PZU Życie S.A. Punkt Obsługi Klienta Bydgoszcz-Wyżyny

Bydgoszcz

Opinie o PZU Życie S.A. Punkt Obsługi Klienta Bydgoszcz-Wyżyny

były pracownik 2015-11-30 14:52:33
Czytając wcześniejsze komentarze muszę nie zgodzić się tylko z jednym - pozytywnym. Firma-lider rynku, naprawdę traktuje ludzi jak śmieci, zwłaszcza osoby na umowie zlecenie, które poza tym, że mają z każdym miesiącem bardziej wyśrubowane limity do wyrobienia oraz obcinane stawki (na zasadzie muszą wyrobić więcej żeby zarobić tyle samo. Umowy na miesiąc zazwyczaj przedłużane 3 albo 4 dnia kolejnego miesiąca - pracuje się właściwie ,,na czarno" i bez pewności, że za tą pracę ktokolwiek zapłaci. wspomniana wcześniej kierowniczka - osoba podająca się za największego przyjaciela osób na zleceniu i obiecująca zrobić wszystko żeby sytuacja była lepsza bo osiągnięciu celu ma problem nawet odpowiedzieć ,,dzień dobry" w windzie. Nie ulega też wątpliwości, że droga awansu w PZU jest bardzo czytelna - awansują znajomi, im bliżsi znajomi tym szybciej awansują. Karierę zrobiła już tak niejedna osoba - która wprost po studiach, dostawała się na zlecenie a po roku była już koordynatorem. Ludzie pracować tam będą to pracować i zarabiać gdzieś trzeba i to niestety pozwala kierownictwu traktować ludzi tak jak traktują.
4
pracownik... 2015-12-09 21:27:36
* kierowniczka zleceniobiorców - osoba niezwykle fałszywa, nie życzę największemu wrogowi współpracować z taką osobą. ( + Jej ulubienica- Paulina B, która po 3 minutach znajomości wypapla Ci problemy życiowe, firmowe i obgada połowę pracowników PZU )
* traktowanie zleceniobiorców jako podtyp ludzki.
* współczuję klientom PZU, ponieważ firma stawia na ilość zrealizowanych zadań, pracownicy są wzywani na zebrania dot. popełnianych błędów, ale pracują dalej, skoro nie są wyciągane żadne konsekwencje- nadal wykonują pracę "bylejak".
* rekrutacja prowadzona jest non stop, ponieważ na ok 30 nowo zatrudnionych osob- pozostaje po miesiącu 5 ( gdyż stawiane są zbyt wysokie progi, a pieniązki marne... )
8
On/off 2015-12-28 15:28:51
Tyrać trzeba, a gdzie w Bydgoszczy nie trzeba? Ludzie pomocni, atmosfera średnia, ale da się zarobić.
Byly pracownik 2015-12-28 18:20:33
A co myslicie o 4 pietrze? Kstastrofa !! Kiedys pracowalam z tymi ludzmi, teraz to wyzysk I banda kretynow. Jak w przrdszkolu, zarobki? 10 zl brutto, to przeciez smiech na sali.
3
Obecny pracownik 2016-01-14 19:36:58
Marudzą ci, co zwykle powinni siedzieć cicho. Ciągle słyszę narzekania od tych samych osób, a potem wchodzę w zdublowane procesy po tych osobach i ogarnia mnie pusty śmiech - mam wrażenie, że większość ludzi pracujących w pzu chciałaby mieć kasę za nicnierobienie, jak panie w urzędach. Połowa osób powinna być wywalona na zbity pysk (tak, to są ci, którzy najwięcej narzekają - że mała pensja, że brak miejsc itp.) - bo realizują sprawy byle jak, bo zupełnie nei czytają o co chodzi klientowi, bo robią wszystko na odwal. Ale nikt ich nie zwolni, bo robić nie ma komu. A potem ta "lepsza poołowa" pracowników stara się jakoś odkręcić błędy osób, które powinny cofnąć się z edukacją do czasu podstawówki.
Brak miejsc zgodnie z grafikiem? Grafik mówi, że masz miejsce od 6 do 14. Ale jak księżniczka chce się wyspać i przychodzi do pracy o 8-9 to potem niech isę nie dziwi że miejsca nie ma.

