brak logo

DOMOWA GAZETA SP. Z O.O.

Sosnowiec

Opinie o DOMOWA GAZETA SP. Z O.O.

Okradziony 2011-02-23 22:12:29
UWAGA KŁAMCA I [usunięte przez administratora]!!. Pan Tomasz - redaktor naczelny Gazety Domowej - to [usunięte przez administratora]!! Nie płaci za wykonaną pracę, zwodzi i obiecuje tak długo aż ktoś wykona pracę, potem znika by po jakimś czasie ponownie szukać kolejnych naiwnych na portalach. Fałszywy typ, zakłamany!!! UWAŻAJCIE. Takimi typami powinna zająć się policja i zakazać działalności.
Załamana 2011-02-23 22:15:14
Zostałam oszukana przez tego typa. Kłamał bez mrugnięcia okiem, zgrywa wielkiego biznesmena a tak naprawde jest gościem , którego nie stac na wykupienie zdjęcia za 35 PLN. Do tego ma ambicje, żeby drukowac 1 500 000 szt egz swojej wyimainowanej gazetki a kasy ma na wydrukowanie może 5 wizytówek an a pewno kasy nie ma na zapłatę za wykonaną pracę dla niego. [usunięte przez administratora]!!!!
anonim 2011-02-24 15:52:12
Ja jestem z tym facetem umówiona na jutro na rozmowę ;/ Nie iść? Mam zaproponowane stanowisko sekretarki, takiej prawej ręki, czy kogoś w tym stylu.
anonim 2011-02-27 12:42:45
wydaje mi się, że zawsze powinnaś dokładnie wiedzieć na jakie stanowisko aplikowałaś i czym ono się charakteryzuje. Właśnie po to aby uniknąć chorych sytuacji. Miałam doczynienia z tym Panem. Nie wywarł on na mnie dobrego wrażenia, nie potrafił konkretnie odpowiedzieć na moje podstawowe pytania. Mogła bym napisać więcej lecz po co. POTWIERDZAM i OSTRZEGAM przed tą firmą.
zaciekawiony 2011-03-02 23:35:51
Napisz więcej. Nie podjęłaś pracy, tak? Ale dlaczego? Gość faktycznie jest [usunięte przez administratora]? Nie ma tej gazety? Ściemnia? O co w tym chodzi?
elmi 2011-03-07 14:41:29
Ostrzegam facet nie wypłaca obiecanych pieniędzy, w ogóle wygląda to na szemrane przedsięwzięcie, uważajcie
anonim 2011-03-07 17:43:11
Na samym początku przeżyłam szok kiedy nieznajomy mężczyzna (Pan Tomasz) chciał przeprowadzić ze mną rozmowę w samochodzie. Byłam na dziesiątkach rozmów w sprawie pracy i jeszcze nigdy tak ekstremalnej sytuacji nie miałam tym bardziej, szokujące jeśli chodzi o (podobno) dobrze presperującą firmę. Firma, która proponuje Ci stanowisko za kółkiem bo tak było w moim przypadku powinna dać skierowanie na psychotesty a do tego finansować takowe badania. Jak się okazałpo w czasie rozmowy badanie poprzedzające pracę w tej firmie miałam sobie sama opłacić. Mężczyzna wyczuwa ludzi naiwnych oraz tych, którzy wiedzą czego chcą. Należę do grupy 2 w związku z tym sprawiał wrażenie osoby, która chce mnie zatrudnić (darmowa siła napędowa) jednak widoczna była jego obawa. Dodam, żę osoba ta jest niesłowna i dosyć specyficzną. Reasumując, sama pracy nie podjęłam w tej firmie z czego bardzo się cieszę i mam nadzieję, że dużo osób przeczyta treść tego forum a tym samym uniknie darmowej pracy dla kogoś.
gacola 2011-03-09 10:15:16
Witam! Do mnie ten chłop zadzwonil wczoraj i zaprosil na rozmowe na stanowisko przedstawiciela handlowego (dokładnie nie umial określic czym dokladnie bym sie zajmowała) troche dziwna rozmowa, powiedzial zebym opisała cechy charakteru a on dla mnie dostosuje odpowiednie stanowisko...poczytałam Wasze posty i zastanawiam sie czy w ogole wybrac sie na rozmowe, widać ze to jakas dziwna praca
oszukana 2011-03-11 09:11:39
