wieczne problemy. Nigdy nie doświadczyłam tam miłej obsługi wręcz przeciwnie zawsze pretensje:
1. za późno przyszłam na zakupy( sklep gotowy do zamknięcia przeważnie jest około 40 min przed zamknięciem, ostatnio nawet wejście było zastawione wózkiem zeby odstraszyć potencjalnych klientów)
2. Poprosiłam o cienkie pokrojenie szynki dostałam taka reprymendę jakbym poprosiła o nią za darmo
3. Kiedyś rozmyslilam sie odnośnie zakupu mięsa które już Pani trzymała w ręce bez rękawiczki, mięso zostało rzucone na swoje miejsce a na mnie został rzucona klatwa:)
4. Mina każdej ekspedientki jest okropna jakby chciała wyeliminować kolejkę do kasy
5. Niezaradność Pań nie umiejacych obsługi kasy tworzą nieraz ogromne kolejki
6. Ostatnio zastanawialam sie nad wyborem sera, dostalam ostrzeżenie ze zaraz nie zostanę obsłużona bo Pani musi isc na magazyn i nie wiadomo kiedy wróci.
Można tak wymieniać w nieskończoność, rozumiem ze każdy powinien miec szanse na pracę niezależnie od wieku ale w tym przypadku Panie pracujące w tych delikatesach powinny przejść gruntowne szkolenie bądź poprostu nie powinny pracować z ludźmi. Za każdym razem widze niezadowolenie w oczach i chamstwo w słowach. Unikam go jak ognia i daje słowo ze większość klientów (pomijam koleżanki Pań) tego sklepu potwierdzi moje słowa.