Jak jesteś ogarniętym człowiekiem i masz CHĘĆ pracować, to zarobisz. I to naprawdę niemałe pieniądze, średnią krajową można nawet spokojnie wyciągnąć jak się w jedną sobotę przyjdzie albo zostanie czasami na nadgodzinach (zwłaszcza że nowa umowa jest lepsza od poprzedniej). I jeszcze nigdy nie miałem tak, że nie dostałem umowy na czas, a pracuję już jakiś czas ;)

Moja rada - weźcie się do roboty i tyle. Aż żal patrzeć, gdy przychodzi do pracy taki 20-latek i zupełnie nie umie tej pracy uszanować. "Co? Ja ma pracować? Ja mam coś robić?? Eeee, a nie mogę dostać ot tak sobie pensji? Za ladne oczy np.? Nie???!!!! To rzucam te robotę, do d**** ona jest, idę powylewać żal na forum!!!!"
8
pracownik stały 2016-01-17 23:48:33
to wszystko prawda, brak poszanowania dla stałych pracowników, normy wygórowane z miesiąca na miesiąc wyższe, jak wyrobisz normę to i tak nie masz premii bo zabiorą za jakość albo za test, który co miesiąc jest w tzw zadaniach, kierowniczka do fałszywa arogantka w oczy się uśmiecha a w plecy nóż wbija, ciągły pośpiech, praca w wielkim stresie, ludzie boją się swojego cienia, piękne pomieszczenia socjalne ale i tak każdy je przy biurku bo szkoda czasu na śniadanie, nie przestrzega się przerw, stali pracownicy siedzą często po godzinach za friko żeby podgonić normę za cichym przyzwoleniem kierownictwa, ciągła rotacja ludzi, normalni tu długo nie zagrzeją miejsca, nie polecam najgorszemu wrogowi,
6
byly pracownik 2016-01-19 22:25:31
Nie polecam nikomu tam pracy. To co ludzie piszą, to prawda... Test to udowadnianie do niczego się nie nadajesz.
5
qwerty 2016-01-24 15:52:17
test jest po to, aby "obciąć" pracownikowi premię kwartalną
2
Pracownik 2016-01-25 20:58:39
rodzinka kierowniczki, że ciągle miejsce znajdujesz, przydupas??
5
Oskar kazmierczak 2017-02-19 03:49:03
Nie mila atmosfera l,udzie z marginesu ,alkocholiczki , Pani Kamila stachowiak Nagminnie pod wpływem A koło niej parę razy siedziałem . Nie polecam
2
... 2017-02-23 12:50:47
pracowałam tam ponad rok, ludzie nie kompetentni na wyższych stanowiskach, wszyscy liżą sobie tyłki a jak tylko się odwrócisz masz tak tyłek obsmarowany i cały jesteś zrównany z ziemią, zleceniobiorcy są za najgorszych, nikt nie bierze pod uwagę dyspozycyjności i tego jak sobie zaznaczasz swoją dyspozycyjność, z miesiąca na miesiąc coraz gorsze warunki pracy i aneksy które nijak mają się do rzeczywistości po spotkaniu masz może z 30 sec na podpisanie aneksu, nie masz prawa głosu na spotkaniach bo wszytko zostało już ustalone, możesz tyrać i robić zgodnie z dyspozycją ale są uprzywilejowani którzy wiecznie robią z nową datą i mogą bo przecież wbijają procesy na raport i kolejka schodzi nie ważne, że tylko 5 osób dostaje maila, że ma robić sprawy ze starą sygnaturą, o tym że wszystko cokolwiek by nie było do jedzenia czy picia schowane chociażby na 2 czy 3 h magicznie znika z lodówki to jest pikuś, ludzie są tak nie wychowani, że w damskich toaletach jest sajgon delikatnie mówiąc a biurka to najlepiej czyścić zawsze płynem antybakteryjnym, to co mnie zatrwożyło jest fakt że tylko nieliczne kobiety myją dłonie po wc ;/ najgorsze są aktualne wymagania i stawki za pracę och i oczywiście cudowne kary umowne możesz przecież robić nie wiadomo ile ale się można przyczepić o byle co i już możesz mieć od 200 - 700 zł kary umownej czyż to nie jest cudowne :D zatem jeżeli jesteś bogaty i stać cię na kary umowne i zestaw środków antybakteryjnych i masz ochotę się przekonać jaka jest cudowna ta praca spróbuj śmiało nie bój się :D i tak to co każdy tu pisze to jest prawdą, och i mała drobnostka mimo że już się tam nie pracuje nikt ci nie podpisze wypowiedzenia a załatwienie jakichkolwiek formalności graniczy z cudem to na dodatek nadal będziesz obgadywany wiem można być na tyle fascynującą osobą, że część osób które nie mają życia będą dalej gadać bo nie mają co robić ze swoim życiem, czy też ze zwykłej zazdrości