Ja mialam z tym Panem okropne doswiadzcenie. Kilka dni temu mialam rozmowe kwalifikacyjna i po wymyslonych przez niego (wiem to po wizycie u psychologa) testach niby psychologicznych zadal mi zadanie zebym "pokazala [usunięte przez administratora]'' bo inaczej nie dostane tej pracy. Trauma nie do opisania. Czy ktos tez byl w takiej sytuacji? trzeba cos z tym zrobic zanim rzeczywiscie powaznie skrzywdzi ktoras z dziewczyn...
anty 2011-03-11 14:03:46
witam wszystkich forumowiczow. chcialbym naglosnic spawe niemoralnych wystepkow [usunięte przez administratora] po to aby ukrócic takie dzialania w przyszlosci. rozumiem ze dla niektorych moze nie byc to latwe ale pisanie swoich przezyc na forum nic nie da - tu trzeba dzialac! dlatego zwracam sie do osob poszkodowanych o udostepnienie wszelkich materialow ktore moga byc pomocne w tej sprawie: zeznania, wszelkie dokumenty jak umowy o prace, notatki sluzbowe itd. zainteresowanych prosze o kontakt narazie tutaj, pozniej przekieruje na prywatny. pozdrawiam
Patka0000 2011-03-11 16:08:40
Witam, na to forum trafiłam przypadkiem szukając strony internetowej "gazety domowej" i jestem w szoku... Wczoraj byłam na rozmowie kwalifikacyjnej i rozmawiała ze mną dziewczyna, nie ten pan, o którym piszecie. Bardzo proszę osobę, która została przez tą firmę oszukana, aby napisała do mnie na mój adres e-mail: Parism@interia.eu, bo chciałabym rozwiać moje wątpliwości i o coś zapytać, a nie chcę robić tego na forum. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź
nick 2011-03-11 17:10:00
zastanow sie dziewczyno... jak firma ktora dysponuje kapitalem 2x po 2500 moze zaplacic ci za wykonana prace powiedzmy nawet te 2500brutto. druga sprawa- gdzie mialas rozmowe z ta dziewczyna? w biorze redakcji czy kawiarni czy w samochodzie? co ci oferowali na pierwszym spotkaniu? ze bedziesz prawa reka redakcji, bedziesz budowac swoj zespol,czy bedziesz powaznym przedstawicielem handlowym dla kontrachentow z wyzszej polki? przemysl to wszytsko i zastanow sie czy chcesz rozwiewac jeszcze jakies watpliwosci a jesli sie zdecydujesz na ta prace to pamietaj ze cie ostrzegano
anonim 2011-03-13 18:17:36
uwazam ze jest sens pisania o tym. bo dla niego najlepszym rozwiazaniem jest tak zmanipulowac ludzi zeby wlasnie nabierali wody w usta. po to zeby inne kobiety nie mialy podobnych sytuacji.
molestowana 2011-03-14 23:11:07
Uwaga na tego człowieka i na tą pożal się boże firemkę. Facet jest niestabilny psychicznie, zakłamany!! [usunięte przez administratora]. Na dodatek zboczeniec. NIECH KAŻDA OSOBA UWAŻA NA TEGO TYPA ZWŁASZCZA KOBIETY!!
cop 2011-04-08 00:01:52
Mam nadzieję, że facet już siedzi w pierdlu. Kawał [usunięte przez administratora].na. Bezczelny typ, zboczeniec i [usunięte przez administratora] i tacy chodzą po ulicach!. Jak tylko usłyszycie o tej "domowej" i panu [usunięte przez administratora] uciekajcie lub przychodźcie na spotkanie od razu z jakimś gliniarzem!
redaktor 2011-04-13 17:55:17
Mitoman, naciągacz, bajkopisarz. Spotkania po 20 w centrum handlowym. Wizjoner, który nie ma pojęcia ani o gazecie anie o biznesie, ma mnóstwo pieniędzy i najnowsze samochody - jak twierdził, niestety nie na honoraria autorskie czy zdjęcia na okładkę swojej gazety chociażby z shutterstocka. tel. tego Pana i adres strony jego drugiej firmy

