Za sukcesem każdej firmy stoją ludzie, a tymi, którzy najczęściej rozmawiają z naszymi klientami, są doradcy z Działu Handlowego.
Poznajcie Bartka Pochockiego, który wspiera naszych klientów od 5 lat! Praca Bartka to nie tylko tworzenie ofert pod potrzeby konkretnych klientów, ale również wizyty w magazynach, w ramach których doradza, w jaki sposób zorganizować system pakowania, by był on efektywny czasowo i kosztowo.
Co sam mówi o swojej pracy? Zapraszamy do przeczytania krótkiej rozmowy!
Branża opakowań wielu osobom nie wydaje się „sexy”. Skąd pomysł, aby sprzedawać właśnie takie produkty?
Ta branża faktycznie może nie wydawać się "sexy" na pierwszy rzut oka, ale tylko na pierwszy:) Jest to fascynujący i dynamiczny sektor, który ma ogromne znaczenie dla wielu branż. Tak naprawdę każda firma potrzebuje materiałów opakowaniowych do zabezpieczenia swoich produktów, więc skoro wszyscy tego potrzebują i się tym interesują, to może jednak jest „sexy”?
Dlaczego zdecydowałeś się na pracę w sprzedaży? To nie zawsze jest praca prosta. Często to pośpiech, wiele rzeczy dzieje się jednocześnie, a każdy klient wymaga indywidualnego traktowania. Nie stresuje Cię to?
Zdecydowałem się na pracę w sprzedaży, ponieważ widzę w niej wiele elementów, które są bliskie mojemu doświadczeniu, jakie zdobyłem jako koszykarz. Tak jak w sporcie, sprzedaż wymaga determinacji, dyscypliny i umiejętności radzenia sobie z presją. Sport nauczył mnie, jak ważne jest skuteczne komunikowanie się z zespołem i jak każda osoba ma ogromne znaczenie dla osiągnięcia wspólnego celu. Te umiejętności są nieocenione w sprzedaży, gdzie współpraca z klientami i zespołem jest kluczowa.
Praca w sprzedaży jest intensywna, to prawda, ale lubię ten pośpiech i wielozadaniowość. Daje mi to energię i motywację do działania. Każdy klient jest inny i wymaga indywidualnego podejścia, co sprawia, że praca jest interesująca i różnorodna. Nie stresuje mnie to, wręcz przeciwnie - wyzwania motywują mnie do bycia lepszym.
Jak wygląda Twój typowy dzień pracy? Wybija godzina 8:00 i…?
Mój dzień pracy zaczyna się od szybkiego przeglądu poczty e-mail i kalendarza, aby zaplanować priorytety na dany dzień. Zawsze są jakieś sprawy niecierpiące zwłoki, więc nimi zajmuje się w pierwszej kolejności. Po pierwszej weryfikacji aktualnych tematów jest czas na zasłużoną kawę:)
Jakie są największe wyzwania, z którymi spotykasz się w pracy? Jak sobie z nimi radzisz?
Ciągłe zabieganie o klientów oraz duża konkurencja to na pewno duże wyzwania, ale jeśli się o tych klientów odpowiednio dba, reaguje na ich potrzeby i sugestie, można zbudować bardzo silne relacje, które wzmacniają obie strony.
Z klientami z jakiej branży pracujesz najwięcej? Dlaczego akurat z tej?
Najwięcej pracuję z klientami z branży meblarskiej, ponieważ to właśnie ta branża najbardziej potrzebuje skutecznych i niezawodnych rozwiązań opakowaniowych, takich jak folia pęcherzykowa i pianka polietylenowa. Meble to produkty o wysokiej wartości, więc odpowiednie zabezpieczenie jest w tym wypadku bardzo ważne. Dlatego klienci z tej branży potrzebują sprawdzonych i efektywnych rozwiązań opakowaniowych.
Powiedz, jak pracujesz z klientami? Otrzymujesz namiar do osoby zainteresowanej naszymi produktami – co robisz na początku i jak rozwijasz taką współpracę? Na co klient może liczyć w kontakcie z Tobą?
Niezależnie od tego, czy dostaję namiar, czy sam go wyszukuję, klient na pewno może liczyć na pełen profesjonalizm. Nawiązuję szybki kontakt, aby zrozumieć potrzeby klienta. Następnie przeprowadzam analizę i przygotowuję spersonalizowaną ofertę. Prezentuję rozwiązania, oferuję możliwość testowania produktów i wspieram wdrożenie. Po wdrożeniu utrzymuję regularny kontakt, zapewniając wsparcie i dostosowując ofertę do zmieniających się potrzeb. Klient może liczyć na moje zaangażowanie, szybkie reakcje i profesjonalne wsparcie na każdym etapie współpracy. Staram się być dla klienta partnerem biznesowym, a nie tylko sprzedać produkt.
Co w Twojej karierze w Mac-Grafie uważasz za największy sukces?
Za największy sukces mogę chyba uznać to, jaki udało stworzyć nam się zespół. To grupa ludzi, która wspiera się nawzajem zarówno w dobrych, jak i w gorszych chwilach. Z uśmiechem na twarzy mogę przychodzić do pracy, wiedząc, że mam wokół siebie świetnych ludzi, z którymi sukces dzięki ciężkiej pracy jest gwarantowany.
A pamiętasz jakąś zabawną sytuację? Coś, co utkwiło Ci w pamięci i z czego zaczynasz się śmiać, gdy tylko sobie o tym przypomnisz?
Mam taką jedną sytuację:) Jakiś czas temu mieliśmy robioną sesję zdjęciową na stronę Mac-Graf i PakujTo. Była ona realizowana w nowoczesnym open space w centrum Bydgoszczy. Wzięliśmy ze sobą próbki naszych produktów takich jak folia pęcherzykowa, pianki PE. Wzięliśmy także taśmy PP, które właśnie ja miałem ze sobą zabrać, a jest to dość ciężki produkt. Zaczęliśmy się rozpakowywać w jednym z pokoi. W pewnym momencie chciałem odłożyć tę taśmę na stole i niestety, nie zauważyłem, że był to szklany stół. W momencie odkładania rolki, stół pękł. Na twarzach wszystkich pojawiła się konsternacja oraz myśl - co się stało i co teraz robimy? Wtedy może nie było mi do śmiechu, bo dopiero co tam przyszliśmy i nie zdążyliśmy zrobić nawet jednego zdjęcia, a już coś popsułem, ale z perspektywy czasu jest to śmieszna historia. Najważniejsze że nikt nie ucierpiał:)
Off topic „pracowy” – co robisz w wolnych chwilach? Co jest Twoją wielką pasją?
Moja wielką pasją zawsze była i jest koszykówka. Nie mam już na tyle zdrowia, żeby codziennie uprawiać ten sport, więc teraz więcej czasu mogę poświęcić na oglądanie meczów głównie NBA lub granie w 2k.
W wolnych chwilach trenuję na siłowni, chodzę na basen, jeżdżę na rowerze, spędzam czas z moją narzeczoną i planuję, jakie kolejne zakątki świata chciałbym zwiedzić. Te wszystkie czynności pomagają mi „luzować głowę” i łapać balans między pracą a życiem codziennym.