8
zleceniobiorca 2017-02-27 17:00:36
Zacznijmy od tego, że jeśli chcesz cokolwiek zarobić to lepiej idź na kasę do Biedronki. Praca w PZU jest poniżej jakichkolwiek standardów, z roku na rok wymyślają tylko jak zrobić aby pracownicy robili jak najwięcej za jak najmniej. Nawet jeśli się starasz i tak nie masz co liczyć na normalne zarobki bo zawsze możesz dostać karę umowną. Zarobisz 2000, super, odlicz od tego 200zł kary za zbyt małą liczbę przepracowanych godzin, 300zł za 2 błędy na 10 wyrywkowo weryfikowanych spraw (kiedy w miesiącu robisz ok. 3000) a akurat osoba weryfikująca wybierze te 10 które po prostu Ci nie wyszły bo nie masz czasu na to by dokładnie przyjrzeć się sprawie bo masz ok. 4,5 minuty na sprawę odliczająćc czas na pójście do toalety i zjedzenie czegoś masz ok. 3 minut na sprawę (a czasem są to 2 sprawy w 1 bo np. musisz zrobić zbycie i wypowiedzenie, wprowadzić do systemu nowego klienta, zrobić notatkę i wpisać to sobie na raport) tak więc w 3 minuty musisz perfekcyjnie wykonać kilka zadań. A i był bym zapomniał, 200zł kary za niezgodność z harmonogramem... Może chciałbyś zarobić więcej? Pewnie, są przecież super hiper bonusy, zrobisz więcej niż 13 punktów w godzinę czyli masz na sprawę ok. 30 sekund do 1 minuty przy czym sprawy z tzw. 1 linii czyli najmniej punktowane są od 0.8 do 1.7pkt to... za każdy dodatkowy punkt masz 1.2 zł ... obłowisz się... pod warunkiem, że gapisz się jak maszyna w monitor, nosisz pampersy i jesz nad klawiaturą. A co jeśli nie wyrobisz ustalonej odgórnie liczby godzin bo np. zachorowałeś ? To już twój problem jesteś przecież zleceniobiorcą i zarobisz, mimo, że napierdalałeś po tysiąc pińcet spraw na godzinę trochę ponad 9 zł na rękę za ten czas. Aaa, no a co jak nie zrobisz nawet tych 13 pkt. w godzinę czyli 104 w 8 godzinny dzień, a jakże... kara umowna czyli możesz zarobić nawet i 4 zł za godzinę + 700zł kary ogólnej i już PZU ma darmowego pracownika - niewolnika , czyż nie cudowna perspektywa pracy ? Towarzystwo też zacne, 2 osoby zresztą też pra
10
zleceniobiorca 2017-02-27 20:13:07
Przekroczyłem limit słów w poprzedniej ocenie więc wracając do tematu.... 2 osoby zresztą też pracujące za grosze które są kompetentne i zawsze pomogą, jeśli oczywiście znajdą czas bo jednak jest tam ok. 150 osób. Pozostali "opiekunowie" mogą co najwyżej dla ciebie skonsultować się z kimś kto faktycznie Ci może pomóc. Innych pracowników z dłuższym stażem możesz zapytać ale oni też muszą swoje limity wyrobić. Około roku temu było źle ale nie aż tak jak teraz kiedy każdy tylko boi się czy pomyślnie przejdzie weryfikację, wypracuje odpowiednią liczbę godzin lub czy nie dostanie kary za inne rzeczy. Pan D., szef 3 piętra najpierw mówi jedno, o tym, że swoją pracę można dowolnie rozłożyć na swoje godziny pracy byle wyrabiać limit a niedawno prosił każdego z osobna nie, nie do oddzielnego pokoju tylko do swojego biurka w centralnej części sali by przy wszystkich wytykać mu np. dlaczego w danej godzinie zrobił tak mało spraw, nie ważne, że w pozostałym czasie nadrobił te sprawy nawet podwójnie. Hipokryzja? Nieee, przecież ty jesteś tylko zleceniobiorcą i zawsze przełożony ma rację. Co do czystości to już przez poprzednie osoby było co nieco napisane, właściwie brakuje tylko gówna na biurkach bo grzyb i robaki w klimatyzacji już są. Jeśli jesteś zdrowy, silny psychicznie, masz dużo czasu by przychodzić w soboty lub nawet w niedziele do pracy by cokolwiek zarobić, lubisz być traktowany jak niewolnik na polu bawełny, nie zależy ci na zarobkach i jesteś masochistą, polecam, pracę w centrum klienta PZU !