[usunięte przez administratora]
STOP 2011-04-14 20:45:34
Mam nadzieje, że to spotkanie odbyło się dawno, bo jeżeli nie dalej niż miesiąc temu to szlag mnie trafi, że ktoś ma w wielkim poważaniu te wszystkie powyższe, alarmujące tak w jednoznaczczy sposób, posty!!!! Ludzie uciekajcie od tego gościa, facet nie ma grosza przy duszy, nie ma gazety, bladego pojecia o czymkolwiek. Mitoman, erotomoan i wiele wiele innych określeń na tego gościa mozna napisać. WEŻIE SOBIE BARDZO DO SERCA O CZYM TUTAJ PISZEMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [usunięte przez administratora]
wro 2011-04-15 11:43:46
Z człowiekiem tym rozmawiałem tylko przez telefon, ale we Wrocławiu spotkałem się z jego pracownicą, która prowadziła nabór. Szukano redaktora nowej gazety bezpłatnej. Szybko się okazało, że całość jest grubymi nićmi szyta. Człowiek ten był absolutnie niekompetentny, projekty, jakie mi dostarczono, robiła firma-krzak, w której nikt nie ma pojęcia o składzie gazet. Okazało się, że sam projekt łamie prawa autorskie, bo zdjęcia do niego wzięte są z sieci. Długo by opisywać. W każdym razie podziękowałem, zanim jeszcze podpisałem umowę, bo zacząłem żywić dość uzasadnione podejrzenia, że ktoś będzie chciał mnie wrobić w odpowiedzialność finansową. Podobno Pan [usunięte przez administratora]. pobrał pieniądze od reklamodawców. A gazeta nie wyszła. Zresztą wystarczy spojrzeć, jak wygląda niekompletna strona firmy Pana [usunięte przez administratora] Opowiadał on, że jest szefem wielkiej spółki, która robi biznesy w kraju i za granicą, a na stronie widnieje adres prywatny i telefon komórkowy. Biuro prasowe, jakie miało niby funkcjonować we Wrocławiu, miało jakiś adres, ale telefonu już nie. Itd. O Panu [usunięte przez administratora] wiadomo z sieci tylko tyle, że ogłaszał raz nabór muzyków do "profesjonalnego" zespołu o nazwie takiej, jak jego firma. Wszystko, co zaobserwowałem podczas kontaktu z Panem W. każe mi wierzyć w historię opisaną powyżej. Panią, która jest autorką, proszę o kontakt na [usunięte przez administratora]. Przez mail będziemy mogli wymienić więcej szczegółów, bo ja również mam zamiar zgłosić sprawę na policję. Gorąco przestrzegam przed kontaktem z wymienionym człowiekiem - co jakiś czas objawia się on jako pracodawca w różnych branżach.
1
estel87 2012-07-21 04:29:42
Mnie ten ch... zaproponował pracę za pokazanie cytuję: ..." [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ". Też miałam być jego "prawą" ręką. Jestem ciekawa jak prawą miałabym być. Na całe szczęście po takim tekście, wiedziałam że coś się święci w tej jego firmie i po tym co mi powiedział, odpowiedziałam że chyba mu się we łbie poprzewracało i dałam spokój.
1
estel87 2012-07-21 04:32:57
Ooo widzę, że nie ja jedyna... Przestrzegam kobiety!! Nie wiadomo co mu po łbie chodzi
anonim 2014-01-09 21:31:19
a co czytać ze zrozumieniem nie umiesz ? chcesz sprawdzić na własnej skórze ?
joijio 2014-01-21 08:06:57
Na Antywebie pojawił się duży, dwuczęściowy artykuł o całej sprawie!
olo 2014-06-18 19:16:06
Chłopie, ta gazeta nigdy nie wyszła. (usunięte przez administratora)
1
Ola 2014-12-08 19:18:19
Gazeta nie wyszła, a właściciel okazał się oszustem poszukiwanym przez policję.
1
Zostaw swoją opinię o DOMOWA GAZETA SP. Z O.O. - Sosnowiec
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie DOMOWA GAZETA SP. Z O.O.