Szanowni Państwo, chcielibyśmy podzielić się z Państwem historią naszej Klientki - Joanny, która w Duet Centrum poznała mężczyznę, z którym stworzyła bliską i dojrzałą relację.
Mam 51 lat, stałą pracę, dorosłą córkę i życie, które przez wiele lat było dobrze poukładane. Pracowałam, spotykałam się z przyjaciółmi, podróżowałam i starałam się korzystać z codzienności. Mimo to coraz częściej czułam, że brakuje mi bliskiej osoby. Kogoś, z kim mogłabym porozmawiać po pracy, pójść na koncert, wyjechać na weekend albo po prostu wspólnie zjeść kolację.
Przez pewien czas próbowałam poznawać mężczyzn na portalach randkowych. Niestety szybko się do nich zraziłam. Wiele osób przedstawiało się inaczej, niż wyglądało ich życie w rzeczywistości. Rozmowy często były powierzchowne, a deklaracje o poszukiwaniu stałego związku nie zawsze miały pokrycie. Nie chciałam tracić czasu na przypadkowe znajomości i zastanawiać się, czy osoba po drugiej stronie jest szczera.
O Duet Centrum dowiedziałam się od znajomej. Spodobało mi się, że biuro kieruje swoją ofertę do osób wykształconych, świadomych swoich potrzeb i naprawdę zainteresowanych stworzeniem wartościowej relacji. Ważne było dla mnie również to, że zanim otrzymam propozycję poznania konkretnej osoby, ktoś wcześniej ze mną porozmawia, pozna moje oczekiwania i spróbuje dobrać partnera nie tylko na podstawie wieku czy miejsca zamieszkania.
Podczas spotkania z konsultantką mogłam spokojnie opowiedzieć o sobie, swoim stylu życia, wartościach i doświadczeniach. Nie szukałam ideału. Zależało mi na mężczyźnie dojrzałym, inteligentnym, kulturalnym i emocjonalnie gotowym na związek. Chciałam poznać kogoś, kto podobnie jak ja ma już za sobą różne życiowe doświadczenia, ale nie zamyka się na nowy etap.
W ten sposób poznałam Marka. Miał 54 lata, był inżynierem i od kilku lat żył sam. On również próbował wcześniej portali randkowych, ale szybko uznał, że nie jest to przestrzeń dla niego. Szukał spokojnej, dojrzałej relacji, a nie kolejnych krótkich i przypadkowych rozmów.
Nasze pierwsze spotkanie odbyło się w niewielkiej kawiarni. Oboje byliśmy trochę zdenerwowani, ale bardzo szybko okazało się, że mamy wiele wspólnych tematów. Rozmawialiśmy o podróżach, książkach, pracy i dorosłych dzieciach. Mieliśmy podobne poczucie humoru i zbliżone spojrzenie na życie. Pierwsza kawa trwała prawie trzy godziny, a kiedy wróciłam do domu, pomyślałam, że po raz pierwszy od dawna naprawdę chciałabym spotkać się z kimś ponownie.
Nasza relacja rozwijała się spokojnie. Nie było wielkich deklaracji po kilku dniach ani potrzeby udawania kogoś, kim nie jesteśmy. Oboje wiedzieliśmy już, czego potrzebujemy i czego nie chcemy powtarzać z poprzednich relacji. Z czasem pojawiły się wspólne wyjazdy, koncerty, spotkania z przyjaciółmi i rodziną.
Dziś jesteśmy razem i planujemy wspólną przyszłość. Najbardziej cenię w naszej relacji spokój, wzajemny szacunek i poczucie, że mogę być sobą. Marek mówi, że dzięki naszej znajomości ponownie zaczął cieszyć się codziennością. Ja czuję podobnie.
Decyzja o zgłoszeniu się do Duet Centrum nie była dla mnie łatwa, ale dziś wiem, że była właściwa. Po doświadczeniach z portalami potrzebowałam miejsca, w którym relacje traktowane są poważnie, a ludzie nie są tylko kolejnymi zdjęciami przesuwanymi na ekranie.
Poznałam tu człowieka, z którym nie muszę niczego udowadniać. Po prostu dobrze nam razem. I właśnie takiej miłości szukałam.