Wywiady z Cortez Polska Bydgoszcz
Profil nieoficjalny
Profil nieoficjalny
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
Wywiadu udzielił/aByła pracownica
21.11.2023 23:02
Chcemy Cię lepiej poznać. Napisz proszę, jaką historią chcesz się z nami podzielić?
Od połowy listopada 2022 roku pracowałam na stanowisku kasjera/sprzedawcy w firmie Cortez w Bydgoszczy na ulicy Sandomierskiej 20. Zostałam pomówiona o kradzież, mimo że nie ma na to dowodów (kamery niczego nie zarejestrowały). Wyprowadzono mnie od strony magazynu, bocznymi drzwiami i wyrzucono mnie z pracy. Nie miałam zawartej żadnej umowy, mimo tego, że prosiłam o nią wielokrotnie. Zwlekano z podpisaniem umowy, tłumacząc mi, że księgowa jest na urlopie i nie można tego załatwić. Zaczęłam zgłaszać sprawę, do różnych instytucji. Moim błędem było niestety to, że dopilnowałam sprawy z podpisaniem umowy, ponieważ z dnia na dzień zostałam bez pracy i środków do życia.
Na jakim stanowisku pracowałeś/aś i na czym ono polegało? Napisz, co robiłeś/aś na co dzień w firmie, czym się zajmowałeś/aś?
Pracowałam jako kasjerka — zajmowałam się sprzedażą towarów i obsługą sklepu.
Co było powodem zakończenia współpracy z firmą? Czy z pracy zrezygnowałeś/-aś sam, czy zwolniono Cię? Czy jakaś konkretna sytuacja wpłynęła na zakończenie Twojej współpracy z firmą?
Jak już opisywałam. Zostałam zwolniona z dnia na dzień, ponieważ pracowałam bez umowy. Posądzono mnie o kradzież. Moim zdaniem zostałam jednak zwolniona z innego powodu — kierowniczka chciała zatrudnić znajomą osobę.
Jakie są widełki wynagrodzeń na tym stanowisku (kwoty netto)?
Stawka wynosiła 17 złotych na godzinę.
Jak długo pracowałeś/aś w tej firmie?
Od połowy listopada 2022 roku.
Jakie dwa (lub więcej) pozytywne aspekty pracy w tej firmie mógłbyś/mogłabyś wskazać?
Pozytywnie oceniam mój kontakt z klientami. Bardzo lubiłam przychodzić do pracy, rozmawiać z ludźmi i pomagać im.
Jak ogólnie oceniasz pracę w tym miejscu?
Tak naprawdę trudno mówić o takich sprawach, kiedy pracuje się bez umowy. W firmie nie było żadnych szkoleń. W pracy nie panowały żadne zasady. Atmosfera była teoretycznie dobra, ale przez brak umowy czułam się bardzo niepewnie. Tak naprawdę zostałam oszukana. Mimo mojego wywiązywania się z obowiązków, potraktowano mnie źle.