16
Jaaa... 2017-03-15 15:09:01
A Kamil ten w okularach szkoleniowiec z 2 pietra z obsługi systemów operacyjnych ma romans z SabinAi Hanką Cieślak, słyszeliście. Wchodze do toalety, a oni tam... ;)
7
Iza 2017-03-15 15:18:20
To prawda, niestety! a to teraz jakies kary porobili? Tego nie było, jak ja byłam to 70 groszy od sprawy łatwej, a 2,50 za taka z wyzszej półki, czyli zostaniesz milionerem (śmiech na sali) ;D
3
weź się ogarnij... 2017-03-21 13:43:02
... nie chciałabym się czepiać, ale czytając Twoją opinię oceniam, że z taką składnią i gramatyką praca biurowa nie jest Ci chyba pisana. Sama tam pracuję, znam osoby z krótszym i dłuższym stażem. Z doświadczenia wiem, że jak się chce pracować, to nie jest to tak straszna robota, jak tu się pisze. Mimo wszystko można przecież zawsze iść do ochrony (gdzie przecież wszyscy mają na uwadze kiedy chcesz przychodzić do pracy, a kiedy nie) i z ustawowych 13 złotych płacić jeszcze za dzierżawę służbowej odzieży. Prawda jest taka, że wrony zawsze będą krakać, a nie każdy się do tej pracy nadaje.
1
dobry żart 2017-03-21 13:52:19
hahaha, dobre, a wiesz chociaż o kim piszesz? :D Bo Twój opis tajemniczego Kamila do nikogo nie pasuje. Może fantazja poniosła, hm? :D
bdg 2017-04-06 11:38:32
ale tam nawet PODSTAWOWEJ stawki nie ma zapewnionej i z tego co wiem nigdy nie było. ludzie chcą pracować, nie chcą być wyzyskiwani.
1
ile mozna 2017-04-06 11:48:14
a tutaj od tych 13 zł brutto za godzine mogą ci odjąć do 5 zł jak nie wyrabiasz norm. plus mogą odliczyć 200 zł za jakość, czy dyspozycyjność. w takiej sytuacji praca w ochronie wyszłaby albo na plus albo tak samo w porównaniu z warunkami płacowymi w pzu. więc zastanów się co piszesz. chyba że ci się firmy pomyliły to zwracam honor.
3
exUZ 2017-04-09 20:18:35
A konkurs na donosiciela na trzecim piętrze już rostrzygnięty czy nadal trwa? 'jesteś u Pani!' ;D
3
Łuna 2017-04-12 01:20:21
Kamil donosi, ten szkoleniowiec w okularach, który daje ogłoszenia na olx, pod nazwą: obsługa systemów operacyjnych PZU, Kamil.
1
Anonin 2017-04-21 20:36:15
Zdajesz sobie sprawę, że na te Twoje "rewelacje" jest paragraf? To zwykłe pomówienie.
1
Fiona 2017-04-26 01:19:36
To nie jest rewelacja, sama to widziałam i Sylwia też.
1
M. 2017-04-27 00:20:15
Z taką wybujałą wyobraźnią, nie dziwię się, że jesteś sfrustrowana pracą w korporacji.
1
zawiedziona 2017-04-27 07:16:18
Dziękuje za odpowiedzi. Chyba skutecznie mnie zniechęciliście do aplikowania tam. Z waszych opisów wynika, że bardzo łatwo jest nie utrzymać nawet stawki 13 zł brutto za godzinę, co jest śmiechem na sali. Potencjalnie zarobić mniej, te 8-10 zł brutto na godzinę to mogą się godzić chyba tylko studenciny na garnuszku mamusi, co nie sami się utrzymywać a chcą mieć pieniądze na imprezowanie... Szkoda.
Zostaw swoją opinię o PZU Życie S.A. Punkt Obsługi Klienta Bydgoszcz-Wyżyny - Bydgoszcz
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PZU Życie S.A. Punkt Obsługi Klienta Bydgoszcz-Wyżyny